Mentionsy
NOWY PORZĄDEK ŚWIATA: POLITYKA ZAGRANICZNA GEORGE’A BUSHA SENIORA | ŚWIAT PO AMERYCE ODC. 1
Przyglądamy się polityce zagranicznej George’a H.W. Busha — prezydenta, który prowadził Amerykę przez czas przełomu po zimnej wojnie. Od zjednoczenia Niemiec po wojnę w Zatoce Perskiej – jak wyglądał świat, gdy USA budowały nowy ład globalny? 🇺🇸
Moim Gościem był Łukasz Gadzała, dziennikarz, autor książki " Zagubiony hegemon. Zmarnowana szansa Ameryki i rewolucja Trumpa".
Zapraszam na 1 odcinek programu "Świat po Ameryce", który realizujemy wspólnie z Wydawnictwem Prześwity.
Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM
Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF
Szukaj w treści odcinka
1989 rok, początek właściwie tutaj prezydentury George'a Busha Seniora.
No i właśnie, Łukaszu, czy to jest hegemon, właśnie Stany Zjednoczone, Busha Seniora to jest hegemon bez rywali, bez rywali gospodarczych, politycznych, wojskowych?
Czy to jest czas, umówmy się, mamy Zatokę Perską po drodze, bo wtedy rzeczywiście Bush ogłosił początek nowego porządku światowego i liberalizm, demokracja, globalizacji.
Na początku, jeżeli tak stawiamy sprawę, to wydaje mi się, że najlepiej nakreślić ten krajobraz polityki międzynarodowej, którą po Ronaldzie Reganie odziedziczył George Bush, senior.
I Stany Zjednoczone w czasie prezydentury Busha Seniora stają się rzeczywiście...
Zresztą James Baker, który u George'a Busha seniora jest sekretarzem stanu w czasach prezydentury Ronalda Reagana jest między innymi sekretarzem skarbu.
I teraz administracja Busha seniora staje przed takim wyzwaniem, ale osoby, które są odpowiedzialne w tej administracji za politykę międzynarodową, czyli sam prezydent, wspomniany James Baker, doradca do spraw bezpieczeństwa narodowego Brent Scowcroft,
Bush i jego doradcy decydują, że...
chciały wyrwać się z bloku zachodniego i jedyny kierunek jaki widziały to kierunek zachodni i Bush co prawda ostrożnie, ale przyjmował, że widział tutaj szansę, że Amerykanie będą rozszerzać swoje wpływy.
że przed Bushem i jego administracją piętrzy się mnóstwo wyzwań i to na każdym kroku, w każdym możliwym regionie.
gdzie Bush razem ze Scowcroftem przede wszystkim podejmują się niezwykle delikatnej misji dyplomatycznej.
Wiele osób od Busha też wymagało na te nowe czasy.
Nie mogła zaistnieć, bo raz nie leżało to w naturze Busha i jego doradców, żeby takie wielkie wizje kreślić, a dwa mieli po prostu ręce pełne roboty we wszystkich możliwych regionach.
Rzeczywiście Bush chyba potrzebował pewnej ostrożności, nie chciał tego triumfalizmu, żeby też chyba nie upokorzyć Gorbaczowa, nie zdestabilizować świata.
Tak, to są kwestie, to są dwie osobne kwestie, ale pierwszą kwestią, o której wspomniałeś jest Związek Radziecki, następnie Rosja i w tym kontekście dla Busha Seniora najważniejsza była rosyjska broń atomowa.
To nie jest tylko Bush, następnie to samo stanowisko ma Clinton i tak jest, wydaje mi się, do dzisiaj.
Natomiast rzeczywiście ta ostrożność Busha seniora wynika z tego, że raz jest ta broń atomowa, a dwa, jeżeli w Rosji doszłoby do wielkiego chaosu przemian niekontrolowanych, no nie wiadomo.
Stąd była ta ostrożność Busha i to nie było coś, co Bush i jego doradcy wymyślili ad hoc.
I w stosunku do Europy Wschodniej Bush też postępuje bardzo ostrożnie, zarówno do państw, które znajdują się w Związku Radzieckim, na przykład Ukraina, państwa bałtyckie, gdzie Bush obawia się,
albo radziecką interwencją, interwencją Moskwy, mimo że Gorbaczow zobowiązał się w rozmowach z Bushem, że tego nie będzie robił, ale Bush obawiał się również takich wybuchów nacjonalizmu ze strony tych mniejszych państw, które mogłyby prowadzić do różnych konfliktów z Moskwą i...
Krótko mówiąc, Bush sądził, że imperium, które jest w stanie rozkładu, po prostu jest groźne nie tylko dla samego siebie, ale potencjalnie również dla innych państw.
I tutaj Bush też był bardzo ostrożny.
Bush nie, kiedy przyjechał do Polski, rzeczywiście w lipcu 1989 roku, to nie był...
Bush tego nie chciał i robił to całkowicie świadomie.
Te zmiany, które się dokonują, są bardzo pozytywne, ale trzeba je pozostawić własnemu biegowi, że one w końcu się dokonają, bo Bush sądził, że te zmiany, kiedy zostały zapoczątkowane i biorąc pod uwagę, w jak marnym stanie jest Związek Radziecki, był przekonany, że te zmiany się dopełnią, ale powinny były się w jego rozumieniu dopełnić we własnym tempie, którego on nie powinien przyspieszać.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Jak świat otarł się o zagładę? Kulisy Zimnej Wo...
17.07.2026 08:00
-
Krzysztof Zalewski Australia straci MILIARDY? M...
16.07.2026 14:00
-
Marco Rubio: prawdziwy władca Wenezueli? Synowi...
16.07.2026 12:36
-
Péter Magyar i Węgry próbują przejąć stery w Eu...
15.07.2026 14:47
-
Katastrofa w Moskwie. Giełda cofnęła się do poc...
15.07.2026 10:27
-
Trump przegrywa w Sądzie Najwyższym.Chodzi o ob...
14.07.2026 12:56
-
Walka o niepodległość Bougainville i Nowej Kale...
13.07.2026 17:10
-
Kto będzie bronił nieba Europy? Przyszłość lotn...
13.07.2026 07:00
-
JAPONIA WYMIERA. Kryzys sukcesji u cesarza
12.07.2026 15:38
-
Ukraina odcina Krym i paraliżuje południe. Rosj...
11.07.2026 18:07