Mentionsy
Chiny: koniec autonomii jaką znaliśmy? Jeden język, naród, cel. Nowe prawo
Koniec z taryfą ulgową. Pekin domyka system kontroli mniejszości. Zapraszam na rozmowę z dr Katarzyną Golik z Instytutu Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk.
Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM
Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF
Sponsorzy odcinka (1)
"Partnerem odcinka jest OANDA TMS Brokers, dom maklerski oferujący prawie 4000 instrumentów, w tym akcje, ETF-y, kontrakty CFD."
Szukaj w treści odcinka
Dzisiaj rozmawiamy jednak o Chinach, o nowych ramach prawnych jedności etnicznej.
Kasiu, to ten dokument będzie koordynował, kodyfikował może kierunek polityki społecznej Chin na najbliższe lata?
Gdyż Chiny, pamiętajmy, są niesamowicie zróżnicowane, także Chińczycy Han tak naprawdę to jest wiele bardzo różnych etnosów, a tak zwane dialekty języka chińskiego różnią się od siebie tak jak języki europejskie.
To pokazuje, jak wielkim sukcesem była edukacja Koreańczyków w Chinach, bo oni są biegli w obu językach na takim poziomie, że bez problemu mogą migrować zarówno do Chin właściwych i tam odnosić sukces zawodowy, ale także i do Korei Południowej, bo szereg Koreańczyków z Chin również tam wyjechało i to pokazuje, że oni mają te oba języki na bardzo wysokim poziomie.
Jak spojrzymy na Montgomery, oczywiście preferują północne Chiny, ale też migrują do Shenzhen, do Cantonu.
I wielokrotnie eksperci, głównie publicyści, ale eksperci od Chin podkreślali, że akurat Chiny to jest cywilizacja ubrana w szaty państw.
To może się wydawać trochę niezrozumiałe, ale to jest prepozorom bardzo ważne, dlatego że jak kształtował się ruch komunistyczny, który przy okazji też zetknął się z mniejszościami etnicznymi, a z drugiej strony od początku właśnie uczestniczyli w nim Mongolowie i Koreańczycy, powstała pewna wizja relacji komunistycznej partii Chin z mniejszościami, które były definiowane poprzez pryzmat etniczno-klasowy.
My musimy stworzyć amerykański melting pot, ponieważ bez tego Chiny się mogą rozpaść.
Poza tym mamy też coś, co jest bardzo ambiwalennie przyjmowane w Chinach i niezbyt dyskutowane.
Trudno obserwować w momencie, gdy się nie jest w Chinach, a poza tym WeChat jeszcze kilka lat temu nie był za bardzo wyczulony na konwersacji w językach etnicznych i to było rzeczywiście bardzo swobodne, o ile wiadomości w języku chińskim może nie wszystkie docierały, ale w językach etnicznych owszem.
Na początku to był po prostu Kuomintang z komunistyczną partią Chin, ale później w ramach tego Zjednoczonego Frontu właśnie weszły do niego mniejszości etniczne, weszły organizacje religijne.
Ostatnie odcinki
-
Kreatywna księgowość Kremla, by ratować PKB. Uk...
21.04.2026 06:00
-
Sudan: dlaczego świat zapomniał o tej wojnie? |...
20.04.2026 09:10
-
Koniec wojny domowej? Syria tworzy nową armię z...
18.04.2026 16:54
-
Koniec chińskiego monopolu? Jak Zachód szuka uc...
17.04.2026 08:00
-
Polskie panowanie na Kremlu. XVII w. Od carskic...
16.04.2026 13:00
-
ROSJA GROMADZI WOJSKA NA ZACHODZIE, ESTONIA? IM...
16.04.2026 08:54
-
Nigeria: Najniebezpieczniejsze miejsce na poród...
15.04.2026 15:21
-
WALKA O PÓŁPRZEWODNIKI trwa. Co z Tajwanem? Pol...
15.04.2026 11:09
-
TRUMP TRACI KONTROLĘ? Blokada nielegalna. Chiny...
14.04.2026 18:09
-
Rosja wygrywa „serca i dusze” tam, gdzie Zachód...
14.04.2026 12:45