Mentionsy
Holenderskie wybory parlamentarne 2025
Nadchodzące przedterminowe wybory parlamentarne w Holandii to wielka niewiadoma. Po podwójnym upadku najbardziej prawicowego rządu w historii kraju, w sondażach trudno jest dostrzec pewne koalicje wchodzące w skład kolejnego gabinetu.
Wraz z Filipem Kalinowskim - absolwentem historii i stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Erazma w Rotterdamie - rozmawiamy o specyfice nadchodzących wyborów, sondażach, przewidywaniach i nastrojach wśród Holendrów. O wynikach przekonamy się po zamknięciu lokali wyborczych 29 Października.
🌹🌷Śledź Klub DLR Rotterdam na Instagramie i nie przegap nadchodzącej debaty o wyborach samorządowych.
🟠Wesprzyj nas na Patronite
☕ Albo jednorazowo na Buycoffeeto
🔊 Słuchaj nas na: Spotify, Apple Podcasts, Youtube oraz innych platformach podcastowych
Szukaj w treści odcinka
Oczywiście pozdrawiamy tutaj z tej strony naszego patrona, towarzysza Gumułkę, który wspiera nas na serwisie Patronite.
A dzisiaj razem ze mną jest Filip Kalinowski, Polak mieszkający w Holandii, ale również absolwent studiów historycznych i stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Erasmus w Rotterdamie oraz badacz stosunków polsko-holenderskich w aspekcie związków zawodowych.
No właśnie, spotykamy się dzisiaj dosłownie kilka dni przed już samymi wyborami parlamentarnymi, przyspieszonymi wyborami parlamentarnymi do drugiej izby parlamentu w Holandii.
W tym roku nie mamy takiego gracza, co też sprawia, że będzie troszkę trudniej.
Spotkało się to z kontratakiem.
On w tych dziesięciu punktach wstawia mniej więcej to, że należy de facto zamknąć granice holenderskie i używać do strzeżenia granic Holandii wojska, co bardzo szybko spotkało się z protestem ze strony związków zawodowych żołnierzy holenderskich, którzy powiedzieli wprost, że
Wilders nie musiał się z nikim tak naprawdę komunikować, on tę decyzję podjął samodzielnie, co potem okazało się bardzo szybko w wywiadach chociażby z Ygritte Conradi, która sprawowała funkcję sekretarza stanu do spraw więziennictwa.
I od tamtego czasu doszło też do dość kuriozalnej sytuacji w holenderskiej polityce, bo pierwszy raz w historii holenderskiego parlamentaryzmu upadł rząd techniczny, w sensie ten rząd techniczny, który pozostał właśnie z partiami FFD, BBB oraz NSA, doprowadził do tego, że z powodu wojny gazie i działań Izraela, gdzie chociażby komisja ONZ-u do spraw gazy zaznaczyła, że Armia Izraelska dopuszcza się zbrodni wojennych na terytorium gazy, partia Nowa Umowa Społeczna, NSA, która
Tutaj jego największym prowadorem był były minister spraw zagranicznych Kaspar Feldkamp.
Jednak przez to, że partia liberalna FFID oraz partia agrarna BBB są partiami bardzo proizraelskimi, co ciekawe jest BBB w ogóle na początku swego istnienia nie miało w ogóle w agendzie spraw międzynarodowych, bo to jest partia stworzona w ramach
Te dwie partie zablokowały nową umowę społeczną i Kaspar Feldkamp we wrześniu rzucił papierami i stwierdził, że on już nie będzie po prostu był ministrem spraw zagranicznych w takim rządzie.
Oczywiście zanim wyszło 20 osób z nowej umowy społecznej i mamy po prostu sytuację, pierwszą taką sytuację w Holandii, gdzie z rządu wyszło nie jedna, a aż dwie partie.
No i wiadomo, Dixhoff, no on się też nie sprawdził jako ten bezpartyjny, bez doświadczenia też politycznego premier, który miał niby stalić te cztery prawicowe partie, ale jednak no on nie dał rady.
To znaczy, właśnie wspomniałeś ministra Feldkampa, który nie do końca był w linii z resztą rządu co do Izraela.
Tak, przypominam, była to ministra do spraw, ministra z Ministerstwa Azyru i Imigracji.
