Mentionsy
Ponad 70h z Crimson Desert - PKG61
Crimson Desert wciąga jak bagno. Ale biadoleniom nie ma końca, ajajaj jakie powtarzalne, jakie to takie a jakie owakie... Tymczasem dostaliśmy jeden z najwspanialszych i najlepiej wykreowanych otwartych światów od dawien dawna nic tylko zanurzyć się w tej wirtualnej uczcie!
wideo: https://youtu.be/tBF1HEsIVkM
Możecie wspierać Polską Kronikę Gier za pośrednictwem Patronite: https://patronite.pl/PolskaKronikaGier #crimsondesertgame #crimsondesertgameplay #crimsondesertpc
Rozdziały (3)
Autor omawia krytykę gry, zwracając uwagę na konflikty między różnymi grupami graczy na internecie.
Autor podaje przykłady krytyki gry, w tym błąd w butach, oraz dyskusje na temat ideologii i inkluzji w grach.
Autor omawia krytykę gry Crimson Desert, jego perspektywę i opinię na temat gry, podkreślając swobodę gracza i narracyjne aspekty.
Szukaj w treści odcinka
Tak naprawdę może i nawet więcej, dlatego że gro czasu od samego początku spędziłem w tej grze na pececie od premiery praktycznie, ale w którymś momencie, ponieważ ja kupiłem sobie taką wersję, po prostu kluczyk na Steamie, w związku z tym, bo tak nie byłem też pewny, chciałem wsiąść do tego pociągu pod tytułem Crimson Desert.
I ponieważ tak się zafascynowałem, zakochałem się w tej grze, to stwierdziłem, że też chcę mieć jakiś taki bardziej namacalny dowód tej mojej sympatii, miłości do tej gry i po prostu kupiłem sobie wersję konsolową jakiś czas temu na PlayStation 5 i dane było mi zagrać w tą wersję konsolową zarówno na bazowym PlayStation 5, jak i na
Tak się zastanawiałem o czym to opowiedzieć, no bo wiadomo, że nie skończyłem jeszcze tej gry i prawdopodobnie nie skończę jej jeszcze dość długo.
Ale sobie zacząłem po prostu jeździć jeszcze bardziej po tym całym świecie, spotykać różne rzeczy, odkrywać jakieś miejsca, robić misje poboczne, jakiekolwiek, jakieś zlecenia i tak dalej.
Takich dyskusji, szczególnie dyskusji ideologicznych w ogóle, które się dzieją w przypadku Crimson Desert, to znaczy mam wrażenie, że to w ogóle jest śmieszne generalnie, że jakby ten internet się podzielił na dwie grupy jakichś tam, ja nie chcę w ogóle przekręcać tych nazw, jakichś grifterów, może ja jestem za stary po prostu na to takich, którzy siedzą tam i się wyśmiewają z drugiej połowy internetu.
To jest taki język, taka nowobowa trochę korporacyjna, która gdzieś tam zainspirowała, no bo wszystkie firmy, które produkują gry to są de facto wielkie korporacje, no więc siłą rzeczy tam też musi się znaleźć takie bardziej namacalne,
Wiecie, tylko ta krytyka zazwyczaj się odbywa w taki sposób, że po prostu wchodzimy w to
Może nie tysiące opinii, ale trzeba wrzucić takie opinie i komentarze, że się na niczym nie znają i że gra jest beznadziejna i że w ogóle tak naprawdę na czwartej stronie czwartego rozdziału to niestety tutaj wystąpił problem, bo but lewy jest na prawej nodze, a but prawy jest na lewej nodze i to jest skandal i natychmiast należy uznać, że to jest gra 5 na 10.
Ludzie, mam wrażenie, generalnie zapominają, że mówimy o grach, mówimy o tym dzisiaj, żyjemy w ogóle w takim świecie, w takim internecie, że tak naprawdę jedyne co możemy robić to się dzielić swoimi opiniami.
Po prostu każdy ma swój własny, ma swoją własną opinię.
To jest oczywiste, prawda?
To kolejny dowód na, że tak powiem, degrengoladę koreańskiej myśli programistycznej, która skupia się tylko i wyłącznie na uprzedmiotowianiu kobiet, mężczyzn, dzieci, psów i tam kogo jeszcze sobie możemy jakby wyobrazić, nie?
Słuchajcie, no, ja zagrałem w Black May Fool Kong, bo pamiętam, znaczy już dawno zagrałem w Black May Fool Kong, wbiłem w tej grze 70 godzin, ona mnie strasznie, że tak powiem, przeorała.
W sensie nie dałem rady, ale to nie dlatego, że coś było z grą nie tak, tylko po prostu już byłem zmęczony, a to jednak bardzo intensywna gra do samego końca.
Natomiast tak sobie myślę, że ja oczywiście zagrałem w Black Mayfutą na premierę, jak też wszyscy mówili, że to tylko Chińczyki tam głosowali na Black Mayfutą na Steamie i w ogóle.
No ja oczywiście z ciekawości, jak to ja, czasem się tak dzieje i po prostu sprawdziłem i pamiętam słuchajcie, że ja byłem zafascynowany Black May Fulcrum, tak samo, ale nie byłem zafascynowany wiecie z jakichś...
