Mentionsy

Pogłębiarka PODCAST
Pogłębiarka PODCAST
16.03.2026 17:27

Odcinek 140: Dlaczego biblijnego Izraela nie można utożsamiać z państwem Izrael?

Jeżeli cenisz to, co robimy, możesz wesprzeć naszą pracę przekazując swój 1.5% podatku: https://pogle.pl/oLs4lKRS: 0000507234 cel szczegółowy: 24219 CEL SZCZEGÓŁOWY JEST BARDZO WAŻNY - jego wpisane jest KONIECZNE aby środki trafiły na nasze konto.___________________________Zapraszamy na kolejny #PogłębiarkaPodcast​! W tym odcinku podejmujemy temat, który budzi ogromne emocje, zarówno religijne, jak i polityczne: chrześcijanie a „Nowy Izrael”. To pojęcie pojawia się często w różnych publikacjach czy dyskusjach, ale rzadko zastanawiamy się, co właściwie oznacza i jakie niesie konsekwencje.Rozmawiamy o:= czym jest narracja o „Nowym Izraelu”, skąd się wzięła i jak funkcjonuje w chrześcijańskim myśleniu=  w kontekście chrześcijańskiego syjonizmu, o tym, jak religijne przekonania mogą wpływać na sposób interpretowania współczesnych konfliktów.Pytamy też o podstawową kwestię: czy współczesne państwo Izrael i biblijny Izrael to ta sama rzeczywistość? W tej rozmowie próbujemy uporządkować pojęcia, które często się mieszają: Izraelici, Żydzi, Izraelczycy, Hebrajczycy. Przyglądamy się także fundamentalnej zasadzie, że chrześcijanin powinien czytać Stary Testament w świetle Nowego Testamentu.Dotykamy trudnych i niewygodnych pytań: skąd bierze się biblijne uzasadnianie wojen Izraela i jaki paradoks się za tym kryje, jak wygląda codzienność Betlejem i innych miejsc pod izraelską kontrolą militarną, co na temat współczesnego Izraela mówią palestyńscy chrześcijanie, oraz czy Kościół katolicki ma w tej sprawie formalne stanowisko.Wraca również jedno z najstarszych pytań stawianych Biblii: dlaczego Bóg Starego Testamentu bywa postrzegany jako brutalny? I Czy biblijne teksty naprawdę mogą być dziś traktowane jako legitymacja do podbojów i przemocy?Spis treści: Dzisiaj w odcinku00: Przedstawienie Gości00: Nowy Izrael? Zmiana oblicza Judaizmu00: Ziemia obiecana? Stary Testament i jego złą interpretacja01: Czym różni się Żyd od Izraelczyka01: -------Linki do podcastów Serdecznie zapraszamy!---------***Subskrybuj kanał: https://pogle.pl/eXKMu***Aplikacja na ANDROID: https://pogle.pl/NIBO9***Aplikacja na IOS: https://pogle.pl/uQPzL***Materiał zamieszczony w ramach projektu: Rozwój Fundacji Pogłębiarka.Zadanie publiczne współfinansowane jest ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030 PROO Priorytet 1.***O nas: https://poglebiarka.pl/FB: https://facebook.com/poglebiarkapl/IG: https://instagram.com/poglebiarkaSklep: https://sklep.poglebiarka.pl/***

Sponsorzy odcinka (1)

Pogłębiarka post-roll

"Chciałbym zaprosić Cię do naszej bezpłatnej aplikacji Pogłębiarka."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 41 wyników dla "Jezus"

Że mogli przyjąć Jezusa jako Mesjasza.

Paweł w liście do Rzymian mówi, że jak wejdzie już pełnia pogon do Kościoła, również Izrael będzie zbawiony, również oni odczytają, że Jezus jest Mesjaszem.

Tak naucza również Kościół, że nawet poganin na podstawie prawa naturalnego, ten, który nie poznał Jezusa, nieświadomie go nie odrzucił, to on może być zbawiony.

Pan Bóg, jeżeli komuś powierza jakieś specjalne zadania, to co Jezus powiedział, komu więcej dano, tego się więcej wymaga.

I chrześcijanie robią jeszcze bardziej krok do przodu, dlatego że przyjmują Jezusa Mesjasza, który kompletuje te informacje.

Że mogli przyjąć Jezusa jako Mesjasza.

Paweł w liście do Rzymian mówi, że jak wejdzie już pełnia pogon do Kościoła, również Izrael będzie zbawiony, również oni odczytają, że Jezus jest Mesjaszem.

Żydowskie, mówmy w judaizmie, czasów Jezusa odrzuciły Jezusa jako Mesjasza.

Jezus nie chciał mieć z tym nic wspólnego.

Jedyny raz w Ewangelii Marka, jak się najwyższy kapłan podczas przesłuchania pyta, czy ty jesteś Mesjasz, Syn Boga Żywego, to Jezus mówi, ja jestem.