Ministerstwo, które zostało specjalnie stworzone na żądanie, na prośbę Wildersa, ponieważ Ministerstwo Azyru i Imigracji zawsze było częścią tak naprawdę Ministerstwa Sprawiedliwości i
Widzieli to Faber, która też wcześniej była w parlamencie prowincji Heldria i tam miała takie spiskowo-teoretyczne wypowiedzi w tym parlamencie.
Ale też właśnie jak się już Wilders pojawił w tej jednej debacie, to został zapytany przez... Tak, on się pojawił w debacie takiej telewizyjnej zorganizowanej przez The Telegraph, czyli przez gazetę, która jednak jest prawicową gazetą, która sprzyja...
On został zapytany przez dziennikarzy właśnie, co sądzi o Faber, jak się z nią współpracowało, na co powiedział, że świetnie, że Faber to jest w ogóle jedna z najlepszych osób, z jakimi się współpracowało, a kiedy dziennikarz dopytał, jeżeli znowu byłaby możliwość obsadzenia Ministerstwa Azjutu do migracji, czy znowu to byłaby Faber, na co Wilders już tutaj wymieniająco powiedział, że on w sumie to nie jest pewien i on mógłby się zastanowić, czy jednak z jednej strony, że taka super współpraca, ale z drugiej
Chciałem wspomnieć, że w tym roku z jednej strony będzie rekordowa liczba Holendrów, bo ponad 130 tysięcy Holendrów, no moja rodzina rudośląska tak naprawdę, która będzie głosowała za granicą, głównie z terytorium Francji, Niemiec i Belgii, ale też z innych krajów.
Ja się kontaktowałem z gminą Haga w tej sprawie, ale jak na razie mi nie odpowiedzieli, ale z tego co tam było widać, że tam było top 30 i te top 30 spadało w pewnym momencie poniżej tysiąca obywateli, więc zakładam, że będzie mniej niż tysiąc Holendrów na terytorium Polski, która zarejestrowała się w głosowaniu do parlamentu.
Tylko to jest jakby rejestracja jak na razie tych głosów i później będzie to zliczone właśnie przez Hagę, no bo trochę jak w Polsce, zagranica głosuje na Warszawę, ale tutaj po prostu wszystkie głosy spadają, spadają do gminy Haga i po prostu Haga jest odpowiedzialna, żeby to przeliczyć.
Ale ta druga rekordowa sprawa jest taka, że jest też rekordowa liczba osób po 65 roku życia, która będzie w tym roku głosować w wyborach parlamentarnych.
A po czym na przykład, jeżeli spojrzymy na to, że startuje 27 komitetów wyborczych w tym roku,
Co jednak w demokratycznym społeczeństwie, gdzie Holandia ma jeden z największych współczynników frekwencji wyborczej, bo na poziomie 75-80 paru procent,
No to jednak to też pokazuje to, że to społeczeństwo chce głosować.
I na przykład jeden z takich punktów debaty było to, żeby dać osobom, jakby Holendrom, możliwość sprawdzenia swoich zębów raz do roku za darmo.
Rozstrzał przy dwóch kolejnych partiach w sondażach, czyli CDA, czyli Hadecji, i Hrunnigspfda, czyli Zielonej Lewicy Partii Pracy.
I wydaje mi się, że tutaj warto też wspomnieć o tym, że to, że ludzie są zmęczeni tymi partiami, to, że mają trochę dość tej polityki, wpływa też na to, jakie decyzje wyborcze podejmują.
Tata partia, ta partia spadła jednak.
Najwięcej oczywiście Nowa Mowa Społeczna, która ma szansę na to, żeby w ogóle wypaść z parlamentu.
Chciałem to właśnie poruszyć, to zgadzam się z tobą, masz rację, wspomniałem o tych sondażach dla BBB, ale PFF ma ten ciekawy efekt tego, że ludzie, którzy wcześniej na nich głosowali, teraz zdecydują się, żeby poprzeć ich jeszcze bardziej albo pójdą w stronę czegoś innego, co nie jest do końca PFF na papierze, ale troszkę podziela ich poglądy.
Pozostawiamy, ale właśnie mówię, to, że PFEFE nie dowiozło w ostatniej koalicji, sprawiło tylko, że ci prawicowe wyborcy zmotywowali się bardziej, żeby iść do urn po raz kolejny, mam wrażenie.
