Mentionsy
Mapa ataku rosyjskich dronów. "Dane prawdopodobnie od obrony przeciwlotniczej"
Wojenna cyfryzacja Ukrainy, mapy z rosyjskimi dronami. - Uznano, i to słuszny wniosek, że sami obywatele będą bezpieczniejsi, w momencie, w którym będą widzieć, że to zagrożenie rzeczywiście jest blisko - powiedział w Polskim Radiu 24 Dariusz Materiniak, reporter Polskiej Agencji Prasowej i dziennikarz zajmujący się tematyką bezpieczeństwa i Ukrainy.
Szukaj w treści odcinka
Wojenna cyfryzacja Ukrainy, tak określiłabym ten dzisiejszy temat.
Będziemy się przyglądać temu, jakie aplikacje, jakie rozwiązania cyfrowe wspierają Ukraińców, obywateli Ukrainy, cywilów w czasie bombardowań, dywersji i dezinformacji.
Pomoże nam w tym nasz gość, pan Dariusz Materniak, dziennikarz zajmujący się tematyką bezpieczeństwa i tematyką Ukrainy właśnie, reporter Polskiej Agencji Prasowej.
Kiedy we wrześniu nad Polskę nadleciały rosyjskie drony, to przestraszyliśmy się, zaczęliśmy szukać informacji i wtedy się okazało, że lot tych dronów nad Polską możemy śledzić, a właściwie mogą to śledzić Ukrainki i Ukraińcy dzięki swoim aplikacjom, a my pośrednio przez różnego rodzaju kopie tych informacji.
Jakby głównym narzędziem, znaczy nie tym narzędziem, które pozwala śledzić, ale oczywiście podstawą dla działania takich właśnie aplikacji są po prostu informacje, które są tam przekazywane najprawdopodobniej, no bo też na 100% tego nie wiadomo, no ale taki wniosek można wysnuć, przez ukraińskie siły obrony przeciwlotniczej, które monitorują po prostu na radarach, jak w każdym innym kraju monitoruje się ruch samolotów, no w tym wypadku akurat mówimy o dronach,
Armii Ukraińskiej, ona ma takie możliwości namierzania, informowania.
Ja rozumiem, że to jest celowe, że to nie jest jakiś pokątny interes i upublicznianie tajnych informacji, tylko Ukraina uznała jako państwo, że ważnym jest, by obywatele mogli niemalże w czasie rzeczywistym śledzić tego typu działania wroga, tak?
Bo to, co można zauważyć na Ukrainie, to w zasadzie można było zauważyć już mniej więcej chyba po roku od początku wojny, gdy już zaczęły się te bardziej masowe, regularne ostrzały.
Tak, to pamiętamy z opowieści Ukrainek, Ukraińców, że są zmęczeni tym ciągłym napięciem i tym szukaniem schronu, wychodzeniem ze schronu, znowu szukaniem i tymi ciągłymi alarmami, w którymś momencie opowiadali, że zostają na przykład w łóżkach.
To znaczy on funkcjonuje, ale nie jest tak popularny jak na Ukrainie, no bo tam w zasadzie każdy ma w telefonie telegrama i trudno było pewnie znaleźć osobę, która tej aplikacji nie posiada.
I wtedy w Rzeczpospolitej Marek Kozubal pisał, że w Ukrainie jest specjalna aplikacja służąca do zgłaszania aktów dywersji.
To jest taka aplikacja, która pozwala każdemu obywatelowi, który ją sobie zainstaluje, pozwala zgłosić to, co się akurat dzieje, to znaczy pozwala zgłosić na przykład przerot pocisku manewrującego czy samolotu,
Czy wybuch właśnie lub jakąś inną sytuację, która gdzieś się wydarzyła i która powinna zainteresować odpowiednie służby bezpieczeństwa, w tym wypadku policję, czy służbę bezpieczeństwa Ukrainy, czy Gwardię Narodową na przykład.
