Mentionsy
Krytyka Unii Europejskiej. "Systemowe codzienne obrzydzanie"
W przestrzeni publicznej pojawia się temat polexitu. Co Polska zyskuje na członkostwie w Unii Europejskiej? Czy europejska wspólnota działa pod dyktando Berlina? - UE dowartościowuje w szczególności państwa małe - powiedział prof. Artur Nowak-Far, SGH.
Szukaj w treści odcinka
Panie profesorze, zacznijmy może od tej nieszczęsnej, a właściwie to szczęsnej Unii Europejskiej, w której jesteśmy, ale od rzeczy, która się stała bardzo modna w Polsce, o tych Niemcach i o tej Wandzie, co nie chciała Niemca i ci Niemcy, którzy tylko czyhają na to, żeby nam zabrać suwerenność,
Ja sobie poczytałem o Unii Europejskiej bardzo dokładnie.
Przeczytałem jakie są bezpieczniki w Unii Europejskiej.
Jak poszczególne agendy unijne blokują ewentualne działania członka Unii, który chciałby dominować.
Siła głosów w organach Unii Europejskiej, tam gdzie są państwa reprezentowane, jest ułożona zasadniczo tak, i to pewnie zadziwię parę osób, które nas słuchają, że ona dowartościowuje w szczególności państwa małe.
Natomiast jak zobaczymy taką Maltę albo Estonię, no to to są państwa, które w zasadzie byśmy powiedzieli nie wychodzą z Unii Europejskiej, ponieważ nie są tak ważące albo są dużo bardziej ważące niż by to wynikało z ich populacji, z ich siły jakiejś gospodarczej.
Dlatego, że w Unii wiadomo, że tego mniejszego, słabszego trzeba nieco wesprzeć, a tego silniejszego trzeba troszkę zredukować, dlatego, że on właśnie jest za silny.
Niemcy mają największą gospodarkę i największą populację w tej chwili w Unii Europejskiej.
To jest też w ich interesie, no bo skoro chcą być członkiem Unii Europejskiej, no to chcą być w tej Unii Europejskiej akceptowani i też nie chcą wychodzić na takiego, który przytłacza tę Unię Europejską swoją masą.
Będę troszkę przekorny i zastanawiam się nad tym, jak stare państwa Unii Europejskiej, na przykład Belgia, Holandia, patrzą na Polskę i myślą sobie tak, na tą logikę, która jest prezentowana przez niektórych polityków w Polsce.
To ja przypominam panu redaktorowi, że my już jesteśmy bardzo długo w tej Unii Europejskiej.
Mianowicie ona mówi, że duże państwa członkowskie mogą w tej Unii Europejskiej, duże państwa, nie jedno państwo,
Tylko problem polega na tym, że my jako społeczeństwo polskie tak naprawdę niewiele wiemy o Unii Europejskiej i nasze wiadomości na jej temat
I to prawo, to jest bardzo dobrze rozwinięte w Unii Europejskiej, gdzie każdy z tych stron transakcji może się odwołać do tego i powiedzieć, widzi pan, mam jednak te jajka,
Ja bym powiedział, oni czasami robią to dla żartu, ale ja myślę, że w tym jest jakaś wielka gra o dużą stawkę, że chcą przeinaczyć kto, chcą powiedzieć, o zobaczcie jacy głupi są ci urzędnicy, ci biurokraci w Unii Europejskiej, no i ta Unia Europejska narzuca definicję ogórka, definicję jajka i tak dalej.
Było coś takiego, że trzeba było codziennie usłyszeć coś złego o Unii Europejskiej i jeszcze w dodatku wbiło się do głowy, że ta Unia Europejska to nam coś narzuca, że ona coś chce, że jakieś prawo ustaliła.
Panie profesorze, mnie zawsze szokuje to, jak się mówi o Trybunałach Europejskich i mówią to politycy, którzy są niechętni wobec Unii i nagle wychodzi na to, że te Trybunały Europejskie są jakieś narzucone przez kogoś,
Ale rzeczywiście, mamy pierwszego rzecznika generalnego, to jest bardzo ważna funkcja w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej, ale uwaga, ten język, że Polska tworzy te organy, te sądy, w których uczestniczy,
Ono się stosuje też do wszystkich innych sądów, które w ogóle nie są w sądownictwie unijnym, tylko na przykład mówimy o Sądzie Strasburskim też, że my go tworzymy, mimo że to nie jest w ogóle o prawie Unii Europejskiej, ale zawsze jak jest ten sąd, w którym, który Polska uznaje, że on ma jakieś prawo decydowania o polskich sprawach, to tam jest bardzo poważny
Gdzie państwo widzicie odpowiednik tej mapy w Unii Europejskiej?
Panie profesorze, ja się tylko zastanawiam nad tym, co by było, gdyby spełnił się ten czarny scenariusz, a marzeni niektórych polskich polityków, żebyśmy z tej Unii wywędrowali.
Czy poczulibyśmy natychmiast to, że w Unii nie jesteśmy?
Jest okropnie, a i tak okropnie byłoby w każdym państwie członkowskim Unii Europejskiej, które by wyszło.
Ponad 60% brytyjskich rolników już bardzo narzeka na to, że Wielka Brytania jest członkiem Unii Europejskiej, a trzeba przypomnieć, że to właśnie ta grupa społeczna bardzo przyczyniła się do tego, że
Wielka Brytania z Unii wyszła.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Prapoczątki Sierpnia 80. Strajki i protesty na ...
30.07.2026 19:06
-
Efemerydy na scenie politycznej. Czy można zbud...
29.07.2026 19:06
-
Czy Polska "brunatnieje"? "Nie ma atmosfery wro...
28.07.2026 19:06
-
Małżeństwo i związki partnerskie: między prawem...
27.07.2026 19:06
-
Janusz Onyszkiewicz o polityce dawnej i współcz...
23.07.2026 19:06
-
Jak przygotować się do urlopu? "Im więcej opcji...
22.07.2026 19:06
-
Obce zwierzęta w Polsce. "Pieniądz niestety dyk...
21.07.2026 19:06
-
Prezydent wetuje ustawę za ustawę. "Daliśmy mu ...
20.07.2026 19:06
-
Polski rynek sztuki. "Kolekcjonerzy są gotowi p...
16.07.2026 19:06
-
Gdzie leży "grzech pierworodny" polskiej służby...
15.07.2026 19:06