Natomiast ja generalnie ten Black Mifugo uważałem za świetną grę i naprawdę jedną z lepszych gier już nie pamiętam którego roku, które się wtedy ukazało.
Po prostu nagle świat odkrywa twórców, którzy są bezkompromisowi, którzy mają swoje własne podejście do tworzenia gier.
A dzieje się tak dlatego, że demo mnie nie przekonało, bo wydał mi się ten system walki niezbyt przewidywalny dla mnie.
Tym bardziej mnie to śmieszy, jak ktoś wyraża swoją opinię i wyrażając swoją opinię próbuje generalnie obrazić wszystkich tych, którzy mają inną opinię.
I pamiętam, że jeszcze wtedy były jakieś autorytety, czy w dziedzinie literatury, filmu, krytyki filmowej właśnie, czy innych dziedzin, czy w sztuce były jakieś takie punkty odniesienia, gdzie człowiek mógł się odnieść i zawyrokować, że ktoś z uwagi na takie czy inne doświadczenia, takie czy inne przygotowania, bo jakby bycie autorytetem też wiązało się z pewnego rodzaju
Jakimś wspólnym mianownikiem, jakimś spójnym systemem wartości, wspólnym systemem wartości przede wszystkim.
Każdy, nie mówiąc o tym, że każdy ma swoją opinię, to jeszcze dodatkowo każdy może w gruncie rzeczy stać się ekspertem i w sumie założyć kanał, żeby reklamować produkty na zamówienie działu PR jako współpracę udostępniane
To, że na przykład dostał coś od wydawcy czy od producenta i to nie wpływa na jego opinię, to ja gratuluję.
Ja wolę tego nie robić, bo mam niestety wrażenie, że w moim przypadku by to... Nie to, że w moim przypadku, ale mam wrażenie, że dla mnie jednak... Czym innym jest ocenić negatywnie grę, za którą się jednak zapłaciło...
70, 150, 200, 300 złotych, a czym innym jest negatywnie ocenić grę, którą się po prostu dostało od dystrybutora, który prawdopodobnie, czy jakiegoś tam działu PR-owego, z którym chcemy dobrze żyć w gruncie rzeczy i w przyszłości też liczyć na to, że nam też coś wyśle.
A pomijam oczywiście kwestię tego, że generalnie dzisiaj i tak już nie ma żadnych autorytetów, każdy jest sobie sam sterem, więc ja zapraszam na moje, jak zwykle, dzielenie się moimi nic nieznacznymi opiniami na tematy różne, wszelakie.
Chciałem powiedzieć o Crimson Desert kilka rzeczy, takich moich przemyśleń jeszcze związanych z tą grą po tych kilkudziesięciu godzinach, które spędziłem.
Przede wszystkim ogromny świat, słuchajcie, przytłaczający.
I to naprawdę, ja jestem w tym ósmym rozdziale, odkryłem już tam bodajże trzy krainy, ale one są praktycznie całkowicie zakryte.
Nawet ten tytułowy Hernand w dalszym ciągu zawiera jakieś przepastne połacie terenu, w którym nie byłem, do którego można pojechać i to jest po prostu niebywałe.
Kolejna rzecz, swoboda, która jest jakby czymś, co jest absolutnie tutaj implikowane przez ten ogromny świat.
Możemy próbować łapać ryby, jak wejdziemy do wody to sobie możemy je próbować chwytać.
A możemy też po prostu kupować te ryby.
Możemy próbować gotować, możemy ścigać, wyszukiwać różne przepisy, możemy podglądać różne potrawy robione gdzieś w tawernach czy w jakiś
Bo też takie głosy się właśnie pojawiają, że coś tam się pojawia i że to jest bez sensu, że twórcy nie przemyśleli, że mechanika jest nieprzemyślana, że nieprzemyślane są te rzeczy.
Nie, ona jest właśnie przemyślana.
Jak ktoś chce marudzić, że ma tą swobodę, no to okej, no to proszę bardzo, można na łeb sobie kierat założyć i biegać w te i we w te w Assassin's Creedzie.
Użyję przykładu World of Warcraft.
Mamy pewnego rodzaju mechaniki, które są zawarte w tej grze i czasem przez różnego rodzaju questy, które musimy robić, nie wiem, pojawia się konieczność wskoczenia na coś, pojawia się konieczność zebrania jakichś elementów, pojawia się konieczność czegoś tam, jakiegoś elementu i teraz ta koślawa mechanika, która jest użyta w tej grze,
Dla na przykład wejścia w interakcję w jakiś obiekt jest następnie w ten koślawy sposób zaimplementowana jakby w grze i my bierzemy takie duże przymrużenie oka na to, że no dobra, tak to zrobili, tak to wygląda, no bo jakby silnik gry nie jest w stanie tego w żaden sposób obsłużyć.
Z bardzo prostego powodu, bo tam twórcy nie zrobili MMO, a tutaj twórcy zrobili MMO, w związku z tym dają nam taki prosty argument, że możemy się od razu odwołać i robi się taki skrót myślowy, nie, MMO to wiadomo, bo w MMO to wszystko jest takie dziadostwo.
