Mentionsy
Korpus w gotowości | Z dystansu
W dzisiejszym odcinku gen. Dariusz Parylak, dowódca Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego z siedzibą w Szczecinie, opowiada o zmieniających się zadaniach Korpusu, ostatnich ćwiczeniach, w których uczestniczył i wzmacnianiu wschodniej flanki NATO. Rozmowę prowadzi Marek Świerczyński.
Szukaj w treści odcinka
Dzisiaj proponuję spotkanie z dowódcą Wielonarodowego Korpusu NATO Północ-Wschód, który opowie o nieustającej transformacji tego dowództwa odpowiedzialnego za obronę znacznej części wschodniej flanki od przesmyku suwalskiego po Estonie.
Pan generał broni Dariusz Parylak, dowódca Wielonarodowego Korpusu Północ-Wschód w Szczecinie.
Ja powiem tak, że to jest moja trzecia wizyta tutaj w Szczecinie w dowództwie Korpusu i obserwuję jego przemiany z rosnącym zainteresowaniem, bo też dynamika tych przemian staje się coraz większa.
Pan objął to stanowisko w zeszłym roku, pod koniec zeszłego roku i już od tego momentu nastąpiły kolejne ewolucje, zaangażowania obecności rozwoju korpusu, kolejne ćwiczenia, kolejne przygotowania do może nie tyle nowej roli, co jakby zacieśnienia, czy też wzmocnienia roli obecnie pełnionej, czyli tego strażnika de facto.
I tutaj była jedna z pierwszych reakcji NATO o dedykowaniu korpusu jako struktury dowodzenia, dedykowaniu sił i uaktualnieniu pewnej mapy geo, która miała być dedykowana do zadań korpusu.
On wynika z tego, że od momentu, kiedy zdanie było postawione przed korpusem, który wcześniej miał trochę inną funkcję, był takim strukturą dedykowaną na teatr, ale bez tej specyfikacji, z obniżoną zdolnością działania, z też obniżoną strukturą takiego korpusu oczekującego na zdanie.
Tu wyzwanie, które przyjął mój kolega Joachim von Sandlard jako dowódca korpusu, my to nazywamy po angielsku Warfighting Functions, czyli korpusu typowo zorientowanego na realizację zadań nie kryzysowych, ale zadań również związanych z przeciwdziałaniem konfliktowi zbrojnemu.
Dlatego też być może to tempo rozwoju korpusu jest teraz bardziej zauważalne, bo te namacalne rzeczy się dzieją.
Efekty działania i cele, które stoją przed korpusem nie są tylko dedykowane do dowództwa korpusu.
A czym dla Korpusu jest dojście Litwy i też wejście litewskich generałów, przynajmniej jednego na razie tutaj do struktury dowodzenia?
Koledzy z Litwy byli cały czas częścią Korpusu Bożego Wschodu.
Bo to jest takie już bezpośrednie zakotwiczenie na tym miejscu zwanym przesmykiem suwalskim, czy korytarzem suwalskim, który chyba jest jakby takim najgorętszym, najważniejszym punktem zainteresowania Korpusu.
I Korpusu, ale też myślę, że dwóch naszych krajów, które graniczą w tym przesmyku suwalskim, który może czasami trochę urasta powoli takiego mitu.
Ja się z tego cieszę, dlatego że to jest jednostka dedykowana również do Korpusu Północny Wschód, mówiąc o Brygadzie Lotnictwa.
Także we wszechmiar, zarówno z mojego punktu widzenia jako dowódcy korpusu, ale również patrząc przez pryzmat Litwy jako kraja członkowskiego, to ta dyslokacja po pierwsze poprawia naszą jakość odstraszania, czyni ją bardziej praktyczną, a nie tylko jakimś teoretycznym mechanizmem, a poza tym w sposób namacalny stanowi silne wsparcie dla sił Litwy.
Gdzieś słyszałem z Estonii, że możliwe jest powołanie wręcz nowego korpusu, który miałby odpowiadać za ten północny skrawek obecnej odpowiedzialności Korpusu Szczecińskiego.
Oczywiście są różnego rodzaju dyskusje, czy te dywizje, których wymieniłem, będąc w podległości Korpusu Północy Wschód, będą wystarczająco wspierane przez Korpus, czy te odległości, o których Pan wcześniej wspomniał, nie będą barierą.
elastyczność systemu dowodzenia, bo po pewnym czasie okaże się, że możemy to potraktować, że jesteśmy w stanie wpiąć te związki taktyczne do innego korpusu NATO i one będą w nim znakomicie funkcjonowały, że nie są jakieś oderwane od rzeczywistości.
Ten proces dołączania czy też rozbudowy odbywa się nie tylko na tym kierunku północno-wschodnim, ale też na kierunku zachodnim, bo została przydzielona do korpusu francusko-niemiecka brygada jako takie siły wsparcia i zabezpieczenia tyłowe, jakby pan to określił.
Na dziś mogę powiedzieć w ten sposób, że tak, jedną z kolejnych jednostek, które zostały dedykowane do Korpusu Północy Wschód jest niemiecko-francuska lekka brygada zmechanizowana, która w tej chwili ćwiczy, trenuje jako jeden z elementów ugrupowania bojowego i odpowiada za ochronę strefy tylnej.
Poziom, który ja reprezentuję, raczej mówimy o tych sensorach troszeczkę jakby z innego poziomu, o tym budowaniu wspólnego takiego obrazu teatru, wykorzystanie tych elementów do wspomagania procesów decyzyjnych, a nie bezpośrednio jakby do walki na poziomie korpusu jako środek walki.
poziomu korpusu, bardziej skupiałem się na procesach, na decyzjach i na jak najszybszym wdrożeniu ich do działania.
poziomy, które, poziom korpusu i poziom dywizji są poziomami od kreowania różnego rodzaju problemów taktycznych, a nad rozwiązywaniem ich mają zająć się te szczeble, które faktycznie potem będą musiały je wykonać.
Pan generał Dariusz Parylak, dowódca szczecińskiego Korpusu Północ-Schód, bardzo dziękuję za tę rozmowę.
Ostatnie odcinki
-
Tajwan na celowniku | Z dystansu
20.02.2026 13:25
-
Czy Unia odzyska konkurencyjność? | Wartość dodana
19.02.2026 15:05
-
Nieporozumienie Centrum | Nasłuch
18.02.2026 15:45
-
Pelletowy kryzys | Miasta bez smogu
17.02.2026 14:40
-
Słoń w Monachium | Z dystansu
13.02.2026 10:45
-
Inflacja, złoto i dolary | Wartość dodana
12.02.2026 13:25
-
Gwiazda Czarzastego | Nasłuch
11.02.2026 16:18
-
Balczun porządkuje spółki | Energia do zmiany
10.02.2026 15:00
-
W nowej Europie | IMPULS
09.02.2026 15:00
-
Korporacja Epstein | Z dystansu
06.02.2026 11:20