Mentionsy
O co trzeszczy koalicja? | Nasłuch
W PiS trwa sukcesyjna walka, ale również w koalicji rządowej przybywa sporów i rosną napięcia. W dzisiejszym odcinku Joanna Sawicka i Wojciech Szacki opowiadają o głosowaniach w sprawie wotów nieufności dla ministerek klimatu i zdrowia, o zmęczeniu postawą Polski 2050, o PSL, które uderza w prawicowe tony i zbliżającej się rekonstrukcji rządu.
Rozmowę prowadzi Andrzej Bobiński.
Zapraszamy!
Rozdziały (11)
Andrzej Bobiński przedstawia temat odcinka i omawia sytuację koalicji rządowej, podkreślając konflikt między ministrami Henik-Kloską i Pełczyńską-Nałęcz.
Analiza szans opozycji na odwołanie ministerek oraz ewentualne uciążliwości dla rządu w trakcie głosowań.
Analiza sytuacji ministerstw i ewentualnych zmian w koalicji, podkreślając niewielkie znaczenie głosowań.
Analiza sytuacji ministra zdrowia i ewentualnej rekonstrukcji rządów, podkreślając brak finansowania systemu ochrony zdrowia.
Analiza strategii Polski 2050 i konfliktu ministerstw, podkreślając niepewność sytuacji w koalicji.
Analiza decyzji strategicznych Polski 2050 i możliwości rozmów z Donaldem Tuskem o przyszłości koalicji.
Analiza konfliktu ministerstw i perspektyw przyszłości koalicji, podkreślając rolę Donald Tusk'a w tej sytuacji.
Analiza zachowania PSL i ewentualnych zmian w koalicji, zakończenie rozmowy.
Analiza zachowania PSL i potencjalnej strategii Donalda Tuska w kontekście koalicji rządzącej.
Wyjaśnienie strategii Tusk w kontekście sytuacji politycznej przed wyborami i potencjalne scenariusze.
Analiza emocji związanej z rządem i plany rekonstrukcji rządu przed wyborami.
Szukaj w treści odcinka
Koalicja rządowa pozazdrościła PiSowi dram i też się awanturuje.
Nie jest formalnie członkinią rządowej koalicji, bo nie uczestniczyła w podpisywaniu umowy koalicyjnej, no ale wspiera tę koalicję.
Teraz jest partią podprogową i widzi słabość PiSu.
Ma nadzieję, że udaje się przyciągnąć część centrokrawicowych wyborców zniechęconych do PiSu i dzięki temu właśnie zasilić swój elektorat i urosnąć w sondażach.
I myślę, że w tej sytuacji politycznej PSL może sobie pozwolić na takie zachowania i ukłony w stronę prawicy, bo ma poczucie, że to zaufanie między Kosiniakiem a Donaldem Tuskiem jest na tyle silne, że wszyscy wiedzą, że to nie oznacza, że nagle PSL będzie chciało współpracować z PiS-em.
W tym momencie PSL z PiS-em i tak i tak nie mają większości w Senacie, więc i tak i tak ten Mateusz Szpytma tymi głosami nie zostanie wybrany na prezesa IPN-u.
Żeby tę swoją prawicową tożsamość budować i zaprzeczać oskarżeniom, które padają ze strony części PiSu o właśnie zdradę tych ideałów.
Tak, żeby to wyglądało na wspaniały i przemyślany plan, bo można na to spojrzeć też tak, że po prostu te mniejsze partie chcą uniknąć losu mniejszych partii, który w Polsce jest zwykle pisany małym koalicjantom.
To znaczy w sytuacji, w której opozycja się kłóci, w sytuacji, w której jest głęboki, a może wręcz gorący konflikt i w samym PiS-ie, i pomiędzy Konfederacjami, i pomiędzy Konfederacjami i PiS-em, no to wtedy sensowniejsze jest pójście w tych, powiedzmy, nazwijmy to trzech blokach.
W sytuacji, w której miałby poczucie, że jednak ta prawica się konsoliduje, ogarnia i rośnie zagrożenie, że na przykład PiS będzie miał dobry wynik i jeszcze do tego będzie miał silnego koalicjanta w postaci Konfederacji.
Czyli, że zagra efekt Czarnka, powiedzmy, oględnie, no to wtedy zmienia się optyka i wtedy myślę, że gramy bardziej polaryzacją, bardziej straszymy powrotem do władzy PiSu i wtedy wracamy do rozmowy o wspólnej, a może jednej liście w jakichś tam różnych konfiguracjach.
Na trzech kolumnach napisał tekst.
Ty mówisz o straszeniu PiS-em i Prawicą.
Jeśli PiS-owi uda się zdusić koronę, to do straszenia zostanie PiS i Konfederacja.
Można straszyć PiS-em oczywiście ileś osób się przestraszy, ale jeśli zarazem nie robiło się przez 4 lata w zasadzie żadnych rozliczeń, jeśli nie zaczęły się procesy, to trudno jest straszyć zbrodniami PiS-u, skoro przez tyle czasu nie udało się nawet doprowadzić do rozpoczęcia procesu ważnych polityków PiS-u.
No pewnie tak i trochę to się wpisuje w to co mówiłam o Ministerstwie Zdrowia i jakoś tam szerzej w problemy ze sprawczością tego rządu, że w momencie kiedy oni nie są w stanie części spraw po prostu załatwić, to jakimś wyjściem są rozstrzygnięcia personalne i nowe otwarcia, które dają nadzieję na to, że nowi ludzie będą mogli więcej niż ich poprzednicy.
W pole wyszukiwania wpiszcie po prostu Polityka Insight.
Ostatnie odcinki
-
Awantura musi być wielka | Nasłuch
03.06.2026 16:30
-
Kraków hamuje miasta | Energia do zmiany
02.06.2026 11:00
-
Czy Łukaszenka pójdzie na wojnę? | Z dystansu
29.05.2026 15:55
-
Kosmiczna wycena | Wartość dodana
28.05.2026 13:00
-
Zmieszany Kraków | Nasłuch
27.05.2026 16:25
-
Paliwa pod kontrolą | Energia do zmiany
26.05.2026 15:50
-
Przemysłowa szansa Polski | Czyste technologie
25.05.2026 10:35
-
Nocne manewry Trumpa | Z dystansu
22.05.2026 14:08
-
Bezpieczeństwo z kosmosu | Wartość dodana
21.05.2026 14:35
-
Małe gry dużego pałacu | Nasłuch
20.05.2026 17:48