Mentionsy
Czy Łukaszenka pójdzie na wojnę? | Z dystansu
Od kilku tygodni rośnie napięcie między Mińskiem a Kijowem, a Alaksandr Łukaszenka wraca do wojennej retoryki i coraz mocniej straszy Ukrainę. Michał Kacewicz, redaktor naczelny portalu Centrum Europy, opowiada, skąd bierze się białoruskie wzmożenie i zastanawia się czy Białoruś bezpośrednio zaatakuje Ukrainę.
Rozmowę prowadzi Leon Pińczak.
Zapraszamy!
Rozdziały (10)
Analiza sytuacji międzynarodowej, skupienie na Białorusi i jej roli w konflikcie ukraińsko-rosyjskim, omówienie incydentów z lat 2022-2023.
Opis sytuacji w 2026 roku, incydenty z Białorusi i jej role w wspieraniu Rosji, omówienie dronów i ich użycia.
Analiza wojskowych działań Białorusi i Ukrainy, rola dronów w konflikcie, omówienie trudności operacji na granicy.
Strategia Białorusi w kontekście sankcji i rosyjskiego wpływu, rozmowa z doradcą prezydenta o sygnały wzajemne i ich interpretacje.
Ekonomiczne i polityczne aspekty relacji Białorusi z Rosją i Stanami Zjednoczonymi, rozmowa o dialogie z administracją Trumpa.
Analiza strategii Kijowa, jej zainteresowania wobec Białorusi, rozmowa o potencjalnych konsekwencjach mobilizacji i inwazji.
Analiza nastrojów społecznych w Rosji i Białorusi, ryzyko mobilizacji i jej konsekwencji.
Rozważania nad potencjalną eskalacją na północnym kierunku i jej wpływy na Białoruś i Ukrainę.
Analiza roli Białorusi w konflikcie, wizyta Ciechanowskiej do Kijowa i jej znaczenie.
Analiza dalszych perspektyw wojny, potencjalne działania obu stron i ich konsekwencje.
Szukaj w treści odcinka
Dziś powraca do wojennej retoryki, ogłasza sprawdziany gotowości bojowej i organizuje ćwiczenia z Rosjanami, także z udziałem komponentu nuklearnego.
Białoruś odpowiada eskalacją nuklearną, to znaczy organizuje wraz z Rosjanami ćwiczenia z komponentem nuklearnym.
Myślę, że Rosjanom zależy,
Właśnie przypomnijmy, bo Rosja ma przecież infrastrukturę wojenną na Białorusi, ma bazy wojskowe, ma też tą infrastrukturę radioelektroniczną, więc z perspektywy Ukrainy są to legalne cele wojskowe.
Dlatego też w 2022 roku Rosjanie podjęli taką, a nie inną decyzję i atakowali na Kijów właściwie drogami z kierunku północnego właśnie przez te podkijowskie miejsca, właściwie z kierunku Czarnobyla, Prypiaci i wzdłuż Dniepra i też poruszali się drogami.
Drogie też z tego powodu, że Rosja sama jest dużym producentem tychże nawozów i te białoruskie są dla nich konkurencyjne.
Rosja próbuje kontrolować po prostu ten proces handlu tymi nawozami, nie tylko nawozami.
Więc to może niepokoić Rosję, ale czy to jest jeszcze przyczyną tego, że Rosja podejmuje jakieś działania typu naciska na Łukaszenkę, no to teraz wejdź do wojny, bo to już przekreśli tego typu działania.
Ale na to na razie się nie zanosi, bo przecież Rosjanie też sobie doskonale zdają sprawę ze stanu armii białoruskiej.
No i wreszcie myślę, że Rosjanie mają dosyć dobrą diagnozę społeczną w Białorusi, że doskonale sobie zdają sprawę z tego, jak to się może skończyć.
A chyba teraz akurat najmniej Rosja potrzebuje na swoich tyłach, bo tak Białoruś jest chyba definiowana.
