Mentionsy

Połączenie międzynarodowe
Połączenie międzynarodowe
04.06.2025 13:05

Literackie i filmowe oblicza miasta Gustawa Herlinga-Grudzińskiego i Eleny Ferrante

Prostota życia, bliskość natury, wolność, jaką daje koński galop; ale także wino, muzyka i niezliczone przygody – tak wygląda życie argentyńskich "kowbojów" przedstawione w filmie "Gaucho gaucho". O społeczności gauczów, ich romantycznym wizerunku, ale też ich miejscu w argentyńskiej historii i literaturze porozmawialiśmy z iberystką, dr Zofią Grzesiak.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "Gałczo"

Będziemy rozmawiać o Gałczos, a pretekstem jest film, który już w piątek wejdzie na ekrany kin.

Gałczo, Gałczo.

Ale ten element poetycki jest kluczowy, bo literatura bardzo szybko się zainteresowała gałczami, więc jakby to, co dzisiaj Argentyńczycy myślą o tym, co to znaczy być gałczem i nawet to, co sami gałczowie myślą o tym, co to znaczy być gałczem, jest w dużej mierze obrazem, który ukształtowała też literatura, literatura piękna.

O tym za chwilę porozmawiamy, ale rzeczywiście może warto wyjaśnić kim są Gałczowie i jakie miejsce w społeczeństwach nie tylko Argentyny, ale też innych południowoamerykańskich krajów zajmowali kiedyś, a jakie dziś.

Generalnie rzecz biorąc, pierwsza wzmianka o gałczach, takie wzmianki w tekstach pojawiają się już jakoś w XVIII wieku, w takim tekście, który opisuje bardzo trudną jeszcze w czasach kolonialnych przeprawę przez Andy, jak na przykład poczta ma tam przejechać, ciągle ktoś ją napada, urzędnicy na miejscu też chcą łapówek, no w każdym razie pojawia się gałczo.

No i ci gałczos to są osoby, które są tam zatrudniane do pracy.

I ci gałczos to są tacy trochę nomadzi.

I część z tego się powtarza, tylko że gałczo, tak jak potem zaczyna funkcjonować w literaturze, jest raczej przedstawiany przede wszystkim jako ofiara systemu.

Bo na razie mówimy o gałczo, którzy sobie żyją jakby swoim własnym życiem.

I wtedy jakby Gałczowie pierwszy raz wkraczają do większej świadomości społecznej, ponieważ są wykorzystani przez patriotów w oddziałach walczących o niepodległość, między innymi na przykład Argentyny.

I Gałczowie też stają się takim elementem dysputy politycznej w pewnym momencie.

I ci posiadacze ziemscy też zwykle są powiązani z Gałczos, no bo oni dla nich pracują.

José Hernández to jest taka postać centralna w tworzeniu tego literackiego wizerunku gałczo, ale wcale nie jedyna, bo chyba ci gałczos to trochę właśnie jak ta polska szlachta dla naszego myślenia o naszej tożsamości narodowej.

Poniekąd, aczkolwiek, trzeba wziąć pod uwagę to, że jednak to się dzieje w XIX wieku, więc to nie jest długa historia i ten gałczo, kiedy wkracza do literatury u José Hernández, to już jest takie celowe działanie, bo jak powstają te niepodległe kraje w Ameryce Łacińskiej w tym XIX wieku, kiedy już pamiętajmy romantyzm, prawda, te kluczowe idee, że każdy naród ma swój duch i coś bardzo specyficznego,

I tak, José Hernández jest najsłynniejszym przedstawicielem takiego gatunku, który jest endemiczny, charakterystyczny właśnie dla tamtego regionu, który nazywa się la gałczewska, literatura gałczewska, czyli literatura gałczowska.

Bo z jednej strony mamy tą literaturę właśnie gałczowską, która zaczyna się od

Stanisław Odelcampo pisze gałczowską wersję Fausta.

Czasami nawet współcześni Gałczos używają jakichś przysłów, nawet nie wiedząc, że tak naprawdę faktycznie cytują fragmenty z Martina Fierro.

Także to jest taki przykład niesamowity tego, jak literatura i wpłynęła na to, jak Gałczos się postrzegają i są postrzegani, i jakby się naprawdę połączyła w jakiś sposób z kulturą.

Stąd moja właśnie ta początkowa uwaga, że ta poetyckość filmu Gałczo-Gałczo

Który może niespecjalnie jakoś przybliża antropologicznie czy głęboko kim są Gałczo, skąd się wzięli i tak dalej.

Ale właśnie ten mit gałcza, który istnieje w kulturze argentyńskiej, wywodzi się w dużej mierze z tego, jak jest przedstawiany gałczo u Ernandeza, co ma swoje plusy i minusy, bo on wcale nie jest tam jednoznaczny.

No dobrze, ale mówimy o okresie XIX wieku, kiedy ten mit gałczo się tworzy i też umacnia wśród samych gałczów.

Czym właściwie dziś zajmują się gałczowie?

I Gałczos i napływowi Anglicy, którzy mieli tam przynieść postęp, ale też ludność rdzenna.

A zatem mit gałczo wiecznie żywy, można by było to powiedzieć.

Jeśli państwo chcą do tego świata współczesnych gałczów się przenieść, polecamy film Gałczo Gałczo.