Mentionsy

Podróż bez Paszportu
Podróż bez Paszportu
29.09.2025 09:36

Światowi dowódcy w USA na pilnym szczycie. Reforma zdrowia i Kamala Harris | Rozmowy po amerykańsku

Robert F. Kennedy jr. i reformy w Departamencie Zdrowia. Kamala Harris i książka "107 days". Zamieszanie w Pentagonie wokół planowanego spotkania Pete'a Hegsetha z najwyższymi urzędnikami. Zapraszam na kolejny odcinek "Rozmów po amerykańsku" - Jamal Szpalerski x Rafał Michalski.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 56 wyników dla "Harris"

Kolejnym tematem będzie Kamala Harris, wielka przegrana wyborów prezydenckich.

I tu Rafał da nam pewien wgląd w to, jak Kamala Harris widzi swoją porażkę, jak ją ocenia po kilku miesiącach, ponieważ Kamala Harris niedawno, 23 września, wydała książkę 107 dni, opisującą właśnie ten okres kampanijny.

że właściwie Kennedy przez długi czas utrzymywał, że byłby zainteresowany również pracą w administracji Kamali Harris, gdyby ta wygrała.

Tylko taka była różnica, że tam ludzie z otoczenia Kamali Harris nie bardzo chcieli rozmawiać z Kennedy, a już na pewno nie chcieli mu oferować żadnych poważnych stanowisk w administracji.

Kamala Harris też chyba w kryzysie.

Dość powiedzieć, że słupki popularności Kamali Harris również maleją po przegranych wyborach.

Także cały czas coraz mniejsza liczba Amerykanów gdzieś tam popiera, utożsamia się, czy chce, aby Kamala Harris kontynuowała swoją polityczną przygodę.

W ramach wstępu do Twojej opinii na temat książki Kamali Harris, 107 dni, może przypomnę te wydarzenia kampanijne, kiedy to Joe Biden zrezygnował w pewnym momencie, przyciśnięty przez wiele środowisk i wówczas przekazał połeczkę pani Harris.

Harris od razu zaczęła konsolidować swoje poparcie w Partii Demokratycznej.

Pamiętam, że Wall Street Journal przytoczył taki cytat, że Kamala Harris tego dnia, kiedy Biden ogłosił rezygnację, dzwoniła do wszystkich głównych postaci, przedstawicieli Partii Demokratycznej i zostawiała wiadomość, którą kończyła słowami, że nie chciała, aby ten dzień skończył się bez informacji ode mnie od Kamali Harris.

Zaraz Ci oddam, Rafał, głos, bo wiem, że przeczytałeś książkę i na pewno uraczysz nas jakimiś smaczkami tego, jak Kamala Harris widzi tę porażkę, jak widzi pewne sprawy kampanijne, jak to się wszystko rozgrywało, czy zrzuca z siebie odpowiedzialność, czy może bierze na siebie część odpowiedzialności.

Przypomnę też Państwu właśnie, że kiedy Kamala Harris przyjęła pałeczkę, był to moment pewnego chaosu.

Był taki słynny artykuł New York Times, opisujący pierwsze trzy tygodnie, potem, kiedy Kamala Harris przejęła stery, że prawdziwy rozgardiarz był w kampanii Trumpa.

Trump podobno prywatnie bardzo narzekał, złościł się, że Kamala Harris przejęła pałeczkę, bo do tego momentu, aż ją przejęła, był pewien, że Biden, jako stary, zatwardziały Irlandczyk, podobno tak mówił Trump,

Można powiedzieć, że ten pierwszy moment, kiedy Kamala Harris przyjęła stery, opisywany był jako swoisty miesiąc miodowy, gdzie, no choć partia demokratyczna wydawała naprawdę dużo pieniędzy na reklamy, na próby dotarcia do wyborców, to właściwie to był moment, kiedy kampania w pewnym sensie robiła się sama i oto też Donald Trump bardzo się złościł.

że wszystkie nagłówki gazet poświęcone są Kamali Harris.

