Mentionsy
Gwiazda Czarzastego | Nasłuch
W dzisiejszym odcinku Michał Piedziuk opowiada o sytuacji lewicy, o sporze marszałka Włodzimierza Czarzastego z ambasadorem USA Thomasem Rose'em, o przyszłości lewicy w koalicji rządzącej oraz o wewnętrznych tarciach między ugrupowaniami.
Rozmowę prowadzi Joanna Sawicka.
Zapraszamy!
Szukaj w treści odcinka
Jednym z trzech zaplanowanych przez Karola Nawrockiego tematów jest wyjaśnienie wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
O tym, jak długo może świecić Gwiazda Czarzastego i co to oznacza dla lewej części sceny politycznej, rozmawiam dziś z Michałem Piedziukiem.
Jego ostatni spór z amerykańskim ambasadorem zaczął się od opinii Czarzastego w sprawie poparcia dla przekazania Donaldowi Trumpowi pokojowej Nagrody Nobla.
Później w tę narrację wszedł, jak w masło, również Karol Nawrocki, który oczywiście został niejako sprowokowany przez Włodzimierza Czarzastego.
Ja przypominam sobie z kolei wystąpienie Czarzastego, kiedy po raz kolejny zostawał liderem Lewicy w grudniu ubiegłego roku.
Jeżeli miałbym szukać odpowiedzi i stawiać jakieś hipotezy, dlaczego PiS zdecydował się na atak akurat w Czarzastego, no to myślę, że mogło spin doktorom PiSu chodzić o to, żeby trochę zdjąć światło z nieźle radzącego sobie Donalda Tuska i z Koalicji Obywatelskiej, która jednak w ostatnich tygodniach, a nawet miesiącach rośnie w sondażach, powiększa przewagę nad PiS-em, no i rozumiem, że jest jakąś
Może nadzieją, żeby właśnie tego Czarzastego trochę doważyć kosztem Tuska, którego rola w tym konflikcie z Nawrockim rzeczywiście w ostatnich tygodniach była mniejsza.
Oni bardzo starali się o to, aby właśnie tą ostrą retoryką w stosunku do Nawrockiego już od pierwszych dni urzędowania Czarzastego na stanowisku marszałka sejmu właśnie sprowokować prezydenta do jakiejś reakcji, która ostatecznie nie była jednostkową reakcją, ale w zasadzie zapoczątkowała nam nową walkę między dwoma najważniejszymi osobami w państwie.
Jeżeli chodzi o te potencjalne pola sporu z prezydentem, które dalej będą mogły nam jakoś angażować właśnie emocje społeczne wokół tej rywalizacji, no to tutaj trzeba wziąć na tapet przede wszystkim właśnie funkcję Czarzastego jako marszałka sejmu, który ma określone kompetencje przede wszystkim w nadawaniu biegu różnym ustawom, na tym jak zorganizowane są niektóre najważniejsze instytucje państwowe, no myślę,
Dotyczących PiSu, często dotyczących rozliczeń, ale to też oznacza, że Donald Tusk musi dawać Czarzastemu i Lewicy jakąś przestrzeń na przedstawianie takiej retoryki, na te ruchy Czarzastego, jak chociażby wyjście z inicjatywą w sprawie obsadzenia.
Poza tym retoryka i wyrazistość marszałka Czarzastego to jedno, a działania i realizowanie obietnic, procedowanie ważnych ustaw to drugie.
Ale swoim wyborcom partia Czarzastego mogłaby powiedzieć, że przebrnęła wraz z koalicjantami przez proces legislacyjny, poszła na jakieś kompromisy, pewnie większe niż mniejsze, ale jednak pierwszy krok w kierunku równości małżeńskiej wykonała.
To prawda i rzeczywiście do tych paru mijanek doszło, natomiast też mam poczucie, że tutaj jednak sprawność negocjacyjno-partyjna Włodzimierza Czarzastego mogłaby zrobić swoje.
Ostatnie odcinki
-
Tajwan na celowniku | Z dystansu
20.02.2026 13:25
-
Czy Unia odzyska konkurencyjność? | Wartość dodana
19.02.2026 15:05
-
Nieporozumienie Centrum | Nasłuch
18.02.2026 15:45
-
Pelletowy kryzys | Miasta bez smogu
17.02.2026 14:40
-
Słoń w Monachium | Z dystansu
13.02.2026 10:45
-
Inflacja, złoto i dolary | Wartość dodana
12.02.2026 13:25
-
Gwiazda Czarzastego | Nasłuch
11.02.2026 16:18
-
Balczun porządkuje spółki | Energia do zmiany
10.02.2026 15:00
-
W nowej Europie | IMPULS
09.02.2026 15:00
-
Korporacja Epstein | Z dystansu
06.02.2026 11:20