Mentionsy

Pokój 213: Umysł Mordercy Intro
Pokój 213: Umysł Mordercy Intro
01.09.2025 21:28

Tragedia dzieci, która wstrząsnęła Polską – Koralik z naszyjnika (Odc. 3)

🎙️ Prawdziwe kryminalne historie w formie słuchowiska!

„Niech wszyscy bawią się dialogami, a prawdziwi pasjonaci i tak odgadną, o kogo chodzi”.

W tym odcinku trójka śledczych staje przed zagadką brutalnych morderstw dzieci. Każda wskazówka prowadzi do nowych podejrzeń, a prawda ujawniona zostanie dopiero w finalnym rozdziale „Ostatni Akord”.

🔔 Subskrybuj i włącz powiadomienia, żeby nie przegapić kolejnego odcinka pełnego napięcia, zwrotów akcji i… uśmiechu w najmniej oczekiwanym momencie.

❌ Nie zdradzamy nazwisk.

❌ Nie pokazujemy twarzy.

✅ Tylko dźwięk. Tylko rekonstrukcja. Tylko Ty i zagadka.

💡Subskrybuj, jeśli chcesz sprawdzić, jak daleko potrafi zajść Twoja intuicja.

☕️ https://www.buymeacoffee.com/pokoj213

#mantis213, #pokoj213, #podcastkryminalny, #truecrimePolska, #prawdziwezbrodnie, #kryminalnehistorie, #zbrodniePolska, #morderstwaPolska, #niewyjasnionesprawy, #sledztwoPodcast, #zagadkakryminalna, #kryminatorium

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Stasiak"

Mantis przedstawia Pokój 213 Umysł mordercy Występują Roman Stasiak Krzysztof Szulc Anna Różycka Scenariusz Mantis

Nazwisko Stasiak.

Roman Stasiak.

Stasiak nachylił się nad stołem z aktami.

Stasiak przewrócił kolejne kartki.

Stasiak zmarszczył brwi, przestawiając krzesło bliżej stołu.

Stasiak przetarł twarz dłonią.

Stasiak westchnął i przewrócił w rękach papierosa.

Odezwał się Stasiak, odstawiając akta na stół.

Oranżada, wyszeptał Stasiak, patrząc na nią znacząco.

Stasiak pokiwał głową, w myślach przeliczając dni tygodnia i miejsca w okolicy lasu.

Stasiak wyszedł z biura.

Stasiak wrócił chwilę później, w jednej ręce papierosy, w drugiej kubek kawy z pobliskiego baru.

Stasiak przetarł czoło dłonią, mruknął pod nosem, jakby dopiero co się obudził.

Stasiak wszedł powoli, trzymając w rękach foliowy raport.

Stasiak położył raport na biurku, ale nie od razu go otworzył.

Potwierdził Stasiak bez drżenia w głosie, choć w oczach miał zmęczenie.

Stasiak skinął głową.

Stasiak przechylił głowę, spojrzał gdzieś w bok w ciemny kąt biura.

Stasiak puka.

Stasiak popatrzył na nie i prychnął.

Stasiak nachylił się nad stołem.

Stasiak nachylił się jeszcze bardziej, głos twardy, zimny.