I dlatego widzimy tak mały spadek planowanych, czy tam przewidywanych mandatów dla PFEFE, ale mandaty dla ja einentwiętych pokazują wprost, no to jest zysk z jednego do od dziesięciu do czternastu.
W kwestii PWW to też tam było jedno badanie, gdzie pytano wyborców PWW, co zrobią, co uważają w przypadku jakby bojkotu tych największych partii, że tutaj ani CDA, ani FFID, ani Królnik z PWDA, ani D66 nie chcą współrządzić z PWW i połowa wyborców PWW stwierdziło, że to ich jeszcze tylko bardziej zachęca, żeby oddać głos na PWW.
I ostatnim jego to był sekretarz generalny w Ministerstwie Sprawiedliwości, czyli najwyższy użytnik państwowy w Holandii.
A nie, przepraszam, NOS zrobiło analizę i popytało dyplomatów w Brukseli i ich zdaniem znaczenie Holandii na scenie europejskiej spadło właśnie przez rządy Schofa.
Holandia ma duże znaczenie na scenie europejskiej czy na scenie międzynarodowej, no chociażby dlatego, jak była konferencja w kwestii zawieszenia broni w strefie gazeta w Egipcie, na której nie pojawił się Izrael, no to tam jeden z państw europejskich, która tam pojechała, no to była Holandia z Davidem Van Velem, który przejął bycie ministrem spraw zagranicznych właśnie po Kasparze Felkampie, polityk z FFID.
Szczególnie, że tam, no nadal mówimy, jest to blisko powiązane z zagrożeniem dla handlu morskiego, dla transportu morskiego, więc Holandia na pewno ma w tym swój interes.
Jeżeli się mówi o Europie tylko w kwestii zbrojenia, jeżeli się mówi o sprawach zagranicznych innych, no to jest to raczej gaza.
I tam oczywiście te partie liberalno-lewicowe, one są za wspieranie Ukrainy, ale z takimi wyjątkami jak chociażby Polityczna Partia Protestantów, czyli SHP, która też jest za wspieranie Ukrainy, bo też uważa, że Ukraina jest ofiarą tego konfliktu.
Co jest w ogóle ciekawą sprawą w Holandii, gdzie mamy rozróżnienie na partie konserwatywne, prawicowe, które kierują się Biblią i te, które są absolutnie sektualne.
Więc pytanie jest takie, jak by wyglądało rządzenie tak dużym krajem jednak, 18 milionów ludzi, jak Holandia właśnie przez człowieka, który najchętniej chyba by tym krajem po prostu rządził, jak taki trochę despota, tak?
Bo to, w jaki ten sposób ta partia upadła i straciła po prostu poparcie w głównej mierze przez nową liderkę, to jednak zostanie chyba zapamiętane na kartach tej partii dość mocno.
Tak, wielokrotna ministra sprawiedliwości w rządach Marka Rutte.
Nie jest w stanie dobrze złapać w mediach holenderskich, więc tak jak wspomniałeś właśnie, przyczepiła się do jakiegoś dziennikarza i tym samym straciła trochę swój imago.
Mam wrażenie, że SP trochę wraca do łask, czyli Partia Socjalistyczna.
Bo ja zauważyłem, że naprawdę po tym spadku od powiedzmy 2005 roku teraz już troszkę się to poprawia.
Ja akurat byłem na kongresie partyjnym partii SP na kongresie w Utrechcie.
No, wiadomo, czy to, czy mają szansę, czy nie, to jest już inna sprawa.
W sensie poniżej 30. roku życia, nie pamiętam ile, ale według ekspertów, jakby wyliczeń, tylko 14, tam 13, no około tuzino osób.
Bo oni cały czas mówią, że to jest socjalna alternatywa do rządów FAD i TVW, bo SP jednak też jest tą partią, która otwarcie wciąż używa retoryki antykapitalistycznej.
To oczywiście spotyka się z krytyką, że no przecież to w tym momencie czy wszyscy miliarderzy uciekną z Holandii?
