Mentionsy
Prezydencki na ostro | Nasłuch
W dzisiejszym odcinku Andrzej Bobiński i Wojciech Szacki oceniają dotychczasowe dokonania Karola Nawrockiego, szukają sukcesów prezydenta na polskiej scenie partyjnej i w internecie, porażek legislacyjnych i na arenie międzynarodowej. Zapraszamy!
Szukaj w treści odcinka
Prezydent się zmienił, tylko nie do końca tak jak sobie to Donald Tusk wyobrażał.
To zresztą liczni komentatorzy, ale nawet politycy mówili jeszcze za czasów Andrzeja Dudy, że rząd powinien zasypywać prezydenta ustawami, które by pokazywały, że ten gabinet Tuska i całego ekipa coś robi i że mają pomysł i że chcą realizować obietnice wyborcze i nawet nie mówię o tej kwocie wolnej odpowiedzi.
I rzeczywiście moim zdaniem Karol Nawrocki i jego otoczenie wypadli tam zbiorczo gorzej niż Donald Tusk i jego otoczenie.
No i znowu jest to działanie z kategorii raczej blokującego, to znaczy to nie jest tak, że mimo tej próby poszerzania tych kompetencji wydaje mi się, że tu jest też kwestia po prostu dosyć skutecznej kontry rządu i myślę bardzo świadomego działania Donalda Tuska.
Donald Tusk zakazuje swoim podwładnym, ale też sam nie wchodzi w dyskusję i dywagację z prezydentem na temat tego, kto ma być nominowany albo jak mają wyglądać te nominacje.
Znaczna część Polaków, też większość, mówi, że rząd Donalda Tuska powinien
Bo w pewnym sensie Donald Tusk i Jarosław Kaczyński są straszliwie zużyci.
Więc moim zdaniem Karola Nawrockiego zapamiętamy nie z tego jak się bił z Donaldem Tuskiem, tylko z tego jak układał sobie życie z Jarosławem Kaczyńskim, Sławomirem Męcenem i innymi postaciami prawicy.
Z jednej strony, a z drugiej strony jak na to patrzy Donald Tusk i czy nie jest przypadkiem tak, bo ja mam takie wrażenie, że Donald Tusk chętnie
Zacznę od Tuska.
Znaczy, tak jak Djokovic się odmłodził, jak rywalizował z Sinerem i Alcarazem parę lat temu, no to tak teraz Tusk sobie znalazł młodszego rywala niż ten dobiegający osiemdziesiątki Jarosław Kaczyński.
I to już było widać pierwszego dnia prezydentury, gdy Karol Nawrocki wygłosił to orędzie do Zgromadzenia Narodowego i w pierwszym komentarzu Donald Tusk powiedział, że to Jarosław Kaczyński powinien się bać nowego prezydenta, a w ślad za Tuskiem różni politycy Platformy zaczęli kolportować tę opowieść, że oto mamy nowego lidera prawicy i że teraz to Karol Nawrocki będzie
Nie mam złudzeń, że ta taktyka jakoś tam działa, poza tym Karol Nawrocki też jest w pewnym sensie wygodny dla Tuska, no bo on ma te narzędzia, on blokuje Tuska, on szarpie się z Tuskiem na polu, czy to ambasadorów, czy teraz tych nominacji w służbach, czy w ogóle wpływu na służby, czy przepływu informacji między Pałacem Prezydenckim a rządem i tak dalej, i tak dalej.
A z kolei Rada Gabinetowa pokazała, że również jako przeciwnik retoryczny jest jeszcze dla Tuska wygodny, ponieważ Tusk wypadł lepiej wtedy w tej konfrontacji.
Zapewne w jakichś tam sytuacjach będzie niezależny, ale na razie przy ich wspólnej walce z Donaldem Tuskiem, z rządem, to te różnice tak nie wybrzmiewają.
A to będzie podsycane przez Tuska i obóz rządzący.
Ostatnie odcinki
-
Tajwan na celowniku | Z dystansu
20.02.2026 13:25
-
Czy Unia odzyska konkurencyjność? | Wartość dodana
19.02.2026 15:05
-
Nieporozumienie Centrum | Nasłuch
18.02.2026 15:45
-
Pelletowy kryzys | Miasta bez smogu
17.02.2026 14:40
-
Słoń w Monachium | Z dystansu
13.02.2026 10:45
-
Inflacja, złoto i dolary | Wartość dodana
12.02.2026 13:25
-
Gwiazda Czarzastego | Nasłuch
11.02.2026 16:18
-
Balczun porządkuje spółki | Energia do zmiany
10.02.2026 15:00
-
W nowej Europie | IMPULS
09.02.2026 15:00
-
Korporacja Epstein | Z dystansu
06.02.2026 11:20