Mentionsy

Podróż bez Paszportu
Podróż bez Paszportu
24.08.2025 17:29

USA są 120 lat za Kalifornią. Demokraci w ofensywie? | Rozmowy po amerykańsku

Zapraszam na nowy format na "Podróży bez Paszportu" - rozmowy amerykańskie z Jamalem Szpalerskim oraz Rafałem Michalskim. Odcinek 3.

Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM

Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 50 wyników dla "J."

Po ostatnich dniach ta nowa mapa w Teksasie została przerysowana według tutaj szacunków partii republikańskiej.

Te pięciu okręgów miałoby wrócić do partii republikańskiej.

Więc według planu pięć nowych miejsc dla republikanów w Izbie Federalnej.

W praktyce to głównie cztery nowe miejsca dla partii republikańskiej.

To jest stan, który jest dosyć umiarkowany w swoim konserwatyzmie, więc tam J.D.

Te zmiany, o których rozmawiamy, one tyczą się tylko i wyłącznie Izby Reprezentantów Federalnej.

Do tej pory mówiliśmy, że gdzieś tam przesypiają ten moment demokraci, że mogliby twardziej opowiedzieć się przeciwko Donaldowi Trumpowi, tak jak to starali się robić w pierwszej kadencji i tu właśnie wychodzi Gavin Newsom, być może przyszły kandydat na prezydenta ze strony Partii Demokratycznej.

To jest, jak Państwo wiedzą, co 10 lat dochodzi do spisu wyborczego, na podstawie którego wyznaczana jest liczba przypadających mandatów do Izby Federalnej.

A to oznacza tyle, że w roku 2032, jak już będzie to pierwsze wybory na tych nowych, przerysowanych po spisowych mapach wyborczych, to Kalifornia może stracić, proszę Państwa, trzy mandaty, nawet więcej niż trzy mandaty do Izby Federalnej.

Nowy Jork może stracić dwa mandaty do Izby Federalnej.

Ale dzisiaj...

I pierwszy model to jest taki właśnie, jaki rozmawiamy, do którego jeszcze zaszczycimy trochę szerzej.

Dlatego Jeffries trzyma się tego, co łączy partie, a partie łączy właśnie sprzeciw wobec polityki socjalnej i sprzeciw wobec tego, co się dzieje chociażby w służbie zdrowia, czy w polityce rolnej, czy edukacyjnej.

pod względem gospodarki, handlu, być może roli związków zawodowych, nieco bliżej J.D.

bliżej do tej nowej, młodej prawicy, która mówi dużo więcej o prawach robotniczych, takich jak J.D.

Wszedłem kilka minut temu na kanał YouTube'owy Partii Demokratycznej.

Z jednej strony gdzieś tam słyszę o J.B.

Samo powstanie tam Doliny Ksemowej.

I dlatego Kalifornia, a właśnie szerzej Filiparto, była taką pierwszą osobą ogólnokrajową, która rozpoczęła popularyzację albo rozpoczęła budowę tej nowej Filipartii Demokratycznej.

Czy do tej nominacji dojdzie, czy nie, to jest zupełnie inny temat, ale demokraci generalnie szukając osoby, która da im właśnie tę medialną obecność, bo jak powiedziałem, 300 odsłon na odcinku podcastu na YouTubie to nie jest dobry wynik sztabu medialnego Partii Demokratycznej.

brały udział w sportach, czy to męskich, czy to kobiecych, że sporty kobiece, męskie powinny być rozdzielane według płci biologicznej, a nie płci społecznej.

Gavin Newsom nawet zaczął, proszę Państwa, mówić o łazienkach w szkołach, że one powinny być także rozdzielane według płci biologicznej.

J.D.

Proszę Państwa, czytam, że w 30 Stanach Zjednoczonych w ostatnim miesiącu zarejestrowało się więcej osób do partii republikanckiej niż partii demokratycznej.

Jak Państwo sobie poszukają moich tweetów z tego okresu, to proszę Państwa, już wtedy przepowiem, że Ken Martin nie będzie dobrym wyborem na przewodniczącego Partii Demokratycznej.

I podobną sumę pieniędzy dawać, powiedzmy, demokratom właśnie w PSYD-walni, którzy piją się o uzyskanie pełnej kontroli nad Izbą Stanową, gdzie mamy Josha Shapiro, gdzie mamy właśnie wybory do Izby Reprezentatów Federalnej.

