Mentionsy

Pokój 213: Umysł Mordercy Intro
Pokój 213: Umysł Mordercy Intro
27.08.2025 15:10

Tajemnicze zbrodnie Brudasa – Dziewczyna z lasu (Odc. 2)

🎙️ Prawdziwe kryminalne historie w formie słuchowiska!

„Niech wszyscy bawią się dialogami, a prawdziwi pasjonaci i tak odgadną, o kogo chodzi”.

W tym odcinku trójka śledczych staje przed zagadką niepowiązanych ze sobą morderstw tajemniczego włóczęgi. Każda wskazówka prowadzi do nowych podejrzeń, a prawda ujawniona zostanie dopiero w finalnym rozdziale „Ostatni Akord”.

🔔 Subskrybuj i włącz powiadomienia, żeby nie przegapić kolejnego odcinka pełnego napięcia, zwrotów akcji i… uśmiechu w najmniej oczekiwanym momencie.

❌ Nie zdradzamy nazwisk.

❌ Nie pokazujemy twarzy.

✅ Tylko dźwięk. Tylko rekonstrukcja. Tylko Ty i zagadka.

💡Subskrybuj, jeśli chcesz sprawdzić, jak daleko potrafi zajść Twoja intuicja.

☕️ https://www.buymeacoffee.com/pokoj213

#mantis213, #pokoj213, #podcastkryminalny, #truecrimePolska, #prawdziwezbrodnie, #kryminalnehistorie, #zbrodniePolska, #morderstwaPolska, #niewyjasnionesprawy, #sledztwoPodcast, #zagadkakryminalna, #kryminatorium

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Stasiak"

Mantis przedstawia Pokój 213 Umysł mordercy Występują Roman Stasiak Krzysztof Szulc Anna Różycka Scenariusz Mantis

Nazwisko Stasiak.

Roman Stasiak.

Stasiak patrzy w ziemię, przesuwa wzrokiem po ciele, tak jak inni patrzą na prognozę pogody.

A w papierach tylko dziewczyna z lasu Mówi Szulc, chcąc być cyniczny Romantycznie prycha Stasiak Może jeszcze wiersz o niej napiszesz?

Ucina Stasiak, nawet na niego nie patrząc.

Stasiak opiera się w krześle.

Prawie zemdlałam z wrażenia No, jest to ogień, który pali mą duszę Przewraca oczami, ale kąciki ust drgają Dobra Stasiak ucina, jakby chciał zamknąć kurtynę Wystarczy tych recytacji Odstawia kubek na stół Kiedyś miałem taką sprawę Jedna dziewczyna, zero dowodów Rok później druga, inne miasto, inne województwo Mówi powoli

Stasiak nie patrzy na nikogo.

Stasiak krótkim, wojskowym tonem.

Bezdomny, może przejezdny, mruczy Stasiak pocierając brodę.

Stasiak skrzywił się lekko.

Stasiak mówił powoli tonem ciemnym, pełnym ukrytych obserwacji.

Stasiak powiedział to konkretnie.

Stasiak mówił sucho, rzeczowo, jakby takich przypadków było już za wiele.

Stasiak rzucał to jak wyzwanie, chcąc zrozumieć coś, czego nie dało się pojąć.

Głos Stasiaka był goryczpowy, a jednocześnie ciekawy, jakby testował samego siebie.

Stasiak rozrzucał papiery po stole, jakby same miały się w końcu ułożyć w całość.

Stasiak wbijał palec w stół.

Stasiak patrzył gdzieś poza nich, jakby widział go w wyobraźni, zawsze o krok za cieniem.