Mentionsy

Podróże małe i duże w Radiu Lublin
Podróże małe i duże w Radiu Lublin
13.07.2025 13:06

Podróże małe i duże – Rowerem z Kaszub do Aten: Adriana Bieschke

Rowerem przejechała z Redy na Kaszubach do Aten w Grecji. Adriana Bieschke o swojej ponad 70-dniowej wyprawie opowie w Radiu Lublin.

Agnieszka Krawiec, zapraszam.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Ada"

Adriana Bieszka o wyprawie rowerowej, o pomyśle, o organizacji, o tym co było po drodze, co zadziało się po drodze tej dwójpółmiesięcznej wyprawy będzie opowiadać w magazynie Podróże Małe i Duże.

Były to książki różnego typu, ale przede wszystkim książki podróżnicze, właśnie opowiadające albo fikcyjne, albo też prawdziwe historie o różnych zakątkach świata.

No chyba, że pada.

Zawsze po prostu jakoś to taką presję na mnie nakładało i no nie jest to po prostu mój styl, że tak powiem, uprawnienia sportu.

Wiadomo, czasami to pomaga polepszyć twój wynik, ale ja lubię podczas sportu sama sobie nakładać wyzwania i dzięki temu po prostu odpoczywam.

No i potem patrząc na to, że dobra, od tego punktu do tego jest 300 kilometrów, więc ja będę robić około powiedzmy 100, zakładając, że teren jest w miarę płaski, no to tutaj jakoś powinnam się zatrzymać, więc tutaj zacznę szukać noclegu.

Ada, wiemy, że musiałaś solidnie się do wyprawy z Kaszub do Aten przygotować.

Z tego też względu, że po prostu grubą warstwę na twarz nakładałam, na ręce, bo nie miałam akurat rękawiczek rowerowych.

Też pamiętam ten dzień, kiedy ja przekroczyłam granicę między Słowacją a Austrią, jechałam z Bratysławy do Wiednia, jest szlak Eurovelo, strasznie padało, była wielka ulewa.

Adriana Bieszke jest gościem Radia Lumi, opowiada o swojej rowerowej wyprawie do Aten.

Ada, a ty nie wiem, nie pływałaś w jakimś jeziorze po drodze, bo to taki, wiesz, prawie triatlon by wyszedł.

Po prostu jak przyjechałam tam, nie było co prawda takiego efektu, tak jak oczekiwałam, bo to najbardziej na wiosnę się tak zapowiada, przez to, że wtedy rośliny zaczynają kwitnąć.

O swojej wyprawie rowerowej z Kaszub do Aten opowiada dziś w Radiu Lublin Adriana Bieszke.

Ada, zaczęłaś na północy Polski.

Jego rodzice też opowiadali mi, że sami podróżowali po Polsce, jak byli młodzi.

Czekolada Dorina, więc czekolada Dorina właśnie w czerwonym opakowaniu.

Ci Chorwaci, którzy zostają tam na wakacje, a ogólnie populacja Chorwatów to jest 9 milionów mieszkańców, oni poza sezonem, z tego co mi opowiadali, wyjeżdżają po prostu z Chorwacji.

Ciągle uświadamiało mi tak naprawdę to, jakie ja mam cele i pragnienia w życiu, bo będąc samemu i nie wiem, pedałując pod 20-kilometrową górę z Budwy do Podgoricy na przykład na ekspozycji, nie ma nikogo.

Jeżeli chodzi o Albanię, chciałabym wrócić, bo uważam, że nie jest to kraj do końca przystosowany na rower, ale ma dużo do zaoferowania właśnie z takiej innej kultury, bo to jest Europa nadal, ale mimo wszystko widać, że ludzie tam są z innej epoki, że tak powiem.