Mentionsy

PolAmeryka – społeczno-kulturalny podkast o Ameryce
PolAmeryka – społeczno-kulturalny podkast o Ameryce
11.07.2025 13:55

Karski. 25 lat po śmierci Emisariusza

Bohater, choć nie lubił gdy tak o nim mówiono, nie czuł się nim. Realistyczny idealista. Urzędnik państwowy, żołnierz, kurier i emisariusz Polskiego Państwa Podziemnego. Patriota – taki obraz Jana Karskiego znamy z lekcji historii i różnych przekazów o nim.


To m.in. dzięki niemu wolny świat usłyszał o Holokauście. Usłyszał, ale nie mógł uwierzyć w skalę zbrodni niemieckich nazistów. By przekonać, spotykał się z najważniejszymi politykami w tym prezydentem Stanów Zjednoczonych F. D. Rooseveltem.


Po wojnie zamieszkał na stałe w Stanach Zjednoczonych, gdzie pracował jako profesor na Uniwersytecie Gorgetown. Przez lata zabiegał o przekazywanie prawdy na temat działań nazistów, walczył też z antysemityzmem.


13 lipca mija 25 lat od śmierci Jana Karskiego. O jego życiu, o tym jaki był, także prywatnie, rozmawiam z Ewą i Maciejem Wierzyńskimi. Ewa Wierzyńska od lat zajmuje się kultywowaniem pamięci o Karskim m.in. poprzez Fundację Edukacyjną im. Jana Karskiego, Maciej Wierzyński jest współautorem, razem z Karskim książki „Emisariusz. Własnymi słowami”.

Jan Karski, a właściwie Jan Romuald Kozielewski – prawnik, sekretarz dyrektora Biura Personalnego MSZ w II Rzeczpospolitej, oficer artylerii Wojska Polskiego, kurier i emisariusz Polskiego Państwa Podziemnego, człowiek, który poinformował wolny świat o Holokauście. Profesor na Uniwersytecie Gorgetown.


Fot. Jan Karski i Maciej Wierzyński. Fotografia z archiwum rodzinnego Ewy i Macieja Wierzyńskich


#Karski #GorgeTown #antysemityzm #wojna #kurier #emisariusz #

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Karskiego"

13 lipca przypada 25. rocznica śmierci Jana Karskiego, dyplomaty, historyka, politologa i prawnika, a także autora raportów opisujących sytuację na terenach okupowanej przez Niemców II Rzeczpospolitej.

Moim gościem są dzisiaj Ewa i Maciej Wierzyńscy, którzy Jana Karskiego poznali, z którzy mieli wielokrotnie okazję się też z nim spotykać i rozmawiać, a pani Ewa ponadto po powrocie do Polski zajęła się pielęgnowaniem pamięci o nim, między innymi poprzez Fundację Edukacyjną Jana Karskiego.

Gdzie prezentuje Karskiego i zaczyna się ten odcinek od sceny, gdzie Karski chce, tak jak się umówili, opowiedzieć o tym, co widział, co słyszał dla historii, dla potomnych, żeby ta opowieść została zapisana, ale nie może, bo te wspomnienia nagle czynią z niego po prostu, jak gdyby nie jest w stanie im podołać i z trudem ukrywa po prostu taki wybuch

Jako jej autor cieszył zainteresowaniem, a cała ta sprawa z książką była o tyle interesująca, że przecież ta książka powstała na zlecenie szefów Karskiego w Londynie w rządzie na uchodźstwie, konkretnie ministra Raczyńskiego, o ile dobrze pamiętam.

No więc takie były zadania Karskiego i on się z nich wywiązywał tak jak potrafił, a potrafił naprawdę wiele,

On miał swój rozum, stracił zęby, stracił brata, który popełnił samobójstwo, będąc już pod opieką swojego młodszego brata, czyli Karskiego w Waszyngtonie.

I może tutaj oddam głos Maćkowi, żeby podał jakieś przykłady Karskiego, opowieści, które się znalazły w twojej książce.

Czym dla Karskiego był patriotyzm w takim razie?

Wydawało się, że będzie cud, jeśli nam się uda Karskiego nazwisko wprowadzić do szkół, a potem się okazało, że Karski jest na tyle słynny, że można jego imieniem i wbrew jego woli, jak sądzimy, nazwać Instytut do Spraw Reparacji Wojennych powołany przez pana Żaryna.

Że rozpocznie się od tego, że na pewno uda się nam załatwić w Stanach Zjednoczonych jakieś bardzo ważne odznaczenie pośmiertne dla Karskiego.

Nie wiedzieliśmy jeszcze co to może być, ale ponieważ grupa absolwentów, byłych studentów Karskiego i grupa

Żydowska, która też pamiętała o Karskim i Polska, ta grupa skupiona wokół konsulatu, razem postanowiliśmy pracować na rzecz Karskiego.

Powstało też dużo ławeczek Karskiego, prawda?

To jak pan poznał Karskiego, ale przede wszystkim jak pan widział to jak on żyje, bo też on niekoniecznie, tak jak pan już kiedyś mi powiedział, niekoniecznie żył pośród Polonii, nie przyjaźnił się szczególnie z Polakami, jeśli miał przyjaciół to raczej pośród Żydów w Stanach.

Życie Karskiego?

To znaczy w jaki sposób jeszcze można Karskiego... No ale jeszcze.

On miał, tak przynajmniej postrzegam, Karskiego jako człowieka, który miał takie poczucie misji, ale też zobowiązania wobec ludzi, których próbował uratować albo przynajmniej przekazać informacje o ich cierpieniu.

Urocza młoda Amerykanka i siedziała koło Karskiego i w pewnym momencie okazało się, że ona tańczy i że chodzi do różnych ważnych szkół tańca, chodziła.

Zapytałem kiedyś Karskiego o stosunki polsko-żydowskie, które bez wątpienia go bardzo interesowały i wiele miał na ten temat.

Ja myślę, że ten temat Polacy i Żydzi był dla Karskiego bardzo ważny, dlatego że wydaje mi się, że on nie czuł się zrozumiany przez Polaków w tej sprawie.

Także wydaje mi się, że nauczył nas tego, żeby może nie wprost, ale działać w ten sposób, w jaki chociażby Fundacja Edukacyjna Jana Karskiego, z którą jestem zaangażowana, przedstawia nieliczne ofiary Holokaustu, które nadal żyją wśród nas.

Można powiedzieć, nawiązując do tytułu tej książki, książki, o której już wspominała pani też wcześniej Macieja Wierzyńskiego i Jana Karskiego rozmów, książka jest zatytułowana Emisariusz własnymi słowami, że Karski nigdy nie przestał być emisariuszem.