Szum medialny, wszyscy chcą rozmawiać z panią Harris, wszyscy mówią o Kamali Harris.

Kamala Harris pod tym względem zapisała się jako rekordzistka w Partii Demokratycznej.

Skończyło się lato, zaczęła się dla Kamali Harris smutna i pochmurna jesień.

Nie udało się skonsolidować władzy, nie udało się zostać prezydentem przez Kamal Harris.

Wiele osób stwierdziło, że Kamala Harris jest wielką, ogromną przegraną.

Czy tak dokładnie postrzega to Kamala Harris?

Bo tuż przed wydaniem książki Kamala Harris udzieliła kilku wywiadów, w których też powiedziała takie słowa, które zostały zinterpretowane jak palenie za sobą mostów.

Myślę, że swoją drogą, że Donald Trump na pewno by to wykorzystywał w atakach i swojej kampanii na marksistowską Kamalę Harris.

być może dobra, być może nie, ale niektórzy właśnie twierdzą, że Kamala Harris chyba, znaczy niektórzy twierdzą, że ta książka chyba jest ostatecznym końcem z polityką, inni twierdzą, że może to jest nowy początek kariery politycznej Kamali Harris.

Czy ponosi odpowiedzialność Kamala Harris za to, czy zgania odpowiedzialność na innych?

Oczywiście te kilka ostatnich miesięcy jest najbardziej gorących, ale biorąc pod uwagę ten długi, długi okres prowadzenia kampanii, no to rzeczywiście 107 dni, które otrzymała Kamala Harris było niezwykle, wyjątkowo krótkim okresem.

I to jest chyba jeden też z motywów, który Kamala Harris uważa, że sprawił, że nie wygrała tej prezydentury.

Książka Kamala Harris, którą z tych kategorii jest, czy pierwszą, czy drugą, ciężko mi powiedzieć, ponieważ 107 dni, bo taki jest tytuł, to jest faktycznie relacja ze 107 dni.

To jest, że Kamala Harris powiedziała, że ona czuje się nadal jedną z liderów Partii Demokratycznej.

Jest dosłownie kilka, kilkanaście, nawet nie stron, akapitów, w których Kamala Harris dzieli się pewnymi informacjami, które nie były szerzej opisywane w mediach i to są te informacje, o których właśnie media w ostatnim czasie pisały najszerzej.

O nim Kamala Harris napisała, że probiznesowy, poglądy bardzo skupione właśnie na ekonomii, ale problemem było to, że był zbyt chłodny wobec związków zawodowych i był zbyt ostry wobec polityki migracyjnej.

Tak, ale Harris nigdy nie podejmuje wątku, jak wyglądała kampania na Waltza, bo ona pisze o tym, że dlatego wzięli Waltza, ale właśnie problem jest, że nigdy się nie wgłębia w strategię tego sztabu, więc my na przykład nie wiemy, dlaczego kampania Waltza wyglądała, jak wyglądała, bo ja się zgadzam, że on był ludowy.

Dlatego wielu demokratów, w tym chociażby obecny gubernator Kalifornii, było sceptycznych wobec nominacji Kamali Harris, dlatego że oni wiedzieli, że 107 dni to jest zbyt krótki okres, żeby na nowo zbudować kandydata.

bo tutaj trzeba by zburzyć wizerunek Kamala Harris, trzeba by zbudować wizerunek na nowo, ponieważ Joe Biden był naprawdę niepopularny.

I swoją drogą w tej książce Kamala Harris potwierdza te informacje o tej niepopularności Joe Bidena, wskazując na to, że Matt Donilon, jeden z bliższych pracowników byłego prezydenta, ponoć bardzo redagował sondaże, które trafiały do Joe Bidena.

pozytywnie oceniają agendę wtedy jeszcze urzędującego prezydenta, ale sam Joe Biden, on wiedział o swoich zdrowotnych ograniczeniach i Kamala Harris podaje taką historię, że jeszcze przed debatą prezydencką on się skontaktował z Kamalą Harris, pytając się, że gdyby Joe Biden zrezygnował, to ona by startowała.

