Mentionsy
Wojna handlowa Trumpa. Czy USA odciągną Chiny od Rosji? | Szpalerski x Michalski
Zapraszam na nowy format na "Podróży bez Paszportu" - rozmowy amerykańskie z Jamalem Szpalerskim oraz Rafałem Michalskim. Odcinek 2!
Cła i wojna handlowa Donalda Trumpa.
Szukaj w treści odcinka
Do tego mamy kolejne umowy handlowe, które zostały podpisane, albo bardziej być może powinienem powiedzieć zgłoszone, ogłoszone przez prezydenta Donalda Trumpa.
Wracając do Howarda Latnika, postać charakterystyczna, chyba z dużym upodobaniem, że się tak wyrażę, do złota, ponownie jak Donald Trump.
Wyliczył Donaldowi Trumpowi, ile to mniej więcej może przynieść zysków, obok zysków celnych i powiedział, że warto w to iść.
No Donaldowi Trumpowi się to spodobało.
Natomiast Scott Besant, sam nawet nie mówię tego jako o jakiejś nie wiadomo jakiejś informacji, Scott Besant sam o tym mówi, że jest pierwszym urzędnikiem homoseksualistą na tak wysokiej pozycji i dodaje, że to nie wynika z agendy różnorodności, jednak właśnie z wyboru Donalda Trumpa dotyczącego jego kompetencji.
Mam na przykład na myśli synów Donalda Trumpa Juniora oraz Erika Trumpa, którzy jako wysłannicy Trump Organization na Bliskim Wschodzie, wcześniej, zanim tam pojawił się Donald Trump, już prowadzili pewne rozmowy z oficjelami.
Toczy się pewna dynamika, Donald Trump oczywiście wszystko na koniec przypieczętowuje i teraz przejdę już jakby do konkretnych liczb, ale na nich nie chciałbym się tak skupiać, ponieważ to wszystko się zmienia i słusznie zauważyłeś, że nie mamy do czynienia stricte z umowami, które zostały już podpisane i weszły w życie, tylko bardziej z takimi porozumieniami, na które państwa teoretycznie przystały, natomiast prawdopodobnie wciąż będą negocjowane pewne kwestie.
Mam wrażenie, że Kanada jakoś nie leży Donaldowi Trumpowi, szczególnie w tej kadencji.
Natomiast jeszcze wracając do tej kluczowej kwestii, wiele osób narzeka, że Donald Trump złamał system handlowy i że on za to odpowiada.
Donald Trump przyszedł, złamał tę umowę, od tamtego momentu mówi się, że Stany Zjednoczone nie mają apetytu na umowę o wolnym handlu.
Pamiętajmy o Pat Ziczu, a w pierwszej kadencji pamiętajmy o Richardzie Grenellu, który był również obserwowany jako ewentualny sekretarz stanu, również otwarty homoseksualista w pierwszej kadencji Donalda Trumpa.
z tych, powiedziałbym, takich regulacyjno, głównie właśnie regulacyjnych uprawnień, to on się stał jedynie właśnie tym ambasadorem, jak to mówili urzędnicy Departamentu Handlu za czasów pierwszej kadencji Donalda Trumpa, my się zajmujemy głównie sprzedażą soi na świecie, a szczególnie sprzedażą soi w Chinach.
To się na razie nie zaczęło właśnie dlatego, że Howard Lutnik jest i to wynika ze wszystkich raportów, które my mamy, jednym z najbliższych doradców prezydenta Donalda Trumpa.
Ludnik podczas przesłuchania karnego związanego z tą nieprawidłową płatnością Donalda Trumpa w kampanii roku 2016, Ludnik opowiedział taką historię, że oni się znają z Donaldem Trumpem, kiedy się spotkali przez przypadek w Nowym Jorku w sklepie spożywczym i Donald Trump kupił mu bułkę.
to ten budżet będzie mniejszy, będzie mniej pieniędzy, nastroje będą jeszcze gorsze i coś administracja Donalda Trumpa będzie musiała zrobić chociażby w kontekście polityki ubezpieczeniowej albo polityki uwzględniania strat, tak jak to się stało w roku 2018, kiedy przygotowano taką dużą ustawę.
Donald Trump uważa, że dlatego, że dochodzi do nierówności gospodarczych, nierówności w wymianie handlowej, więc mamy te cła na kraje.
Chyba Donald Trump mu wybaczył.
Wiem, że Donald Trump ceni lojalność, czasami jest w stanie przymknąć oko na przeszłość niektórych osób.
Od początku, tak zaznaczał to Donald Trump, niezwiązana z poszczególnymi sankcjami i cłami na resztę świata.
Chiny można powiedzieć mocno się postawiły, były pierwszym takim państwem, które stwierdziło, że się postawi Donaldowi Trumpowi.
Donald Trump oskarżył na początku Chiny, że mają się nie stawiać, jeżeli chcą sprawiedliwy układ i nie chcą być prześladowane.
strona chińska przywróciła niejako te dostawy, a Donald Trump stwierdził, że Nvidia ma prawo dostarczać czipy H20 do Chin.
