Mentionsy

Pokój 213: Umysł Mordercy Intro
Pokój 213: Umysł Mordercy Intro
27.08.2025 15:06

Najmłodszy seryjny morderca PRL – Chłopak z nożem (Odc. 1)

🎙️ Prawdziwe kryminalne historie w formie słuchowiska!

„Niech wszyscy bawią się dialogami, a prawdziwi pasjonaci i tak odgadną, o kogo chodzi”.

W tym odcinku trójka śledczych staje przed zagadką niepowiązanych ze sobą morderstw tajemniczego "Nożownika". Każda wskazówka prowadzi do nowych podejrzeń, a prawda ujawniona zostanie dopiero w finalnym rozdziale „Ostatni Akord”.

🔔 Subskrybuj i włącz powiadomienia, żeby nie przegapić kolejnego odcinka pełnego napięcia, zwrotów akcji i… uśmiechu w najmniej oczekiwanym momencie.

❌ Nie zdradzamy nazwisk.

❌ Nie pokazujemy twarzy.

✅ Tylko dźwięk. Tylko rekonstrukcja. Tylko Ty i zagadka.

💡Subskrybuj, jeśli chcesz sprawdzić, jak daleko potrafi zajść Twoja intuicja.

☕️ https://www.buymeacoffee.com/pokoj213

#mantis213, #pokoj213, #podcastkryminalny, #truecrimePolska, #prawdziwezbrodnie, #kryminalnehistorie, #zbrodniePolska, #morderstwaPolska, #niewyjasnionesprawy, #sledztwoPodcast, #zagadkakryminalna, #kryminatorium

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 42 wyników dla "Stasiak"

Mantis przedstawia Pokój 213 Umysł mordercy Występują Roman Stasiak Krzysztof Szulc Anna Różycka Scenariusz Mantis

Nazwisko Stasiak.

Roman Stasiak.

Farba na ścianach dawno straciła kolor, meble trzeszczały przy każdym ruchu, a na biurku Stasiaka popielniczka pękała w szwach od petów.

Stasiak stał oparty biodrem o biurko.

Stasiak wzruszył ramionami i spojrzał na Szulca.

Stasiak zgasił papierosa w popielniczce.

rzucił za nią Stasiak.

Stasiak zgasił papieroso, jakby stawiał kropkę w zdaniu.

Pilnujemy świętego Szczepana i obstawiamy Rakowicki, zarządził Stasiak.

Stasiak stał bokiem do biurka, oparty biodrem o kant.

Stasiak prychnął.

Stasiak kiwnął głową, głos mu stwardniał.

Stasiak ciężko usiadł w fotelu.

Stasiak opierał się o framugę drzwi, papieros trzymał w kąciku ust jak starego sojusznika.

Stasiak wyciągnął ostatniego papierosa z paczki i obejrzał go z nabożną uwagą, jakby trzymał w palcach złoty relikt.

Stasiak prychnął, zapalając papierosa.

Stasiak uśmiechnął się lekko.

Jeśli wiesz, co to znaczy, postaw Stasiakowi paczkę.

Stasiak pociągnął łyk, ale nie wyglądał na przekonanego.

Stasiak zaciągnął się głęboko, wypuszczając dym powoli.

Stasiak odsunął papierosa od ust i popatrzył na nią znad okularów.

Stasiak ruchem głowy wskazał krzesło.

Zapytał Stasiak półgłosem, przechylając się w fotelu.

Stasiak wciągnął dym powoli i długo go trzymał, jakby w tym jednym oddechu chciał znaleźć odpowiedź.

Stasiak stał oparty o framugę z papierosem w ustach.

Sen to nie dowód, powiedział Stasiak.

Stasiak zmrużył oczy.

Stasiak zgasił papierosa w popielniczce, miażdżąc niedopałek krótkim, zdecydowanym ruchem.

Stasiak podniósł słuchawkę, lekko poirytowany.

Stasiak, słucham.

Dzwonili z tego technikum, o którym mówiła ta panienka, co tu była, odparł Stasiak.

Obserwacja, rzucił Stasiak.

Stasiak uniósł brew.

Stasiak zaciągnął się jeszcze raz, mocno.

Stasiak i Różycka stali przy drzwiach.

Stasiak spojrzał na Różycką przez ramię.

Stasiak westfnął ciężko.

Stasiak usiadł naprzeciw, opierając łokcie o blat.

Nie można budować niczego z kimś, kto boi się krwi Przyszła do nas i wszystko powiedziała Włączył się Stasiak Wspomniała to, co mówiłeś, aniołku Że chciałeś jej przeciąć żyły, że był Atlas Noże I ten sen Zabiłem dziewczynkę sześć lat To był jej sen, nie mój Ale to ty go wywołałeś Powiedziała spokojnie Różycka W kółko opowiadałeś o zbrodniach, o zabijaniu, o krwi To było dla niej za wiele Mężczyzna wzruszył ramionami

spytał Stasiak, mrużąc oczy.

Zapytał Stasiak.