No faktycznie, społeczeństwo się starzeje, koalicje opadają, wszystko się zmienia, demografia się zmienia, ale najbardziej zmienia się demografia pod tytułem posłowie reprezentujące NSC w parlamencie.
Tam mamy bardzo fajną współpracę na temat właśnie partii politycznych i ostatni post był właśnie o Bryzyńskiej Partii Narodowej.
No ale taka jest prawda, bo to jest jednak, nie czarujmy się, różne partie są od zabezpieczenia interesu różnych grup społecznych, tak?
Tak, w sensie to jest w ogóle taka śmieszna historia przecież, bo to jest jednak człowiek, który jednak miał duże poparcie społeczne, bo to jest jednak osoba, która była współodpowiedzialna za wykrycie afery zasiłkowej podczas rządu Ruty 3.
Tak, nowa umowa społeczna mówiła wszystko o tym, czym on się zajmował przed założeniem tej partii.
A co jeśli po prostu ten sukces wyborczy nowej umowy społecznej był za duży dla niego?
W sensie, że on się spodziewał... Nie spodziewał się brać udziału w formacji.
1. a 2. po prostu to była za duża partia dla niego, w sensie, że on mógłby się spodziewać, nie wiem, wiesz, 10 mandatów, nie?
I stąd ten taki... z jednej strony to jest partia, która prawie zabiła CDA, no bo jakby główny elektorat CDA jednak poszedł do nowej umowy społecznej, po czym po prostu, kiedy ci sami wyborcy się zorientowali, że nowa umowa społeczna, ten statek po prostu taki metaforyczny po prostu zaczyna tonąć,
Ja bym jeszcze dorzucił jeden aspekt, jedną partię do omówienia tak na szybko.
Znaczy, że to jest partia, która zaczęła jako partia protestu, jako partia jednej sprawy, czyli to jest jakby partia rolników, co okej, jakby w moim zdaniem jest dobre, bo to jest jednak demokratyczne państwo, gdzie okej, mamy jakieś protesty jakiejś grupy społecznej, powstaje partia, która chce ich reprezentować.
Niezależnie od tego, czy się zgadzamy z lobowaniem rolników czy nie, to jednak to jest wykaz demokracji, że są protesty, jest pewna grupa społeczna, która oczywiście nie jest prezentowana, powstaje partia.
To jest też osoba, która kiedy był ostatni Princes Dach, czyli ten dzień budżetowy, gdzie mowa tronowa i politycy mają takie czasami przerysowane te kreacje, jeżeli chodzi o ten dzień, no to Carol van der Plaats, ona była ubrana dokładnie, to już nie będę mówił, jakaś kiecka z kapeluszem, ale tam były kolory białe i niebieskie i kiedy dziennikarze się spytali jej skąd taki pomysł na kreację, ona odpowiedziała,
Więc i tak, ten Izrael to jest faktycznie bardzo mocny aspekt, ale patrząc na to, co się teraz dzieje z BAY BAY BAY w tej kampanii, nie sądzę, żeby oni mieli szansę.
Ale właśnie jeszcze jedno, ostatnia sprawa z BBB, no to ona, no to Mona Keiser, która była, która jest numerem dwa w tej partii, która, żeby było ciekawe, jest byłą polityczką CDA.
Z CDA w ogóle generalnie dużo byłych polityków, którzy zakładają, bo współzakładają partie, nie, bo to w jałajnym Twitterze... Oni się rozchodzą wszędzie, to jest inkubator ludzi każdej myśli politycznej, tak.
Więc i Mona Keiser w programie Wandach Insight powiedziała, bo ona też jest, ona sprząciła z wicepremierką, tak, Holandii jednak,
I ona powiedziała i tam ministrom do spraw budownictwa, tak?
Co jest też w ogóle ciekawe, bo BBB ma z jednej strony Ministerstwo Rolnictwa, a z drugiej strony Ministerstwo Budownictwa, a jak wiemy... To troszkę jest sprzeczne ze sobą w kwestii przestrzeni.
Że partia, która miała być partią agralną i miała być partią, która kieruje jakby swoją sprawę do rolników, jest taką typową holenderską partią biednej sprawy, nagle okazuje się, że przez to, że jej spada poparcie i ucieka jej elektorat, to nagle po prostu musi robić dokładnie to samo, co najbardziej skrajnie prawicowe partie w tym kraju, tak?
