Mentionsy

Podróż bez Paszportu
Podróż bez Paszportu
28.02.2026 17:28

TRUMP IDZIE NA WOJNĘ? CO Z BAZAMI USA I ŻOŁNIERZAMI?

Atak Izraela i USA na cele w Iranie. Analiza Rafała Michalskiego.
Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM

Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 32 wyników dla "Iran"

No właśnie, na początku chciałbym zapytać, kto dał zgodę Donaldowi Trumpowi o, że tak powiem, tego typu decyzję uderzenia w Iran, wcale w Iranie?

Było na Huthi, Wenezuela, przecież zeszłoroczny atak na Iran także był w mocy tej rezolucji, tylko że żadna z tych operacji nie była na tak szeroką skalę, jak to, co obserwujemy w tym momencie.

A Amerykanie uznali, że Iran współpracował z Al-Kaidą.

To jest, musimy powiedzieć o tym, że plan ataku na Iran, to on się pojawia pierwszy raz w roku 2018.

Donald Trump postrzega Iran jako destabilizujący.

Była maksymalna presja w czasie pierwszej kadencji, ona uderzyła w gospodarkę, ale nie zmieniła polityki Iranu.

Oni tam rozmawiali o Iranie.

Z tego co media donoszą Donaldowi Trumpowi przedstawiono propozycję, że w jakiś sposób zmusić Iran do rozmowy.

Żeby wysłać do regionu wojska i postraszyć Iran możliwością bezpośredniej agresji wojskowej.

Agresja wobec Iranu była antydemokratyczna.

Ale Iran jest niebezpieczeństwem.

Według demokratów umiarkowanych Iran jest niebezpieczeństwem dlatego, że w przyszłości atakował amerykańskie obiekty.

To bardzo mocno wstrząsnęło scenę polityczną i demokraci dzisiaj wychodzą z założenia, że Iran jest agresywny, ale trzeba zmusić, żeby przestał być agresywny wobec krajów zachodu i wobec naszych partnerów.

Próby negocjacji z Iranem nigdy nie dawały skutku.

To tak było w przypadku Wenezueli, tak było w przypadku zeszłorocznego ataku rakietowego na Iran.

Bo Donald Trump jest postawiony w takiej interesującej pozycji w tym momencie, że jak zauważymy, w przypadku Wenezueli i w przypadku Iranu to były jednorazowe operacje.

To jest Donald Trump uznał, że z informacji, które on posiada jest pewne okienko we współpracy z państwami regionu, bo bardzo istotne jest to, że po pierwsze zaatakował pierwszy Izrael, a po drugie, że Arabia Saudyjska poparła działania amerykańskie, ponieważ to był ten tercet zachodni, który od grudnia zeszłego roku często dyskutował chociażby w Mar-a-Lago na temat przyszłości Iranu samego w sobie.

I teraz, wracając jeszcze, ostatnie zdanie już nie oddaje głos, ale kiedy wrócimy do roku 2018, to tam była już wtedy bardzo głośna dyskusja, jaki ma być cel wobec Iranu.

Wydanie Kane, on w tych artykułach był opisywany jako człowiek sceptyczny wobec działalności w Iranie.

Kaine wywodzi się ze środowiska, które od roku 2016 było sceptyczne wobec ingerencji w Iranie.

Pentagon uważał, że maksymalistyczne cele w Iranie są niemożliwe.

Czy Amerykanie oni uznają, że po prostu potrzebni są politycy w Iranie, którzy nie będą prowadzili polityki niebezpiecznej dla USA?

Do czego skądinąd Donald Trump nawiązywał w czasie tych protestów w Iranie, kiedy mówił, że kiedy ostrzegał atakami amerykańskimi, właśnie sugerując, że być może jest w Biemdomu taka opcja, która by uważała, że

Ale na dzisiaj byłoby to zbyt odważne, zbyt brawurowe, żeby przed państwem próbować zgadywać, jaki ten cel amerykański jest, bo po prostu jest za dużo zmiennych i my wiemy od roku 2018, że tam zawsze było dużo opcji i każda frakcja miała jakby swoją perspektywę, co z Iranem trzeba zrobić, żeby był spokój.

Iran też odpowiada.

Wielki ryzyko, ale jeżeli udałoby się zmienić Iran na taki bardziej przyjazny na zachód, no to to będzie spełnienie czegoś, co amerykańscy republikanie chcieli przeprowadzić w zasadzie od lat dziesiątych XXI wieku.

I kiedy w czasie drugiej kandydacji Barack Obama po pierwsze próbował iść w stronę dealu nuklearnego, a po drugie nie potrafił odpowiedzieć na żadną zaczepkę militarną Iranu, to wśród tych republikańskich polityków narastała chęć właśnie bezpośredniej interwencji.

Bo właśnie ten proces antagonizacji Iranu, on postępował od bardzo wielu lat.

Jeszcze nie mamy takich nowych badań, które by pytały wprost, czy pan, pani jest zwolennikiem, przeciwnikiem interwencji wojskowej w Bliski Wschód, Iran czy inne państwa, czy Kuba chociażby, bo to też jest taki temat, który może się pojawić w najbliższym czasie.

Nawet on musiał powiedzieć, że tak, Iran był zagrożeniem, ale brak współpracy z Kongresem, ale brak planu, ale brak jasno wyznaczonego celu.

Bo tak, w tym tygodniu, jak Państwo oglądają, dla nas też będzie debata w Senacie i w Izbie dotyczącą prawników wojennych wobec Iranu.

Być może obserwujemy ostatnie podrygi tego starego post lata 60-te postrzegania Bliskiego Wschodu i być może nadchodzi nowe, ale najpierw zanim nadjedzie nowe, to wszyscy w Waszyngtonie patrzą na to, co się stanie z reżimem i co się stanie z samym Iranem.