W tej grze, która... Zrobiłem sobie taki test ostatnio, bo ja nie przeszedłem jeszcze Ghost of Yotei.
Mam tą grę kupioną na premierę, wbiłem tam 8 godzin, przestałem z jakiegoś powodu grać, już nie pamiętam z jakiego, może była premiera Switcha w międzyczasie, nie wiem.
Nawet miałem taki pomysł, żeby wrócić w ogóle do grania w Ghost of Yotei, no bo w sumie, kurczę, wypadałoby przejść.
Nie przeszkadza mi to, że to jest jakaś tam, wiecie, kontynuacja.
Więc wróciłem sobie do tego Ghost of Yotei i kurczę, powiem wam tak, jakby jasne, to jest oczywiste, Ghost of Yotei to jest gra zakorzeniona w tej poprzedniej generacji PS4, w międzyczasie była, no bo Ghost of Tsushima, a w międzyczasie Ghost of Tsushima zostało gdzieś tam dopieszczone i tak dalej.
Kurczę, naprawdę ma się takie wrażenie, ja miałem takie wrażenie po Crimson Desert, że jak odpaliłem sobie Ghost of J.A., to tak jakbym się przeniósł w czasie do ery PS4, dosłownie.
Tego, że ja mogę sobie pograć, ja nie muszę wcale żyć z przeświadczeniem, że mój nowy, że mój bohater tej gry jest bardzo mocno doprecyzowany jak, nie wiem, John Marston czy inny bohater Redemption, czy jak, nie wiem jak się nazywała, już wyleciała mi z głowy ta Aloy.
Jakby on był poprzedzony gadaniem, gadaniem, gadaniem, gadaniem, które do niczego nie prowadziło i za każdym razem jak postać mogłaby po prostu odpowiedzieć okej lub nie okej lub tam rzucić jakieś dwa słowa zdawkowe na koniec, to po prostu gadała i gadała i gadała i gadała w tym tym.
Tutaj zawsze mogę sobie to przewinąć.
Ale jakby, kurczę, zarzucanie tej grze i wyzywanie tej gry i miłośników tej gry, że to jest wszystko takie przeciętniackie i takie średnie.
Ale moim zdaniem to nie byłoby możliwe, gdybyśmy mieli bardzo jasno i bardzo konkretnie sprecyzowaną i od A do Z nakreśloną postać głównego bohatera i ten główny wątek i to wszystko takie bardzo, wiecie, wrzucone w takie narracyjne kolejny, żeby to się gdzieś tam działo.
Ja nie przypominam sobie w całym moim życiu growym gry, która by była idealna pod każdym względem.
Natomiast one były idealne, bo były przeze mnie tak postrzegane, bo to jest tak jak w życiu.
Jak wychodzicie na spacer, to po chwili może zacząć was wkurzać to, że obok się jakieś dzieci bawią na podwórku, że jakiś ptak w metodyczny i powtarzalny sposób ćwierka, że samochód właśnie przejechał i trąbnął, że sąsiad nie powiedział ci dzień dobry itd.
Możemy tak wyjść na spacer, a możemy po prostu wyjść na spacer i cieszyć się tym, że jest piękna pogoda, że jest świeże powietrze, że dalej żyjemy i jesteśmy weseli i tak dalej, i tak dalej.
No to okej, masz do tego prawo.
Każdy ma prawo żyć jak chce.
Bo prawda jest taka, że...
PlayStation 5, PlayStation 5 Pro i PC.
No, tylko ja oczywiście mam tutaj poważne problemy swoje, ale na każdej z tych platform gra wygląda bardzo dobrze i przez to, że mamy te różne tryby, oczywiście wiadomym jest, że nawet na PlayStation 5 Pro nie wycisnijmy z tej gry tyle, ile wyciśniemy na wypasionym PC-cie i jasne, że na PS5 bazowym będzie wyglądało troszeczkę gorzej, ale właśnie w grze mamy różne tryby i 60 klatek i 40 i 30,
Pamiętajcie lajkować, subskrybować, polecać i komentować, bo też zawsze jestem ciekaw jakie jest wasze zdanie i jak patrzycie przez swój pryzmat na te różne tematy.
Ostatnie odcinki
-
Replaced - Uczłowieczając maszynę - PKG62
20.04.2026 12:43
-
Ponad 70h z Crimson Desert - PKG61
18.04.2026 10:40
-
Forza Horizon 6 - Zero oczekiwań, zero nadziei ...
15.04.2026 15:29
-
Slay the Spire 2 - PKG59
12.04.2026 13:29
-
Samson - Wrażenia na gorąco - PKG58
09.04.2026 06:00
-
Powrót do Diablo 4 - PKG57
08.04.2026 17:24
-
Replaced - wrażenia z dema - PKG56
05.04.2026 16:39
-
John Carpenter's Toxic Commando - PKG55
02.04.2026 17:08
-
GTA VI - Gorące wrażenia + Wywiad - PKG54
01.04.2026 01:02
-
AI, Sztuka i DLSS 5 - PKG53
29.03.2026 10:05