Mentionsy

Podróż bez Paszportu
Podróż bez Paszportu
07.07.2025 12:30

Geopolityka Star Wars. Rządy i rebelie

Star Wars i sztuka dyplomacji: Konflikty, sojusze i władza w odległej galaktyce. Zapraszam na audycję z dr Jakubem Stępniem z Uniwersytetu Łódzkiego.


Fot. Dick Thomas Johnson, licencja CC BY 2.0

https://live.staticflickr.com/65535/49639611383_67c37917c3_b.jpg

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Jedi"

Drodzy Państwo, dzisiaj trochę przez Senat, Radę Jedi, aż po Tron Imperatora.

podległa kanclerzowi i Radzie Jedi.

Tam Rada Jedi też wchodziła w to, ale tym się za chwilę zajmiemy.

Plus dokonał czystki Jedi, co jest nawiązaniem do rozprawienia się z zakonem Templariuszy przez króla Francji.

Jedi byli, to też jest bardzo ciekawe, relacja władzy świeckiej kanclerza z władzą religijną, no bo... Czyli raczej rycerze, tak, pokoju dbają, chronią republikę, trochę tacy strażnicy porządku, tak?

Okazało się, że kanclerz stworzył bezpiecznik w postaci rozkazu 66, który aktywował wszystkich żołnierzy klonów, żeby zlikwidowali Jedi.

Jedi tego wcześniej nie wyczuli, dlatego że klony nie miały złych intencji.

To jest bardzo ciekawy też ten wątek, dlatego że Jedi...

pierwszej części, w drugiej funkcjonowali jako troszkę tak, jak jest relacja państwa i kościoła, że była pewna zdrowa współpraca pomiędzy tym ośrodkiem świątyni Jedi i władzą kanclerza.

Potem zaczęła się rywalizacja o to tak naprawdę, czy Jedi są niezależni, czy podporządkowani kanclerzowi.

Kanclerz zaczął ingerować w skład Rady Jedi, bo powołała na kina Skywalkera,

I tutaj ten wątek tej rywalizacji pomiędzy władzą taką duchowo-religijną, a władzą świecką nabiera rumieńców, bo imperator okazał się lordem Sithów, czyli egzystencjalnym wrogiem Rady Jedi.

Z rycerzami Jedi, z oponentami politycznymi.

Chciałem też jeszcze zapytać Cię o sam zakon Jedi.

Przy czym, o ile w zakonie rycerskim było nastawienie, przygotowywanie do walki, jakby nastawienie do tego, że jest się zbrojnym ramieniem, no powiedzmy tam w dużym uproszczeniu kościoła, ale że jest się zbrojnym ramieniem religii chrześcijaństwa, że się broni chrześcijaństwa, staje się do walki, no to jednak w przypadku zakonu Jedi ta walka była ostatecznością.

merytoryczne, wsparcie duchowe, ratowanie, odkrywanie, bo też Jedi służyli jako odkrywcy.

Jedi byli po to, żeby wspierać

czy duchowni pełnili do czasów nowożytnych, że wysyłano, pomagali jako lekarze, pomagali jako dyplomaci, szerzyli wiedzę, a dopiero gdzieś tam potem ta walka była na końcu i też te okoliczności zmusiły Jedi do...