Tylko, że jeżeli pyta się, czy Kamala Harris postawia jakąś tezę, analizuje przyczyny porażki, nie analizuje żadnej przyczyny porażki, bo ona zupełnie nie wie, dlaczego przegra.

Są trzy naczelne tezy Kamala Harris, dlaczego Kamala Harris przegrała i to są trzy tezy, które pewnie się tutaj razem zgodzimy i nie tylko my się zgodzimy, że problemy były o wiele głębsze, problemy były strukturalne i one wynikały po prostu z rozczarowania pewną sytuacją ekonomiczną, społeczną, którą odziedziczył Joe Biden i z której Joe Biden nie potrafił przekonać Amerykanów, że ma pomysł na to, co się dzieje

To jest Al Gore przegrywa w roku 2000 dokładnie z tego samego powodu, co Kamala Harris.

On wybrał Kamalę Harris dlatego, że i to jest taka prawda, że on potrzebował...

I dlatego wziął Kamala Harris, ale kiedy już doszło do sformowania tego gabinetu, to się nie wie, czy się Jamal ze mną zgodzi, czy nie, ale Harris nie była w tym najciślejszym gronie Joe Bidena.

Nie było tam Kamala Harris.

Kamala Harris była oddelegowywana czy to do polityki inwestycji w zagranicy, czy była później oddelegowana po wyroku DOPS do kwestii aborcyjnych.

Ale Kamala Harris, ona sobie nie potrafiła zbudować tego swojej pozycji w białym domu.

Ona była, jest znaczy, senatorem w Kalifornii, ale to nie jest tak, że każdy senator w kongresie amerykańskim wiedział, co Kamala Harris robi.

Nie, gdyby Bill Buttigieg wystartował zamiast Kamali Harris, sytuacja byłaby zupełnie inna, bo Buttigiega znali.

I dlatego to jest, i największą wadą tej książki, już ci zaraz oddaję głos, jest właśnie to, że Kamala Harris, ona zrzuca winę na partię, nie zdając sobie sprawy z tego, że po pierwsze popełniła sama błędy strategiczne, że ta kampania nie miała pomysłu na siebie, bo to, że ona przegrała wszystkie stany wahadłowe, to nie jest przypadek, ale przede wszystkim ona nie próbuje rozliczyć się z tym, co partia demokratyczna ma ze sobą zrobić.

Jak cię spytam o Kamala Harris, nie wiem, czy dałbyś radę, szczerze.

Oni by na pewno nie potrafili wymienić, a już nie mówię o kolegach republikanach, bo oni już zupełnie by nie potrafili wymienić, ale właśnie to pokazuje, że demokraci są dzisiaj w tym kryzysie, dlatego że nie zdefiniowali siebie na nowo i jeżeli Kamala Harris chciałaby być liderem, to ona musiałaby w tej książce powiedzieć, co się stało, co się popsuło i co trzeba zrobić, żeby z tego stanu popsucia wyjść.

To jest pierwszy wiceprezydent, który został prezydentem, to jest John Tyler przy Williamie Henry Harrisonie i tam były kontrowersje konstytucyjne.

Prezydentura, wiceprezydentura Kamali Harris była...

Kamala Harris nawet próbuje się trochę bronić, nie wiem jak to wygląda w książce, ale w wywiadach, w różnego rodzaju oświadczeniach, mówi, że rzeczywiście tak było, ale to wynikało z lojalności co do Joe Bidena.

To był jeden z punktów, który zarzucano duetowi Harris-Walls, że właściwie w pewien sposób unikają tych nieprzyjaznych mediów, potencjalnych kontrowersji, skupiają się na nieco łagodniejszych programach.

No nie okazało się to oczywiście kluczem do zwycięstwa i rzeczywiście Kamala Harris, pomimo że siebie uważa za liderkę Partii Demokratycznej, czy jest tą liderką?

Raczej nie i no nie sądzę, chyba nikt trzeźwo myślący nie sądzi, że Kamala Harris mogłaby zdobyć poparcie Partii Demokratycznej w prawyborach 2028 roku.