Mentionsy
Aaaa krzesło oddam | Nasłuch
W dzisiejszym odcinku Andrzej Bobiński i Wojciech Szacki opowiadają, jak kolejne pomysły Donalda Trumpa wpływają na polską politykę zagraniczną, w jak trudnej sytuacji stawiają Karola Nawrockiego i jaką taktykę może przyjąć polski rząd.
Rozmowę prowadzi Michał Piedziuk.
Zapraszamy!
Szukaj w treści odcinka
Dokładnie wczoraj minął rok kolejnej prezydentury Donalda Trumpa.
Dziś nie tylko my jako komentatorzy i analitycy gubimy się jednak w odcieniach szarości, które proponuje nam coraz bardziej imperialistyczna administracja Donalda Trumpa.
A z drugiej strony między Unią Europejską, która coraz bardziej jest atakowana werbalnie, a niekiedy nie tylko przez Donalda Trumpa.
Chciałem się jeszcze na chwilę przy nim zatrzymać, bo Karol Nawrocki postawił bardzo duże pieniądze na Donalda Trumpa.
I popularność Donalda Trumpa, jego wpływ na kreowanie w zasadzie umysłów nawet wyborców w Polsce wydaje się co i róż, że w pewnym momencie może się skończyć, a przynajmniej może się bardzo ograniczyć.
Pytanie brzmi, czy Karol Nawrocki rzeczywiście może dojechać do końca swojej kadencji na takim w zasadzie bezrefleksyjnym powielaniu tez przekonań Donalda Trumpa, w zasadzie byciu jego taką tubą na Polskę.
Czy rzeczywiście Karol Nawrocki w pewnym momencie nie będzie musiał zrobić kroku wstecz i czy on w ogóle jest w tym momencie w stanie zrobić ten krok wstecz, biorąc pod uwagę ile już ten swój wizerunek patrioty Donalda Trumpa na Polskę zainwestował?
Bo szczerze mówiąc, wydaje mi się tak politycznie, z perspektywy MSZ-u czy rządu, najlepiej byłoby powiedzieć, że to Karol Nawrocki musi podjąć tę decyzję, to on ma aspiracje do prowadzenia polityki zagranicznej, to on jest bliskim sojusznikiem Donalda Trumpa, w związku z czym to on powinien zdecydować, a rząd do tego się ustosunkuje w momencie, kiedy zapadnie decyzja w Pałacu Prezydenckim.
Więc ten kult woli politycznej jako źródła prawa, który jest wspólny dla PiSu i dla Donalda Trumpa,
Nagrywamy się minuty przed wystąpieniem Donalda Trumpa w Davos, mając też pełną świadomość, że bardzo wiele rzeczy się jeszcze wydarzy i się pozmienia.
Raczej wchodzimy po pierwszym roku Donalda Trumpa w trudniejszy drugi rok, a trzeci i czwarty będą jeszcze trudniejszy.
Więc też wydaje mi się, poza wszystkim innym, pomijam PiS, bo PiS może zmieniać i dostosowywać się do rzeczywistości i może cały czas kochać rewolucję anty-woke'ową Donalda Trumpa, ale z perspektywy administracji Karola Nawrockiego
No jej politycy, kiedy Donald Trump wygrywał wybory, wrzucali filmy, w których wykonywali ten taniec jakiś i imitując ruchy Donalda Trumpa chodzili
Też przecież czapki Mencena były inspirowane czapkami właśnie Donalda Trumpa.
Tego nie widzę raczej po stronie mecenowców i tam wygląda na to, że jednak oni też dużo zainwestowali w to i wiedzą, że zainwestowali właśnie w no niejako wybicie się na popularności Donalda Trumpa i to będzie dla nich jednak.
Wydaje się w takim razie, że najlepsze co powinna zrobić Konfederacja, to raczej milczeć na temat Donalda Trumpa.
Ostatnie odcinki
-
Tajwan na celowniku | Z dystansu
20.02.2026 13:25
-
Czy Unia odzyska konkurencyjność? | Wartość dodana
19.02.2026 15:05
-
Nieporozumienie Centrum | Nasłuch
18.02.2026 15:45
-
Pelletowy kryzys | Miasta bez smogu
17.02.2026 14:40
-
Słoń w Monachium | Z dystansu
13.02.2026 10:45
-
Inflacja, złoto i dolary | Wartość dodana
12.02.2026 13:25
-
Gwiazda Czarzastego | Nasłuch
11.02.2026 16:18
-
Balczun porządkuje spółki | Energia do zmiany
10.02.2026 15:00
-
W nowej Europie | IMPULS
09.02.2026 15:00
-
Korporacja Epstein | Z dystansu
06.02.2026 11:20