Mentionsy
Kolumbia będzie kolejnym celem Donalda Trumpa?
Zapraszam na komentarz dr Edyty Chwiej z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM
Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF
Sponsorzy odcinka (1)
"Partnerem odcinka jest OANDA TMS Brokers, dom maklerski oferujący prawie 4000 instrumentów, w tym akcje, ETF-y, kontrakty CFD."
Szukaj w treści odcinka
Jeżeli chodzi o prezydenta Gustavo Petro, sprawują swój urząd od 2022 roku.
Jest to w pewnym sensie kadencja historyczna, ponieważ prezydent Gustavo Petro jest pierwszym lewicowym prezydentem w historii swojego kraju.
I ta sytuacja spotkała się z taką bezpośrednią krytyką prezydenta Gustavo Petro, który wskazywał, że są to działania niezgodne z prawem międzynarodowym, który wskazywał, że wśród tych osób są też obywatele kolumbijscy.
Prezydent Gustavo Petro zaczął być wprost oskarżany, czy nazywany liderem narkobiznesu.
Kolumbia z jednej strony straciła taki status partnera strategicznego Stanów Zjednoczonych w walce z narkobiznesem, a z drugiej strony w stosunku do prezydenta Gustavo Petro wprowadzono sankcje, czyli najpierw po słynnym wystąpieniu we wrześniu 2025 roku na takim wiecu propalestyńskim
Ataku na Wenezuelę po pojmaniu prezydenta Nicolasa Maduro takie dosadne słowa ze strony prezydenta Donalda Trumpa, że Gustavo Petro będzie następny.
Więc mieliśmy do czynienia z taką eskalacją napięcia, myślę, w tych stosunkach wynikających właśnie z krytyki prezydenta Gustavo Petro.
Biorąc pod uwagę też sprawczość prezydenta Trumpa, to nie wiem czy Gustavo Petro, nie wiem czy jego charakter, czy jego też doradcy może lepiej doradzali by mu w związku z tym, żeby po prostu przemilczyć pewne kwestie.
Ten dialog taki nieformalny między stroną amerykańską a stroną kolumbijską toczył się cały czas, bo tak jak mówiłam te napięcia zaczęły się już w styczniu 2025 roku, kiedy prezydent Gustavo Petro odmówił
Z tego co czytałam, to właśnie po tym spotkaniu w Białym Domu z jednej strony nie przyniosło ono jakichś przełomowych rezultatów, natomiast nie ma mowy o sankcjach i nie ma też mowy o obecności, bo tutaj prezydent Gustavo Petro mówił, że siły zbrojne Stanów Zjednoczonych nie będą stacjonować na terytorium Kolumbii.
Do tego, co Pan powiedział, to faktycznie w tych artykułach, które pojawiały się bezpośrednio po tej wizycie prezydenta Gustavo Petro w Kolumbii, w tym takim kontekście gospodarczym widać oddech.
Sytuacja, o której Pan mówi, miała miejsce kilka dni temu, kiedy prezydent Gustavo Petro udawał się do Kordoby.
Natomiast można też to odnieść do wizyty, w charakcie której prezydent Gustavo Petro był w Stanach Zjednoczonych.
Aha, jeszcze o jednej rzeczy chciałam wspomnieć, że prezydent Gustavo Petro
Tutaj prezydent Gustavo Petro też wielokrotnie podkreślał, że granica kolumbijsko-wenezuelska nie jest zamknięta, dlatego że wymiana handlowa i możliwość powrotu Wenezuelczyków do swojego kraju, o ile on się będzie rozwijał, jest jakby tym pożądanym kierunkiem działać.
Ostatnie odcinki
-
Kreatywna księgowość Kremla, by ratować PKB. Uk...
21.04.2026 06:00
-
Sudan: dlaczego świat zapomniał o tej wojnie? |...
20.04.2026 09:10
-
Koniec wojny domowej? Syria tworzy nową armię z...
18.04.2026 16:54
-
Koniec chińskiego monopolu? Jak Zachód szuka uc...
17.04.2026 08:00
-
Polskie panowanie na Kremlu. XVII w. Od carskic...
16.04.2026 13:00
-
ROSJA GROMADZI WOJSKA NA ZACHODZIE, ESTONIA? IM...
16.04.2026 08:54
-
Nigeria: Najniebezpieczniejsze miejsce na poród...
15.04.2026 15:21
-
WALKA O PÓŁPRZEWODNIKI trwa. Co z Tajwanem? Pol...
15.04.2026 11:09
-
TRUMP TRACI KONTROLĘ? Blokada nielegalna. Chiny...
14.04.2026 18:09
-
Rosja wygrywa „serca i dusze” tam, gdzie Zachód...
14.04.2026 12:45