Mentionsy

Polityka Insight Podcast
Polityka Insight Podcast
14.01.2026 14:27

Klątwa sześciu króli | Nasłuch

W dzisiejszym odcinku Wojciech Szacki i Andrzej Bobiński komentują wyborcze fiasko w Polsce 2050 i zastanawiają się, czy istnieje świat, w którym to ugrupowanie się nie rozpada.

15 stycznia zapraszamy na podwójną edycję #studionasłuch do warszawskiego Baru Studio. Zaczynamy o rozmową z Łukaszem Pawłowskim z Podkastu amerykańskiego o Donaldzie Trumpie, a o przechodzimy do polskiej polityki i w składzie nasłuchowym zastanawiamy się, co nas czeka w 2026 r.

Do usłyszenia, do zobaczenia.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Hołownia"

To znaczy do próby odpowiedzi na pytanie, co czeka tą karuzelę śmiechu, nad którą od paru miesięcy nie panuje Szymon Hołownia.

O tym, co dalej, zdecyduje Rada Krajowa, którą Szymon Hołownia, obecny lider partii, zwołał na 16 stycznia, na piątek i wówczas rozstrzygnie się tryb głosowania.

Natomiast Szymon Hołownia, zdaje się, zaczął żałować swojej deklaracji, że nie będzie startował i przebąkuje coś o tym, że może by powtórzyć całe wybory i on wówczas byłby gotów wziąć w nich udział.

nadal wierzą, że Polska 2050, tak jak ją tworzył Szymon Hołownia, ma sens, że ten sznyt trzeciodrogowy, ten pozorny dystans między Platformą czy Koalicją Obywatelską a PiS-em jest właściwym pomysłem na to, jak funkcjonować i istnieć w polskiej polityce, a rosnącą grupą frondystów, którzy uważają, że coś trzeba zmienić, nie mam poczucia, żebyśmy wiedzieli do końca, co oni chcą zmienić i na co,

To jest program, będąc trochę pochodną tego, co mówił sam Hołownia wcześniej, czyli właśnie trzecia droga, czyli coś pomiędzy Platformą a PiS-em.

Nie do końca było wiadomo, co dalej planuje w polityce Szymon Hołownia.

No i tutaj nagle we wtorek włącza nam się Szymon Hołownia i zaczyna sugerować, że może byśmy te wybory powtórzyli, tak pierwszą, jak i drugą turę.

I nagle zaczynamy się zastanawiać, czy Szymon Hołownia jednak nie wystartuje w tych wyborach.

Więc pytanie, które ja sobie zadaję brzmi, czy Szymon Hołownia po prostu dorwał się do mikrofonu i stwierdził, że zrobi to, co robi dobrze, czyli skoncentruje na sobie uwagę.

Czy to jest tak, że Szymon Hołownia jednak stwierdził, że trzeba ratować tą partię i zorientował się, że Pełczyńska na Łęcz prawdopodobnie tych wyborów nie wygra?

Czy Szymon Hołownia po prostu wymyślił, jak tą partię uratować?

Mogę jedynie przypuszczać, że Szymon Hołownia nie panuje nad tym, co robi.

Mówiło się też, ja rozmawiałem z Politykami Polskimi 2050, że Szmonhołownia...

Stąd miały być te dobre relacje z Karolem Nawrockim, które podtrzymywał Szymon Hołownia.

Więc sądzę, że Szymon Hołownia po tej ciężkiej porażce osobistej, politycznej...

No i to jak Szymon Hołownia rozmawiał z Michałem Koboską, zarzucając mu zdradę partii, bo ten spotkał się z Donaldem Tuskiem bez wiedzy zarządu, a na co Kobosko odpowiedział, a ty Szymonie się spotkałeś z Jarosławem Kaczyńskim w domu Bielana, na co Hołownia odpisał, co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie, znaczy nie do końca tak, ale napisał, co wolno liderowi to nie tobie europosłowi.

Po czym Szymon Hołownia i kilkunastu posłów demonstracyjnie wypisało się z tej grupy na Signalu.

Na ile też wpływ na nią miałby były przewodniczący, który ma zostać honorowym przewodniczącym Polski 2050, czyli sam Hołownia?

Szymon Hołownia sobie podobno to wyobrażał mniej więcej tak, że Donald Tusk by do niego przychodził cyklicznie i prosił o wsparcie.

Nie wiem, czy Donald Tusk też sobie tak by wyobrażał tę sytuację, ale na papierze wszystko się zgadza, gdyby tylko Szymon Hołownia miał tylu posłów i Pełczyńska na Łęcz, którzy by gwarantowali tę pozycję tak zwanego języczka uwagi.