Zwłaszcza w roku 26, gdzie Rosjanie zdobywają, zdaje się, najmniej ziem, jeśli chodzi o całą tą ponad czteroletnią kampanię.
No oczywiście nie możemy wykluczyć, że w jakiejś tam desperacji Rosja na coś takiego pójdzie, ale w obu przypadkach są to działania już mocno desperackie i de facto mogą być zgubne w obu przypadkach.
Powiedzmy sobie szczerze, nie trzeba mieć tutaj wielkich instrumentów i ośrodków badań opinii społecznej, żeby wiedzieć, że to się nie spodoba Rosjanom.
I w tej sytuacji, po takim czasie, kiedy nie ma jakichś spektakularnych zwycięstw, w zasadzie jest spektakularna porażka, no bo jeżeli z perspektywy Rosjan byli już pod Kijowem, już byli na peryferiach Kijowa i teraz gdzieś znowu grzęzną gdzieś tam na tych stepach donbaskich, praktycznie w tym samym miejscu niemalże,
Więc to jest z perspektywy takich Rosjan takie poczucie, że po co to ciągnąć dalej.
Rosjanie masowo, młodzi Rosjanie zaczęli uciekać wszędzie.
Więc chyba ta świadomość już dociera do większości Rosjan.
Oczywiście, tak jak powiedziałem wcześniej, w akcie desperacji Rosja pewnie jest zdolna do wielu rzeczy, także do czegoś takiego, ale to pociągnie za sobą fatalne skutki.
Powstrzegane jako bezpieczne, więc to może coś takiego być, ale obecnie chyba trudno zakładać, że Rosja na coś takiego pójdzie.
Jednak Rosja liczy cały czas na to, że w pewnym momencie dojdzie do rozwiązania dyplomatycznego, korzystnego dla Moskwy.
No ja raczej się skłaniam ku temu, że ona się zamrozi, nie wiem czy w listopadzie, może to się przeciągnąć na kolejny rok, bo Rosja spróbuje jeszcze podobnych działań jak tegorocznej zimy, czyli znowu uderzeń masowych w energetykę, w miasta, być może jeszcze bardziej intensywnych, czego pewnym niestety takim sygnałem było ostatnie uderzenie masowe na Kyjów i inne miejsca, też z użyciem reszników.
Więc to może się dziać i Rosja może tutaj oczywiście sukcesywnie prowadzić tego typu działania.
I teraz zadaniem Rosjan jest znowu zdemolować to poczucie jakiegoś minimalnego bezpieczeństwa i tego optymizmu wśród Ukraińców.
Zwłaszcza, że właśnie ta sytuacja na froncie jest stabilna i bez rzucenia jakichś bardzo dużych sił to Rosjanie nie są w stanie gdzieś lokalnie nawet przełamać tego frontu.
Rosjanom by się marzyła taka ofensywa brusiłowa, żeby rzucić, przełamać front na wielką skalę, ale nie mają na to zasobów w tej chwili.
Czyli zostawiamy państwa z myślą, że Ukraina strategicznie wojny nie przegrała, Rosja strategicznie wojny także nie wygrała.
Ostatnie odcinki
-
Awantura musi być wielka | Nasłuch
03.06.2026 16:30
-
Kraków hamuje miasta | Energia do zmiany
02.06.2026 11:00
-
Czy Łukaszenka pójdzie na wojnę? | Z dystansu
29.05.2026 15:55
-
Kosmiczna wycena | Wartość dodana
28.05.2026 13:00
-
Zmieszany Kraków | Nasłuch
27.05.2026 16:25
-
Paliwa pod kontrolą | Energia do zmiany
26.05.2026 15:50
-
Przemysłowa szansa Polski | Czyste technologie
25.05.2026 10:35
-
Nocne manewry Trumpa | Z dystansu
22.05.2026 14:08
-
Bezpieczeństwo z kosmosu | Wartość dodana
21.05.2026 14:35
-
Małe gry dużego pałacu | Nasłuch
20.05.2026 17:48