Mentionsy

Podróż bez Paszportu
Podróż bez Paszportu
31.10.2025 16:00

Ukraina chciała, by Gruzini UDERZYLI NA ROSJĘ. Sytuacja w Tbilisi

Rosnący autorytaryzm w Gruzji? Zwycięstwo "Grudzińskiego Marzenia", czyli droga do jednopartyjnego systemu? Zapraszam na kolejny odcinek z cyklu "Tydzień w Rosji". Gościem dr Pawła Jaskuły z Instytutu. Boyma był prof. Krzysztof Fedorowicz z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, Instytut Europy Środkowej.



Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM

Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Trump"

No dobrze, a gdybyśmy zwrócili nasz wzrok w kierunku jeszcze bardziej zachodnim, bo w gruncie rzeczy warto w tej układance wspomnieć jeszcze przynajmniej o dwóch państwach, myślę, że szanowni nasi słuchacze doskonale wiedzą o kogo chodzi, ale właśnie został wywołany przez prezydenta już do tablicy, przez pana profesora, przepraszam, wywołany do tablicy prezydent Trump,

Bo faktem jest, o czym mówiliśmy ostatnio, że Trump buduje swoją wiarygodność bardzo mocno w Kaukazie Południowym, teraz na Bliskim Wschodzie.

No i właśnie, czy w efekcie tego, że ten system się domyka, jak profesor powiedział na samym początku i stąpa w kierunku autorytaryzmu, czy to obecną administrację Stanów Zjednoczonych mierzi, ziembi, jest to obojętne, czy może jakby Trump widzi jakąś możliwość do robienia interesów z Iwaniszwiedim, jako że na dwóch biznesmenów w tym przypadku piastuje najwyższą funkcję w państwie.

ale do czasów Donalda Trumpa to przycichło.

Ja myślę, że to jest, tak jak tutaj pan redaktor powiedział, no Trump jest biznesmenem i Waniświl jest biznesmenem.

Ja myślę, że panowie nie raz ze sobą już porozmawiali i doskonale, już tak powiem, każdy wie, co który będzie robił i po prostu Trump patrzy na to zupełnie pragmatycznie.

Poza tym pamiętajmy, Trump potrzebuje sukcesów.

Trump potrzebuje sukcesów.

Ja myślę, że Trump unika wszelkich takich właśnie wypowiedzi i działań, które mogły mu ewentualnie zaszkodzić, a w przypadku Gruzji moim zdaniem im mniej on robi, tym lepiej dla niego i dla Gruzji.

Ale myślę, że w tej chwili na razie tutaj przez pewien okres czasu Trump nie będzie się zajmował Gruzją, chyba że wybuchnie jakaś wojna, to wtedy ją zakończy i to będzie kolejna wojna, którą sobie tam odhaczy i ja to zakończyłem.

To co się stało na linii Armenia-Azerbejdżan i to, że tym godzącym był Trump, no to ewidentnie spowodowało, że