Nie tyle na zasadzie, co jest powiązane z aplikacją DIA, która jest ukraińską rządową aplikacją będącą odpowiednikiem właśnie naszego obywatela.
Wspomniany już Marek Kozubal w Rzeczpospolitej wskazywał, że Ukraińcy muszą mierzyć się z aktami dywersji w tej aplikacji.
Namierzanie przez Rosjan tych ludzi, tych obywateli Ukrainy, którzy właśnie korzystają z tej aplikacji i zgłaszają akty dywersji.
Kolejny element tego bezpieczeństwa cywilów w Ukrainie to jest wiedza na temat tego, jak się zachować, kiedy na nasze miasto lecą rakiety.
Na ile tutaj Ukraińcy mają to już dobrze zorganizowane i na ile służy temu jakiegoś rodzaju aplikacja, portal czy innego rodzaju cyfrowe rozwiązanie?
No i w tym momencie widzę na przykład, że większość Ukrainy jest bez alarmu, jest tylko alarm w Obwodzie Rodeckim, Mikołajewskim i w Charkowskim.
Często się wydarza, lecą rakiety, ale na przykład obrona przeciwlotnicza ukraińska skutecznie zadziała, ochroni miasto, ochroni budynki i wydaje się, że nic się nie stało.
Ja rozumiem, że Ukraińcy mają już to tak przećwiczone, ale Polacy
Fakt jest taki, że na Ukrainie, jeżeli tak spojrzeć na cały kraj, tych miejsc takich nazwijmy to profesjonalnych schronów, ich też jakoś powiedzmy nie ma szczególnie dużo.
To też nie jest tak, że na 100% populacji na Ukrainie są przygotowane idealnie działające schrony i to jest wszystko jakby sprawa załatwiona.
Ukraińcy się tego uczyli, uczą się, można powiedzieć, w takich warunkach stricte wojennych, począwszy od początku tej wojny w Polskorowie, która trwa już prawie 4 lata.
Jakie cyfrowe sposoby na fałszywe treści, fałszywe zdjęcia, fałszywe filmiki mają Ukraińcy?
I to w zasadzie się kształtuje już nie przez ostatnie cztery lata, ale faktycznie chyba od początku niezależnej Ukrainy albo i wcześniej jeszcze.
Jak ogień w suchym lesie, różnego rodzaju dezinformacja budowana przez obrazki na przykład ze sztucznej inteligencji, czyli te tworzone przez AI, przez te modele językowe i powielane są one w polskim internecie w sposób niesamowity, bez najmniejszej refleksji, a nawet gdy się tam skomentuje, że jest to przecież nieprawda, jest to sztuczny obrazek stworzony przez model językowy, to nie ma żadnej reakcji, tak jakby to nam nie przeszkadzało i mam wrażenie, że
Dariusz Materniak, dziennikarz, który zajmuje się na co dzień tematyką bezpieczeństwa, tematyką ukraińską, reporter Polskiej Agencji Prasowej.
Ostatnie odcinki
-
Ogromne pieniądze z SAFE. "Polska nie jest w ta...
18.02.2026 21:06
-
Badanie niewidzialnego kosmosu w PAN. "To jest ...
17.02.2026 21:05
-
Prochy zmarłych rozsypane w ogródku? Senat prac...
16.02.2026 21:16
-
Rosjanie na igrzyskach olimpijskich. "Zawodnicy...
12.02.2026 21:05
-
Rosjanie na igrzyskach olimpijskich. "Zawodnicy...
12.02.2026 21:05
-
Wpływ technologii na demokrację. "Mamy ułudę te...
11.02.2026 21:06
-
Wpływ technologii na demokrację. "Mamy ułudę te...
11.02.2026 21:06
-
Lewe recepty, psychotropy i odurzanie. Co dział...
10.02.2026 21:06
-
Lewe recepty, psychotropy i odurzanie. Co dział...
10.02.2026 21:06
-
Kuba w latach 60. Ikonowicz: dwie rzeczy im się...
09.02.2026 21:15