Scott Besant po odpłakaniu w Sztokholmie powiedział, że tak naprawdę Donald Trump zadecyduje, co dalej.
Jakby grupa wyraziła troskę o to, że ma nadzieję, że Donald Trump, znając rolę strategiczną Tajwanu i jego znaczenie w systemie międzynarodowym, podejdzie do tego na tyle poważnie, że nie stanie się to zwykłym jakimś tam właśnie kartą przetargową w jego rozmowach handlowych.
Mówił o tym, że po pierwsze Donald Trump jako jedyny właściwie kandydat na prezydenta w ostatnim czasie wielokrotnie wypowiadał się pozytywnie na temat Chin.
Graham Allison uważa, że potrzebne jest to Donaldowi Trumpowi z kilku powodów.
Może trwać latami, nieznane są jego skutki, a efekty właściwie Donald Trump chce tu i teraz, jako wielki negocjator.
Jego administracja też chce, żeby pieniądze napływały, tak jak obiecali zwykłym Amerykanom, że sankcje i nowa polityka światowa, handlowa Donalda Trumpa sprawi, że po prostu pieniądze będą napływać workami do Stanów Zjednoczonych.
Podkreśla również, że w 2026 roku już niedługo wyborem midterms i tym bardziej Donald Trump chce, żeby jego agenda nie tylko przetrwała, odgrywała kluczową rolę w systemie amerykańskim, więc chce, żeby gospodarka prosperowała.
Nie udało się na froncie blisko wschodnim na ten moment załatwić spraw tak, jakby chciał Donald Trump.
A na pewno nie pomyśli Donalda Trumpa.
Więc redakcja Wall Street Journal podkreśliła, że pozostaje trzeci, być może najważniejszy front, na którym Donald Trump może rzeczywiście pokazać, że jestem wielkim negocjatorem, twórcą niemalże nowego świata.
Donaldowi Trumpowi zależy na pewno na przyszłorocznych midterms.
Właśnie do czynienia z konsensusem, czy to w kongresie, czy w Białym Domu, zarówno Joe Biden, jak i Donald Trump uznali Chinę za głównego przeciwnika.
Wielki przełom, Donald Trump pragnie wielkiego dealu i nowa era partnerstwa.
Ale ta kwestia chińska, ona trochę, to co się dzisiaj dzieje, to trochę jest typowa sytuacja prowadzenia polityki zagranicznej Donalda Trumpa względem Rosji.
I Donald Trump, a Stany Zjednoczone są w tej trudnej pozycji, gdzie z jednej strony próbują zakończyć wojnę na Ukrainie i jest ten projekt chociażby taryf 500% na pierwszym etapie, kolejny 500% na drugim etapie dla wszystkich państw, które handlują z Rosją.
I Chiny wpisują się w ten taki konflikt, co zrobić z Rosją na tym poziomie, że właśnie Donald Trump najpierw próbował odsunąć Rosję od Chin, a kiedy to się nie udało, to próbuje niejako odsunąć Chiny od Rosji, być może w drugą stronę.
I z Donaldem Trumpem jest trochę tak, że on podobnie jak w pierwszej kadencji za politykę zagraniczną odpowiadają trzy różne ośrodki.
Pierwszym ośrodkiem jest właśnie prezydent Donald Trump, który uważa, że Stany Zjednoczone muszą mieć dealet, to znaczy muszą prowadzić politykę zagraniczną opartą na porozumieniach handlowych.
I Donald Trump, kiedy w roku 2016, w roku 2020, on wielokrotnie wskazywał na to, że Chiny są zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego przez państwa.
to tam nawet Donald Trump pozwolił własnym służbom wprowadzić program zwalczania wpływów chińskich na uczelniach amerykańskich.
Więc mamy Donalda Trumpa, który ma tą politykę deali.
Donald Trump faktycznie taką umowę podpisał.
I on w pierwszej kadencji Donalda Trumpa wielokrotnie wchodził w konflikt właśnie z własnymi kongresmanami, często własnej partii, właśnie dlatego, że Donald Trump, on podobnie być może jak swój establishment, on uważa, że dopóki nie dojdzie do tej pełnej suwerenności, to jeszcze tego twardego konfliktu nie może być, bo tak, bo w dłuższej...
Jeżeli Stany Zjednoczone obawiają się rywalizacji technologicznej, ale również wielokrotnie, także w pierwszej kadencji Donalda Trumpa oskarżano Chiny o kradzież technologii, to dlaczego teraz administracja Białego Domu tak bezwolnie dzieli się tą technologią, zamiast właśnie inwestować w krajowy rozwój, albo chociażby zamiast te układy dawać Chinom, to żeby je przekazać bliższym partnerom zachodnim, tak powiedzmy chociażby partnerom europejskim.
I Donald Trump wtedy poszukiwał, w jaki sposób zrekompensować tym prawnikom, to próbowano to zrekompensować właśnie sprzedażą dodatkowych płodów rolnych Chinom.