Ale zauważmy, że Jezus nigdy nie mówi o sobie, ja jestem Mesjasz, tylko mówi, ja jestem Syn Człowieczy.

A więc nie można teraz mówić, że my w jakiś sposób musimy wspierać współczesne państwo Izraela, dlatego że my jesteśmy naśladowcami Jezusa Chrystusa i mamy stare... To jest pomylone z poblątanym.

I to, o czym czytamy, przede wszystkim, taki jeden przykład tylko nam, Jezus jako baranek paschalny.

Jezus jest realnym tym prawdziwym paschalkiem.

I Jezusa krew ratuje nas od śmierci wiecznej.

Więc to wszystko, co czytamy w Starym Testamencie, również i ofiary, które były składane ze zwierząt, jak je czytamy w liście do hebrajczyków, są zapowiedzią tak naprawdę tego, co się realizuje w Jezusie.

Jezus jak był kuszony na pustyni, diabeł mu cytował Pismo Święte.

Nie chodzi o obyczaje, bo obyczaje to Jezus sam krytykował, ale chodzi o dziedzictwo pierwszych chrześcijan.

W początek Kościoła to są Judeo-chrześcijanie właśnie, to są Żydzi, którzy przyjmują Jezusa jako Mesjasza.

Jakaś obietnica Pana Jezusa, a państwo Izrael.

No właśnie, bo trzeba pamiętać, że zacznijmy od tego, że judaizm zmienia swoje przede wszystkim oblicze po śmierci Jezusa.

Bardzo często Jezus i chrześcijanie są w złym świetle ukazywania.

Mamy taką sytuację, że są czasy Jezusa i mamy faryzeuszy, czyli taką myśl, która jest związana mocno z przestrzeganiem prawa w ramach religii Abrahama judaistycznej.

Oni tylko uważali, że dlatego Jezus kiedy mówił o Zmartwychwstaniu odnosił się do Księgi Rodzaju.

Więc to nastąpiła ta pewna zmiana, ale w związku z tym, iż chrześcijaństwo, tak mówiliśmy, to są piersi, to są judeo-chrześcijanie, czyli Żydzi, którzy uznali Jezusa za Mesjasza, oni stanowili wobec

Na najsłynniejszym jest Toledot Jeshu, czyli opowiadanie takie można nazwać bluźniercze, które gdzieś tam swoje początki ma w IX wieku, które opowiada Jezusie jako oszuście, że Maryja została zgłaszona przez rzymskiego żołnierza i tamtego na imię nawet Pantera ma być

Te przyjście Mesjasza, mówmy, bo my też oczekujemy na Jezusa, którego my już znamy, Jezus jest Mesjaszem, który ma przyjść, ma się odbyć osąd ostateczny i ma utworzyć nowe niebo i nową ziemię.

Kolejna to też jest kwestia takiego znowu wymuszania przyjścia Pana Jezusa ponownego, bo właśnie dopatrują się w powstaniu, istnieniu, trwaniu państwa Izrael, znaku czasu, też bardzo często coś takiego pada.

Ciągle pamiętajmy, że Stary Testament jest pewnym znakiem tego, co się wypełnia później w Jezusie.

Wszystko jest w Starym Testamencie, w zasadzie jest zapowiedzią tego, co się ma wypełnić w Jezusie i to z pewnym przygotowaniem.

Dlatego też mówię, że Stary Testament nie będzie nigdy zrozumiany bez Nowego Testamentu, bo to wszystko się wypełnia w Jezusie.

I dlatego też również i ziemia obiecana i to wybraństwo i tak dalej i ofiary i wszystko co jest związane z tym co jest pewnym zalożkiem w Starym Testamencie to się spełnia w Jezusie i bez poznania Jezusa, Jego historii i Jego nauczania człowiek cały czas się będzie jakby dosłownego takiego literalnej lektury utrzymywał do Starego Testamentu, które go sprowadzi na manowce ostatecznie.

One nabierają ostatecznego kształtu dopiero właśnie w Jezusie.

Bardzo dużą klarowność to nadaje przeczytanie Starego Testamentu w kluczu osoby Jezusa Chrystusa.

No i dlatego to pytanie do Jezusa, nie?

No bo Jezus nagle wprowadza zamieszanie, nie?

Jezus bardzo ciekawie odpowiada na tę przypowieść o Samarytaninie, sugerując, ty się nie pytaj mnie, kto jest twoim bliźnim, tylko ty się zapytaj, czy ty jesteś bliźnim dla innych, nie?

Nie ignoruje go, ale traktuje go jako zapowiedź tego, co się wypełnia w Jezusie.

Tak naucza również Kościół, że nawet poganin na podstawie prawa naturalnego, ten, który nie poznał Jezusa, nieświadomie go nie odrzucił.

Przede wszystkim Jezus, zauważmy, Jezus nigdy się nie, jak to powiedzieć, nie interesowało go za bardzo to, co się tu dzieje, w tym znaczeniu, że on nie buduje sobie tutaj jakiegoś królestwa.

Jezus ewidentnie podkreśla to.