Mentionsy

Polityka Insight Podcast
Polityka Insight Podcast
19.02.2026 15:05

Czy Unia odzyska konkurencyjność? | Wartość dodana

W dzisiejszym odcinku Tomasz Bielecki przybliża unijne dyskusje o konkurencyjności, opowiada o pomysłach na deregulacje i zdradza, czego możemy spodziewać się na kolejnym, marcowym szczycie.

Rozmowę prowadzi Karol Tokarczyk.

Zapraszamy!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Unii Europejskiej"

Od kilku, a może nawet od kilkunastu kwartałów w Unii Europejskiej słychać głosy o potrzebie uproszczenia działalności gospodarczej, stworzenia lepszych warunków dla przemysłu czy utrzymaniu bądź wręcz odbudowie gospodarczego znaczenia w takim kontekście globalnym.

Ciekawie się składa, że konkurencyjnością i wspólnym rynkiem w Unii Europejskiej od bardzo dawna zajmują się byli premierzy Włoch.

Przygotował też raport o konkurencyjności Unii Europejskiej.

I to faktycznie jest wątek, do którego pewnie nawiążemy, bo już uchylając rąbka tajemnicy będziemy siłą rzeczy rozmawiać o pogłębieniu integracji jako też pewnie odpowiedzi na kryzys, bo tak to też chyba zresztą w historii Unii Europejskiej wyglądało, że ta integracja była pogłębiana jako odpowiedź na różnego rodzaju kryzysy w historii.

Czy i jak ewentualnie układają się te różne linie podziałów w Unii Europejskiej?

Te omnibusy to są pakiety legislacyjne, więc Komisja Europejska proponuje, a musi to zatwierdzić Rada Unii Europejskiej, Parlament Europejski i na przykład ten pierwszy omnibus tam ciągnął się przez długie miesiące, więc...

Koalicja Obywatelska to jest ta recepta, to jest pogłębianie integracji wspólnego rynku, przy czym to jest takie rytualne hasło, które jest powtarzane od co najmniej kilkunastu lat w Unii Europejskiej.

A gdybyśmy mieli przejść od diagnozy do rozwiązań, to jakie działania na rzecz poprawy tej konkurencyjności mogłyby podjąć kraje Unii Europejskiej poza tą prostą jakąś, bądź nieprostą jak się okazuje, deregulacją?

Jak to wchodzi na poziom już ministrów finansów w Radzie Unii Europejskiej, w ECOFIN-ie albo jeszcze niżej, w grupach roboczych, okazuje się, że wspólne deklaracje kanclerzy kolejnych Niemiec i prezydentów Francji rozbijają się od kilkunastu lat o kwestie

Do zaangażowania się w różne reformy różnych instytucji czy różnych polityk Unii Europejskiej nie sprowadza na nas z powrotem dyskusji, która co jakiś czas wraca o różnych prędkościach w Unii Europejskiej.

Dyskusji co do European preference, czyli systemu preferowania firm unijnych w części branż w Unii Europejskiej.

W Unii Europejskiej od kilkunastu lat, kiedy próbowano się wzajemnie mobilizować do pewnych, bardzo trudnych reform, to jak dochodziło do zbliżenia głównych graczy Unii Europejskiej, a zwłaszcza w strefie euro, to są oczywiście Niemcy i Francja, pojawiały się postulaty Unii Dwóch Prędkości.

Akurat presja rynków finansowych jest inna, czy nie ma, ale jest ta zapowiedź odświeżana przez von der Leyen, przez część liderów, przez część Parlamentu Europejskiego, że jeśli nie będzie zgody całej Unii Europejskiej na pewne reformy, Unia Rynków Kapitałowych jest takim przykładem, który jest przywoływany zawsze w tym kontekście, w tych tygodniach, no to pójdziemy na integrację w mniejszej grupie.

dotyczące rynków kapitałowych nie są zastrzeżone w Unii Europejskiej do głosowania jednomyślnego.

Więc to nie jest tak, że jeśli dojdzie już do zbliżenia stanowisk Francji, Niemiec, Włoch, Polski i paru innych państw, to one muszą się decydować na wydzielenie odrębnej prędkości, bo inaczej nie dadzą rady, ponieważ po prostu mogą w Radzie Unii Europejskiej przeprowadzić głosowanie kwalifikowaną większością głosów?

I wprowadzić ten system dla całej Unii Europejskiej.

Bańce bukselskie, bardzo głośny w tych dniach i tygodniach temat tych różnych prędkości jest przesadny i we współpracy między innymi takiego nowego formatu od początku lutego grupy E6, czyli ministrów finansów, sześciu największych gospodarek Unii Europejskiej według nominalnego PKB, czyli również Polski.

Sam niemiecki minister mówi tutaj o odrębnej prędkości, ale tak naprawdę to jest kolejny format współpracy, koordynacji politycznej, który jest sposobem szukania czy wzajemnego spierania się przy budowie większości kwalifikowanej w Radzie Unii Europejskiej przy poszczególnych reformach.

Z dużym dystansem podchodziłbym do wizji rychłych nowych kręgów integracyjnych, które, nawiasem mówiąc, w kwestiach istnieją w Unii Europejskiej, strefa euro i reszta Unii Europejskiej, to są rzeczywiste prędkości umocowane w prawie.