Mentionsy

Podróże Romana Czejarka
Podróże Romana Czejarka
24.12.2025 07:00

Na święta zwierzęta mówią ludzkim głosem! Co by nam powiedziały? Poznań 2025

Na Święta zwierzęta mówią ludzkim głosem. Co by nam w tym roku powiedziały? Ale tak szczerze, od serca? Leśny Zakład Doświadczalny Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, Murowana Goślina i profesor Piotr Tryjanowski. Dlaczego w stajence obok Jezusa była owca? Czy sowy rzeczywiście delikatnie mówiąc nie są mądre?! Wierny jak łabędź to prawda czy fałsz? I co rudzik ma wspólnego z Robin Hoodem? Podróże Czejarka nr 236.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 43 wyników dla "Ptak"

Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu, Leśny Zakład Doświadczalny, Murowana Goślina i specjaliści od ptaków, gadów, płazów, pajęczaków, nawet o kleszczach chcieli szczerze porozmawiać.

Zaczynamy od ptaków i legendy wśród ornitologów, czyli profesor Piotr Tryjanowski.

Wersja z indykiem i uwaga pojawiła się jeszcze jemiołuszka Jeden Jedyny Ptak.

Dobrze, bo pan się zajmuje ptakami między innymi, panie profesorze.

Nawet widzę, że kubek tutaj z kawą też, z ptakami, bardzo ładny, bo ja mam taki z lisem tutaj od państwa dostałem.

Ja chciałem o te ptaki, bo ta sztuczna inteligencja jednego jedynego ptaka tam znalazła, była jemiołuszka.

Ale ona tam gniazdo w tej jemiole sobie robi, bo jemioła jest podobno niezłym miejscem na gniazdo dla wielu ptaków, bezpiecznym.

Zaskakuje mnie, że nie ma dwóch innych gatunków ptaków.

Wisła, choć z perspektywy europejskiej nie jest jakaś wielka rzeka czy coś światowej, natomiast ona ma ważne znaczenie biogeograficzne czy zogeograficzne konkretnie, że populacje na wschód od Wisły są prawdziwe migrujące, to są te ptaki, nawet właśnie te rudziki migrujące do Afryki, te zachodnie,

Natomiast ptaki, to też jest ciekawe, mają znacznie wyższą temperaturę ciała i trzeba na to sobie zapracować, bo to fajnie powiedzieć, że ma się wyższą... Znacznie to znaczy jaką taką?

No to u ptaków to jest normalna temperatura ciała, ale na taką temperaturę trzeba sobie zapracować.

Smutne, bo jak sobie myślę, to były święta, Boże Narodzenie i ptaki też.

Osiołek też jest ciekawy, ale ja muszę powiedzieć, że ja mnie od dziecka interesują dwie grupy zwierząt, ptaki i owce właśnie, więc ja tutaj będę bronił honoru.

Co w owcach może, bo co w ptakach ciekawego, to rozumiem, bo ilość odmian, kolorów, barw, zachowań, to jest po prostu, jest tak gigantyczna, że stu atlasów by zabrakło, żeby to opisać i pewnie jeszcze milion naukowców na tym różne doktoraty zrobi, ale w przypadku owiec, no...

Czy to nie dotyczy tylko ptaków?

Może być, ale nawet burzy i pioruna się ptaki czy inne zwierzęta boją.

Obrótnie pan redaktor ma rację, to pokazuje, że ten dobór, który pokazuje na pewien rodzaj materializmu, ptak musi zaśpiewać, ptak musi się pokazać, pies musi zaszczekać, żeby się spodobać płci przeciwnej albo coś tam innego, jakiś odorek zapachowy wydzielić z siebie.

Można tak brutalnie, można zbierać te martwe ptaki, pokazywać je.

No tylko, tylko wbrew pozorom znalezienie martwego ptaka po odbiciu od jakiegoś obiektu, to wcale nie jest taka prosta sprawa.

Zima, obserwowanie ptaków.

