Mentionsy

Połączenie międzynarodowe
Połączenie międzynarodowe
08.10.2025 13:05

Dalia Mikulska wsłuchuje się w głos Palestyńczyków

W wydanej właśnie książce "Kiedyś wszyscy byliśmy tu ludźmi. Reportaże z Palestyny" Dalia Mikulska pokazuje, jak łatwo naród represjonowany staje się agresorem, ale przede wszystkim oddaje głos samym Palestyńczykom.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Rosja"

Sekta wisarionowców w syberyjskiej tajdze, ale także walcząca z całym światem współczesna Rosja, a nawet symulator ruskiego miru.

I tak się zastanawiam, czy ta najnowsza książka jest swego rodzaju próbą spojrzenia na to, jak zmieniła się sama grupa, ale także Rosja.

Możemy powiedzieć dla Rosjan, ale teraz z perspektywy czasu należałoby mówić szerzej.

Nie mówiąc oczywiście o tym, że wrzucaliśmy do jednego worka też inne kraje, które odzyskały niepodległość, nie zdając sobie do końca sprawy, jak inna jest Ukraina, bo w latach 90. w Polsce często tego nie bardzo sobie zdawałem z tego sprawę, jak inna jest Białoruś, Kazachstan itd., itd., ale nawet w ramach Federacji Rosyjskiej, przecież mówiąc Rosjanie, no to powinniśmy też dopowiadać Buriaci, Jakuci itd., itd.

To był czas i część Rosjan do tej pory to pamięta, część rzeczywiście opowiada o tych latach mrocznych i oczywiście Putin bardzo chętnie od pewnego momentu zaczął to podkreślać, ale pamięta, że to był czas wolności.

Też z mrokiem sekty, ale jednak nie tak totalitarnej, jak mówią Rosjanie, czy toksycznej sekty, jak mogłem sobie wyobrażać.

Rosjanie to też nazywają zaciska plosie, czyszczenie placu.

Zresztą przy aresztowaniu, ja pamiętam, z Gardiana najpierw się dowiedziałem o tym, że on jest aresztowany, ale od pewnego momentu ta Rosja putinowska przestała się przejmować zachodnią opinią publiczną.

Bo tamta Rosja lat 90., o której mówimy, i tamten moment wspólnoty tej sekty, w którym oni myśleli, że zbudują ten lepszy świat, to wszystko jest za nami, to już nie istnieje.

Czyli ta nacjonalistyczna gorączka, która opętała dużą część Rosjan wtedy po zajęciu Krymu przez Rosjan i potem wejściu na Donbas.