Dlatego Donald Trump, kiedy on próbuje ratować, wspierać to amerykańskie rolnictwo, które jest w kryzysie od lat 80., to właśnie tym najlepszym partnerem na papierze jest właśnie partner chiński.
Więc tutaj jeszcze oprócz tego, że mamy tę kwestię wielkiej geopolityki, czyli tego współpracy rosyjsko-chińskiej, o której pewnie będziemy rozmawiać w następnym odcinku, kiedy minie ta data 8 sierpnia, tak zakładam, że wtedy bliżej się przyjrzymy temu, co Departament Stanu, Departament Obrony myśli o Rosji, ale nawet w kontekście Chin tutaj Donald Trump zrozumiał, że...
Tak, i to jest, dobrze to podsumowałeś, że Donald Trump ma ambicje faktycznie wprowadzenia Stanów Zjednoczonych na nowe tory polityki.
Właśnie jak powiedziałeś, że Donald Trump chce zaznaczyć swoje miejsce w historii, rozpocząć może właśnie nową erę w historii Ameryki.
Donald Trump postanowił przerobić ogród różany, poszedł za białym domem, aby przypominał mu jego rezydencję w Mar-a-Lago, patio przy rezydencji.
Donald Trump dopiął swego, a teraz otrzymaliśmy informację, że będzie budowana sala balowa za około 200 milionów dolarów, również przy Białym Domu.
Więc w tej nawet sferze architektoniczno-wizualnej Donald Trump chce pokazać, że ode mnie się zaczyna swoisty nowy okres w historii Stanów Zjednoczonych.
I Donald Trump też jest tego typu, można powiedzieć, przypadkiem historycznym, historiograficznym, czyli tego prezydenta, który korzysta z tego, że kongres jest zbyt podzielony do tego, żeby samodzielnie prowadzić politykę celną, politykę
Kluczowe, bo jeżeli Republikanie by przegrali Izbę Reprezentatów Senat, to Donald Trump by stracił tą stabilną większość do przeprowadzania chociażby ustaw w wytrybie pojednawczym, bo jedną taką ustawę rocznie można wprowadzić.
to Donald Trump nie będzie mógł prowadzić własnej agendy.
I Donald Trump sobie z tego zdawał sprawę od samego początku, też patrząc na sondaże, które są dla niego dosyć brutalne, bo to ocena zaufania konsumentów, to taka ogólna ocena prezentury Donalda Trumpa, same sondaże kolejnych kandydatów republikanckich, czy to do Senatu, czy to na gubernatorów, które są dalekie od takich, jakie republikanie chcieliby widzieć rok przed samymi wyborami.
I Donald Trump wpadł na pomysł.
Ale z drugiej strony to też pokazuje, że Donald Trump sobie zdaje sprawę, że cała jego agenda wisi na włosku w większości w Izbie Reprezentantów.
I jeżeli Republikani by przegrali tą większość w roku 2026, to ta druga połówka kadencji Donalda Trumpa, rok 2027, rok 2028, to tak naprawdę będzie...
To jest, nie wiemy co się stanie, ale to taki spór polityczny, który znów rozgrywa się od rzeczy tak mało dotyczące Europy, jak okręgi wyborcze w wyborach do Izby Reprezentantów, ale to może mieć realny wpływ na to, że Donald Trump będzie ze swoją agendą...
I gdyby rzeczywiście w przyszłym roku Donald Trump stracił Izbę Reprezentantów lub w ogóle Kongres, źle by to zapowiadało na kolejne dwa lata.
W anglosaskim świecie jest takie określenie lame duck, kulawa kaczka i trochę byłby takim właśnie prezydentem Donald Trump, już coraz bardziej ograniczonym, którego kres w Białym Domu się zbliża.
Ostatnie odcinki
-
Rosyjska armia cofnęła się do 1918. Absurd w 72...
23.02.2026 12:36
-
PANIKA NA BIAŁORUSI. Łukaszenka ogłasza „gospod...
22.02.2026 12:09
-
Wielka Gra Erdogana. DLA TURCJI ROSJA JEST SCHY...
21.02.2026 14:54
-
Holandia, wapowanie. Plaga uzależnień wśród mło...
20.02.2026 19:04
-
Sznur pereł vs Mur Indii. Starcie o Bangladesz....
20.02.2026 11:04
-
USA GOTOWE DO ATAKU NA IRAN W SOBOTĘ. Lotniskow...
19.02.2026 12:37
-
Bezpieczni, ale biedni? MOŁDAWIA W PUŁAPCE najd...
19.02.2026 10:17
-
ASML, JEDYNA FIRMA, KTÓREJ BOI SIĘ PEKIN. Najdr...
18.02.2026 15:27
-
EGIPT POD PRESJĄ. Miliony imigrantów testują wy...
18.02.2026 07:30
-
ROSJA MASOWO KUPUJE ANTYDEPRESANTY. Wzrost o 36...
17.02.2026 13:56