Mentionsy

Podróże małe i duże w Radiu Lublin
Podróże małe i duże w Radiu Lublin
09.03.2026 18:52

Podróże małe i duże na Bałkanach

Na Bałkany wybierzemy się dziś dzięki opowieściom gościa, którym jest Piotr Głuchowski-Fedirko, fotograf, wędrowiec, autor bloga "Odkrywając podróż". Zabierze nas do Serbii, Macedonii i Czarnogóry, w góry i do miast, na dobre jedzenie i na spotkania z mieszkańcami.

Agnieszka Krawiec, zapraszam.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Belgrad"

A w późniejszych latach, czyli już ten XIX, XX wiek, no cóż, Belgrad był miejscem dla ambitnych dziennikarzy, dla ambitnych podróżników, dla ludzi niesamowicie ciekawych świata.

Do Belgradu się wszyscy udawali.

Ja wtedy na dworcu, to 16 lat temu, zobaczyłem taką grupę młodych studentów z plecakami, którzy spieszyli na kolejny autobus do Belgradu.

Ja mówię do Belgradu.

Zaczynamy od Serbii i zapraszamy Państwa do Belgradu.

I jak wiele miast przypisuje sobie tą nazwę, no to Belgrad zdecydowanie na to zasługuje.

Jeśli słuchają nas Państwo i mają dostęp do internetu w tej chwili i chcą zobaczyć zdjęcia Pana Piotra z Belgradu, to można to zrobić wchodząc na jego blog Odkrywając Podróż.

Klikamy Serbia, wybieramy Belgrad i będziemy wiedzieć o jakich miejscach i momentach Pan Piotr opowiada.

Dla mnie Belgrad jest taką wyspą w tym całym oceanie tego, co nazywamy bałkańskie.

A kolejną rzeczą, która niesamowicie bardzo mocno mi się będzie kojarzyła z Belgradem.

W Belgradzie jest full ludzi, którzy czytają w wersji papierowej.

No ale też oczywiście Belgrad ma swoje problemy i Serbia ma swoje problemy, no bo do dzisiaj trwają tam protesty.

No i ja też miałem taką przygodę, że kiedy, zanim do nich poszedłem, to pozwiedzałem ten Belgrad, byłem w Muzeum Nikoli Tesli, który przecież był Serbem.

Mimo tego, że Belgrad ma szerokie alterie, to powietrze tam wpada, no to jest tam ciepło.

Posłuchał pan dobrej rady, ale napisał pan też, że Belgrad to jest wyspa na bałkańskim morzu folkloru.

Tak, bo właśnie to jest takie europejskie miasto, w którym możemy się tak czuć już trochę europejsko, gdzie właśnie jak weźmiemy tego rewoluta, to wszędzie tym rewolutem zapłacimy, gdzie no jeśli chcemy nawet w euro zapłacić, to oni nam to euro przeliczą, więc naprawdę myślę, że jakby państwo chcieli tak po prostu polecieć samolotem i zobaczyć sam Belgrad, to będzie to jedna z po prostu niesamowitych kapitalnych stolic Europy.

Byliśmy w Belgradzie, wciąż jesteśmy w Serbii, panie Piotrze, ale teraz opuszczamy Belgrad.

Zdecydowanie opuszczamy Belgrad i udajemy się w góry.

Od Belgradu, gdzie w ogóle łączą się dwie rzeki i to widać, jak się łączy Sawa z Dunajem.

Musimy się też nastawić, że no tak jak my dzisiaj już mamy jakieś supermarkety po wsiach poustawiane, gdzie galerie handlowe są wszędzie, no to jeśli wyjedziemy z Belgradu, no to już są raczej takie małe, mniejsze sklepiki, jakieś GSy.

No i mam na Klimtargu w Belgradzie, kupiłem kilka płyt wiolinowych z muzyką Jugo Rock.