Mentionsy
Dopóki żyjemy, jest szansa na nowy początek. Polacy pomagają rodakom wyjść z bezdomności i uzależnień w Irlandii
Zuzanna mieszkała w lesie, a Jurek po latach wegetacji na dublińskich ulicach, odzyskał zdrowie i kontakt z rodziną. Emigracja nie zawsze oznacza same sukcesy i „złote góry”. Niekiedy jest bolesnym zderzeniem z rzeczywistością. W siedzibie Barki w Dublinie spotykamy się z Ewą Sadowską, dyrektor zarządzającą Barki w UK i Irlandii, oraz Anetą Kubas, koordynatorką projektu w Irlandii. Fundacja, założona przez Barbarę i Tomasza Sadowskich, od lat wspiera osoby wykluczone społecznie, proponując im coś więcej niż pomoc materialną – oferuje wspólnotę i model „liderów”, czyli osób, które same pokonały kryzys i dziś wyciągają rękę do innych.
W rozmowie poruszamy trudne tematy: mechanizmy wpadania w bezdomność za granicą, walkę z nałogami oraz wyzwania, przed jakimi stają Polacy oszukani przez nieuczciwych pracodawców. Przedstawicielki Barki opowiadają, jak wygląda ich codzienna praca, współpraca z Ambasadą RP w Dublinie oraz proces bezpiecznego powrotu do kraju.
Podcast został zrealizowany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP.
Rozdziały (7)
Panie Ewa i Aneta opisują historię założenia i działania organizacji Barka, skupiając się na pomocy osobom bezdomnym i uzależnionym.
Pani Aneta opisuje codzienne zadania i opowiadania o pomocy, jaką dostarczają Polakom i Rumunom w Irlandii.
Pani Aneta opisuje współpracę Barki z ambasadą i konsulatem w Dublinie, w tym organizowane wydarzenia.
Pani Aneta opowiada o największych wyzwaniach w pracy i opisuje satysfakcje z pomocy osobom w potrzebie.
Pani Aneta opowiada o inspirujących historiach z życia Barki, pokazując jak organizacja pomaga osobom w trudnych sytuacjach.
Pani Aneta podziela się przykładami z życia i przyszłymi perspektywami Barki, podkreślając znaczenie pomocy osobom w potrzebie.
Recepcjonista podkreśla, że nie ma się czego bać poproszenia o pomoc i że istnieje duża szansa na odbudowanie życia. Podziękowuje za rozmowę i zaprasza do kolejnych odcinków serii.
Sponsorzy odcinka (1)
"Barka w Irlandii współpracuje też z różnymi organizacjami, w tym z Wydziałem Konsularnym Ambasady RP w Dublinie."
Szukaj w treści odcinka
Dzisiaj gościmy w siedzibie Barki Irlandia przy Dominic Street w Dublinie.
Mam ogromną przyjemność rozmawiać z panią Ewą Sadowską, dyrektorem zarządzającym Barki w Wielkiej Brytanii i Irlandii oraz z panią Anetą Kubas, koordynatorką projektu w Irlandii.
Myślę, że wspólnoty Barki są pod tą podstawą, gdzie osoby w trudnościach mogą żyć, pracować, odbudowywać swoje życie.
Jedząc przy wspólnym stole, patrząc na osoby, które są liderami Barki, właśnie mamy grupę liderów, to są osoby, które wyszły z tych problemów i dzisiaj wspierają następnych, pokazując, że można, mają 5-10 lat trzeźwości.
którzy pojechali za chlebem, lepszym życiem, pracą i sobie nie poradzili, często właśnie oszukani przez pracodawców, trafili na ulicę w uzależnienia i tutaj z kolei pomagamy im w powrocie do kraju, do właśnie między innymi programów Barki, do tych wspólnot,
Od początku działalności Barki w Irlandii ta współpraca jest ścisła.
Tutaj ogromnie ważne jest świadectwo liderów Barki, którzy przeszli przez ten proces i dzielą się historią swoją, osobistą, jak oni byli kiedyś na ulicy w uzależnieniu, jak pokonali ten problem z pomocą właśnie wspólnoty Barka.
Czy w związku z tym mogłyby się Panie podzielić też historiami, które szczególnie zapadły Panią w pamięć i które pokazują sens działania Barki?
To już właściwie od początku Barki, kiedy wychowywałam się w tej pierwszej wspólnocie we Władysławowie pod Poznaniem, już tam mieliśmy takie inspirujące historie, które zapadły mi w pamięć.
Która była antysystemowa, antyspołeczna, stał się członkiem naszej rodziny, no takim starszym bratem, z moją młodszą siostrą Jadzią i innymi dziećmi z Barki, właśnie jeździł bryczką dookoła wsi.
Wiele osób, które wróciło, czy to z Dublina, czy z Londynu, czy z Holandii i stało się na przykład liderami, dzisiaj są pracownikami Barki, ekspertami z doświadczenia.
Ten nasz lider pomagał ostatnio jakiś tam pakować się i wyjechał, wrócił najpierw do Barki, tam się odbudował, odpoczął, nabrał sił, krzepy, że tak można powiedzieć, zrobił sobie zęby, tak, to są takie podstawowe rzeczy.
Także to jest takie przesłanie nadziei, że dopóki żyjemy, zawsze możemy się podnieść i z pomocą dużej rodziny, Barki, innych organizacji, konsulatu, naprawdę jest duża szansa wyjścia na prostą i pełnego odbudowania swojego życia.
Ostatnie odcinki
-
Poezja mosiądzu i wyzwania codzienności w Bejru...
01.04.2026 10:31
-
Studenci polonijni są ważni i doceniani. Polska...
27.03.2026 18:09
-
Dopóki żyjemy, jest szansa na nowy początek. Po...
04.03.2026 15:18
-
"Pozytywne szaleństwo" zaważyło. Z łódzkiej Fil...
30.12.2025 04:00
-
Moja szkoła z wielką misją. Polska szkoła w Tun...
28.12.2025 23:00
-
Od szczecińskiego ZUS-u do hiszpańskiego ratusz...
28.12.2025 05:00
-
Od carskiej floty po „Cyrk Skalskiego” w Bizerc...
26.12.2025 04:00
-
Polityka kadrowa po hiszpańsku. Polska efektywn...
22.12.2025 04:00
-
Każdy jest honorowym ambasadorem swojego kraju....
21.12.2025 05:00
-
Polacy w Nowej Szkocji są szczęśliwi. Mimo to, ...
20.12.2025 05:00