Mentionsy

Pokój 213: Umysł Mordercy Intro
Pokój 213: Umysł Mordercy Intro
03.09.2025 21:33

Piękna bestia PRL-u - Dżentelmen zbrodni. (Odc. 4)

🎙️ Prawdziwe kryminalne historie w formie słuchowiska!

„Niech wszyscy bawią się dialogami, a prawdziwi pasjonaci i tak odgadną, o kogo chodzi”.

W tym odcinku trójka śledczych tropi zbrodnie pazernego dżentelmena. Każda wskazówka prowadzi do nowych podejrzeń, a prawda ujawniona zostanie dopiero w finalnym rozdziale „Ostatni Akord”.

🔔 Subskrybuj i włącz powiadomienia, żeby nie przegapić kolejnego odcinka pełnego napięcia, zwrotów akcji i… uśmiechu w najmniej oczekiwanym momencie.

❌ Nie zdradzamy nazwisk.

❌ Nie pokazujemy twarzy.

✅ Tylko dźwięk. Tylko rekonstrukcja. Tylko Ty i zagadka.

💡Subskrybuj, jeśli chcesz sprawdzić, jak daleko potrafi zajść Twoja intuicja.

☕️ https://www.buymeacoffee.com/pokoj213

#mantis213, #pokoj213, #podcastkryminalny, #truecrimePolska, #prawdziwezbrodnie, #kryminalnehistorie, #zbrodniePolska, #morderstwaPolska, #niewyjasnionesprawy, #sledztwoPodcast, #zagadkakryminalna, #kryminatorium

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Różycka"

Mantis przedstawia Pokój 213 Umysł mordercy Występują Roman Stasiak Krzysztof Szulc Anna Różycka Scenariusz Mantis

A Różycka?

Różycka przewróciła oczami.

Różycka westchnęła.

Różycka spojrzała na niego z uśmiechem.

Chyba rozdajemy, Krzysiu, szepnała Różycka.

W biurze kryminalnym Stasiak, Różycka i Szulc wciąż wertowali notatki.

Różycka mruknęła.

Różycka westchnęła.

jak kot, który powoli otacza ofiarę, a potem atakuje w ułamku sekundy, powiedziała Różycka, naśladując atak kota.

Co ty masz z tymi kotami, Różycka?

Różycka zmrużyła oczy, uśmiechając się chytrze.

Różycka przesuwała zdjęcia na biurku.

Różycka westchnęła.

Zacznij biegać na czterech, Różycka, to nadążysz, dodał z ironią Schulz.

W biurze kryminalnym Stasia, Króżycka i Szulc pracowali nad planem.

Różycka przysunęła lornetkę bliżej oczu.

Zauważył nas, wyszeptała Różycka.

Różycka postawiła notatnik na stole, stukając długopisem.

Różycka spojrzała na notatki, w których słowa mężczyzny wciąż żyły własnym rytmem, a dym papierosa kręcił się nad stałem jak mgła nad rzeką.