To troszkę rozmijasz się z podstawowymi założeniami swojego... To samo to, że to się w ogóle nie... nie jest w ogóle sprzeczne z tą słynną holenderską wolnością słowa, tak?
Gdzie jednak to jest na dość szerokim spektrum ta wolność słowa, tak?
Ale jednak ta wolność słowa w Holendzie, że gdzie każdy może się wypowiadać na różne tematy, jednak jest dość szanowana i jednak do niedawna przynajmniej była ta kultura debat, że jednak mamy różne stanowiska, ale możemy się dogadać zawsze, znaleźć jakiś punkt wspólny.
Tak, tak, właśnie wynikające z tej, z tego podziału, z tej filaryzacji społeczeństwa, która miała miejsce po II wojnie światowej.
Słyszymy nowo, chociażby właśnie wcześniej wspomniana Fryzyjska Partia Narodowa, jest Partia Piratów, jest Partia Libertariańska, gdzie lider tej partii na plakacie ma piłę mechaniczną, czyli tak trochę chyba z nawiązania do Argentyny, jest Partia na Rzecz Praworządności, ale jest taka, ale muszę o niej wspomnieć, jest taka partia, która jest dwudziestą szóstą partią, jeżeli chodzi o tą listę wyborczą, ona jest przedostatnia,
KIS SP, nie?
Zresztą ta liderka, zapomniałem jak ona się nazywa, jak to podsumował mój współprowadzący Krzysztof, ona wygląda trochę jak taka pani z Curaçao, która założyła własny biznes.
Także ten Bothembal, Henry Bothembal jest wskazywany też w różnego rodzaju ankietach jako ta osoba, która ma duże poparcie społeczne.
Lepiej od Wiedlersa, według oczywiście ankiety, gdzie pytano oglądających tę debatę, a jednak SBS6 jest takim, jak wcześniej wspomniałem, takim kanałem bardziej prawicowym.
I to jest osoba jednak, która by zaczynała swoje premierostwo z gigantycznym elektoratem negatywnym i z taką dużą częścią braku akceptacji w społeczeństwie holenderskim, że to nie jest mój premier.
No, no w sensie wiesz, najsensowniej to naprawdę byłaby koalicja chyba z czterech partii, czyli CEDA, Hrulnik, SPWDA, D66 i FFID, tylko że znowu te FFID, no pytanie czy jest Lugus, nie zmieni znowu zdania i nie stwierdzi, no to jednak z Lewicą się dogadamy, bo to byłoby tak naprawdę chyba najbardziej...
Tak, tylko że to jest po prostu podstawowe pytanie, to jest to, czy CDA zgodzi się na takie partie jak SP i partia na rzecz zwierząt swojej koalicji, nie?
Czy to po prostu nie będzie dla nich zbyt radykalne z ich perspektywy, że jednak to są partie zbyt lewicowe, nie?
I dla przypomnienia moim gościem i waszym gościem był Filip Kalinowski, absolwent studiów historycznych i stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Erasmus w Rotterdamie oraz badać stosunków polsko-holenderskich w aspekcie związków zawodowych, który ma wam do przekazania jeszcze ostatnie słowo.
W takim razie, jak mówię, z Filipem pewnie wrócimy z tematami holenderskimi już niedługo, a jeszcze raz dziękujemy za wysłuchanie i do spojrzenia, do kliknięcia w linki, które będą w opisie.
Ostatnie odcinki
-
Migracja bez mitów według Heina de Haasa
25.02.2026 06:00
-
Czy Belgia stała się narcopaństwem?
30.11.2025 06:00
-
Dlaczego Holandia deportuje Polaków?
15.11.2025 06:00
-
Zwycięstwo D66 w Holandii
07.11.2025 17:00
-
Holenderskie wybory parlamentarne 2025
26.10.2025 18:53
-
Holender który został papieżem
29.09.2025 13:03
-
Rwanda: święto sportu, cień wojny i trudnej prz...
21.09.2025 10:29
-
Polskie ślady w Amsterdamie
05.09.2025 05:00
-
Holender który przeżył wybuch bomby atomowej
09.08.2025 06:48
-
Strajk Polaków w holenderskich centrach dystryb...
15.07.2025 08:23