Mam koleżankę, która, ona jeździ w ogóle w teren, obserwuje te ptaki.

To prawda, oczywiście, no zwłaszcza w strefie umiarkowanej, jednak dużo drzew liściastych, proszę spojrzeć u nas za okno, to też, no już zgubiło liście, te ptaki da się zobaczyć.

Parę gatunków rzeczywiście podśpiewuje, rzeczywiście są bardziej widoczne, łatwiej je widać, nawet jak spadnie śnieg, to wtedy jest taki piękny kontrast, ale przez to, że jest ich mniej, to na takie rozpoczęcie przygody z ptakami, ja uważam, że zima jest najlepszym okresem, nie ma co czekać do wiosny.

Ptaki nie są dla każdego, aczkolwiek mówię, że trzeba zobaczyć, rozpoznać w sobie czy ma się tego bakcyla czy nie, więc nie trzeba kupować od razu drogich atlasów, lornetek albo czegoś.

Pan redaktor się śmieje, bo ja mam półki zawalone książkami o ptakach.

Rozą z ptakami potrafi odlecieć, jak kiedyś taką książkę napisałem, nawet jak już się bardzo chce w to ptasiarstwo wkręcić, bo tak nazywamy polskie tłumaczenie od angielskiego słówka birdwatching.

Ale to wiosna, a jest grupa ptaków, na przykład ptaki wodne, które całkiem dobrze się obserwuje tam od dziesiątej, od jedenastej.

Tak i umawiał się ze mną właśnie taki człowiek, który miał te ptaki pokazywać i... Czwarta trzydzieści albo coś tam z tego.

Dobra, to teraz chciałem jeszcze o paru innych rzeczach, takich stereotypach wokół ptaków krążących, bo na drzwiach tutaj do gabinetu pana profesora wyszły plakaty z sowami, bardzo ładne, tylko mam z nim problem, bo przypomina mi się znajomy ornitol, o którym mówi Romku, Boże.

Ta sowa to jest, szczerze mówiąc, taki no mało inteligentny ptak.

No i jeszcze kulturowy wpływ ze starożytnej Grecji, zresztą na moment z pójdźki, która się nazywała Atenoctua, czyli były tym ptakiem Ateny, ale sowy zdecydowanie nie są najinteligentniejsze, ale radzą sobie.

Bo on mówiąc szczerze powiedział jeszcze, sowa to jest w ogóle najgłupszy ptaki może być.

Nie chciałbym mówić o najgłupszych ptakach.

Ja zresztą nie lubię tego, nawet gdzieś tam jakaś taka książka była, najgłupsze ptaki polskie.

Potrafi też bardzo cichutko latać, żadne inne ptaki nie latają aż tak cicho.

O łabędziu dojdziemy, natomiast chyba trzeba pokazać, że ptaki na tle innych gatunków zwierząt są i tak dość mocno monogamiczne.

Że u ptaków istnieje mnóstwo takich strategii, które w jakiś sposób muszą im pomóc różnicować materiał genetyczny w obrębie gniazda.

Są klasyczne badania i na krukowatych i tutaj musimy od razu powiedzieć, że w drugiej grupie ptaków, która nie uchodzi za bardzo inteligentna, też potrafi liczyć, na przykład gołębie i są klasyczne badania Skinnera, później... Gołębie to liczą na tych, co je dokarmiają.

Także to nie jest tylko tak, że my się spodziewamy, że ptaki będą dokładnie odtwarzać nasze wzorce kulturowe.

Ptak musi podejmować decyzję.

Ptaki są ekonomistami, bo jakby nie były, to by nie przeżyły po prostu.

Jakby ptaki, bo są święta, więc zwierzęta mówią ludzkim głosem, jakby ptaki miały nam coś powiedzieć, nawet nie może ogólnie ludzkości, tylko nam Polakom na przykład, to co by nam powiedziały, jak pan sądzi?

Ale gdyby te ptaki miały coś powiedzieć, nie tym nauczonym jak papuga, tylko takim co one mają w głowie, to co by nam powiedziały?