To jest oczywiście początek, ale już powiedział, że być może najprawdopodobniej na ten moment J.D.

strzeże interesów klasy robotniczej.

plus i wartość dodana dla sfery demokratycznej, ale jest to na pewno dużo do ugrania i uważam, że wchodzi na wielką scenę ten temat właśnie, na scenę wielkiej debaty politycznej.

doskonale sprawdzają się, mają bardzo dobre opinie na temat właśnie programistyki, tworzenia różnego rodzaju aplikacji i tak dalej.

Wspominając o Newsomie, powiedziałeś, że to jest reprezentant pewnej dynastii politycznej.

Biden uciął ten proces, został zakończony, książka się sprzedaje, sprzedawała, ale do gry wrócił Donald Trump i próbuje się chyba mścić na człowieku, który również cały czas prowadzi tą medialną, odkąd przestał być doradcą do spraw bezpieczeństwa narodowego Trumpa, cały czas prowadzi antytrampową narrację w mediach, cały czas pojawia się, mówi, że to jest człowiek niezdolny do sprawowania urzędu takiego jak prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej.

J.D.

Vance oczywiście mówi, że w żadnym wypadku nie ma mowy o zemście politycznej.

To jest senatora, który jest, który był, jest kojarzony, jest pamiętany jako jeden z najbardziej skrajnie antykubańskich polityków, jakich Senat widział po II wojnie światowej.

Tak, proszę Państwa, w biurze wiceprezydenta to nie ma za wiele roboty merytorycznej.

I tak dalej, i tak dalej.

na tym poziomie urzędniczym zawsze dążyły do kontynuacji, do żeby najważniejsi politycy przychodzili te wszystkie drogi awansu od dołu do góry, a Donald Trump był tym politykiem, nie pierwszym swoją drogą, ale pierwszym noworzutem, który z tą zasadą awansu zerwał i on zaczął faktycznie nominować osoby, które nie przeszły tej drugiej, tej długiej drogi urzędniczej.

I tutaj doszło do tej afery, która ma kontynuację dzisiaj.

Kiedy Donald Trump wrócił jako prezydent, to do tematu znowu wrócił i to przeszukanie FBI według słów wiceprezydenta J.D.

to jest to, że mówimy o trójpodziale władzy, to jest mówimy władza ustawodawcza, władza wykonawcza, władza sądownicza, ale jest trochę słuszności w tej krytyce, że ta władza wykonawcza, ona ma pewne narzędzia, które powinny przypadać do władzy sądowniczej.

żeby definiować, czym jest dokument prezydencki, a co nie jest dokumentem prezydenckim, bo chociażby coś z dokumentem prezydenckim dosyć mocno utrudnia dziennikarzom czy obywatelom uzyskanie informacji o takim dokumencie z ustawy o dostępie do informacji publicznej.

To jest, sam zauważ, że w pierwszej akademie mieliśmy więcej neokonserwatyzmów niż w drugiej.

Donald Trump nie uzyska aprobaty wśród establishmentów tej nowej rewolucji w polityce zagranicznej, tylko on potrzebował znaleźć ludzi, któremu establishment będzie ufać i którzy będą mogli przekonać ten establishment, że my kontrolujemy to, co Donald Trump robi, możecie zaufać tej dużej zmianie, którą on chce wprowadzić na arenie globalnej.

A teraz mamy w zasadzie na tym polu zagranicznym, na tym polu dyplomacji, oprócz tych konfliktów strukturalnych, o których Państwu rozmawialiśmy, na poziomie tej idei, tej ideologii, tego wektora agendy, to jest bardziej spójna niż w pierwszej.

Czy to przez J.D.

Jak mówimy, część neokonserwatystego establishmentu pracowała podczas pierwszej administracji Trumpa, ale dodam jako ciekawostkę, że J.D.

Kiedyś jako młody człowiek, który udał się na misję do Iraku, tylko on tam nie prowadził działań wojennych, nie uczestniczył stricte w działaniach bojowych, on tam bardziej...

Był J.D.

No ale tak jak widzimy, wszystko się ze wszystkim gdzieś wiąże i dzisiaj J.D.