Mentionsy
270. Midtermy 2026: pierwsze przymiarki do wyborów
Szanowni Państwo, kampania wyborcza w USA jest jak Nowy Jork - nie zasypia nigdy. A teraz - chociaż wybory połówkowe mają miejsce dopiero w listopadzie - kampania znów nabiera prędkości ze względu na prawybory w wyścigach senackich. W Teksasie i Karolinie Północnej odbędą się już za kilka dni. Dlaczego to ważne?
Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski
Po pierwsze, gra toczy się o kontrolę nad Izbą Reprezentantów i Senatem. Demokraci mają spore szanse na odzyskanie większości w tej pierwszej. Ale wraz ze spadającą popularnością prezydenta, coraz bardziej liczą także na dominację w Senacie. Opowiadamy na ile to realne, dlaczego „senackie mapy” są dla Demokratów zawsze trudne i czy Teksas wreszcie stanie się niebieski.
Po drugie, prawybory i towarzysząca im kampania odzwierciedlają nastroje w partii i wśród elektoratu. Bywa tak, że plany partyjnych liderów całkowicie rozjeżdżają się z oczekiwaniami wyborców. Kto ma rację w odwiecznej walce centrystów z progresistami? Jak Donald Trump pomaga niektórym Demokratom? I co się dzieje w Maine, gdzie w kampanii na pierwszy plan wysunął się nagi tors i kontrowersyjny tatuaż, mimo że startują tam dwie ponad 70-letnie polityczki?Posłuchajcie!
Szukaj w treści odcinka
No, toczą się o to, żeby w Izbie Reprezentantów demokraci odzyskali większość lub żeby republikanie tę swoją minimalną większość zachowali lub ją nieco powiększyli, a większość republikanów jest naprawdę minimalna, bo jest najmniejsza z możliwych, mają dokładnie 218 głosów, czyli tyle ile potrzeba, żeby mieć większość w 435 osobowej Izbie Reprezentantów.
No i ponieważ 218 głosów to jest to niezbędne minimum, dlatego Republikanie modlą się, żeby żaden kongresmen im nie umarł ani nie zrezygnował, ponieważ to będzie stanowiło poważny problem, a ostatnio jeden kongresmen mógłby zrezygnować, ponieważ okazało się, że zachowywał się bardzo nie w porządku i chyba molestował.
Tym bardziej mogą republikanie się martwić, proszę Państwa, że w wyborach połówkowych to zwykle partia nieprezydencka dostaje więcej głosów i mamy na to dane.
Republikanie zyskali aż 62 miejsca.
I tak było w 2022 roku, kiedy republikanie za czasów prezydentury Bidena zyskali tylko 9 miejsc w Izbie Reprezentantów.
I oczywiście ani teraz republikanie nie mają 60 głosów w Senacie, ani demokraci, jeśli Senat odbiją, głosów 60 mieć.
Sekretarza obrony było 50 do 50, bo niektórzy republikanie się zbiesili.
Małe, małe, proszę Państwa, ponieważ w tych wyborach do Senatu, jak mówiliśmy, jedna trzecia senatorów wybieramy co dwa lata i w tym układzie obecnym republikanie muszą obronić aż 22 mandaty.
No to się wydaje, kurczę, dużo szans 22 mandaty bronią republikanie, no ale
Natomiast dzięki temu Republikanie mają w Senacie taką strukturalną przewagę i te mapy są dla nich
To znaczy już, czy Alabama, to znaczy no to już stamtąd są republikanie, nie walczymy.
Wybrał Chuck Schumer, ale dlatego, że w nich Republikanie wygrywali... Że zapytał rodzinę tych Johnsonów pewnie, czy jak oni tam się nazywają.
Może tak, a może dlatego, że spojrzał na statystyki i w Alasce Republikanie wygrali przewagą 50, zdobyli 54% głosów, Karolina Północna w Maine 51, w Karolinie Północnej 49.
A tam wygrali w 2022 roku, zdobywając 53% głosów republikanie.
No więcej tam niebiałych wyborców, w związku z tym republikanie muszą stracić większość.
On miał oskarżenia... Czyli Republikanie też za tym głosowali.
I to jest dla nich dobra wiadomość, uważają demokraci, bo jeżeli sobie republikanie wybiorą takiego radykała...
Też tak mi się wydaje, bo Republikanie za tym Paxtonem staną i jeżeli zostaną odpowiednio zmobilizowani, to pójdą do wyborów i nie będą mieli problemu z tym, żeby na Paxtona zagłosować.
Wspomnieliśmy, wygrałby pewnie spokojnie te wybory, bo wtedy nie wiadomo czy Roy Cooper w ogóle zdecydowałby się na start, bo szanse byłyby mniejsze i mieliby spokojnie to miejsce zachowane, a tak muszą się o nie poważnie republikanie bić i będzie się bił o nie niejaki Michael Whatley, który był szefem Republican National Committee, czyli takiego komitetu wyborczego partii republikańskiej, gdzie współprzewodniczył z Larą Trump.
Mogłaby, ale myślę, że uznała to, co i my widzimy w sondażach, że szansę będą mieli republikanie niewielkie i to jest trudny stan.
W związku z tym Republikanie pobiją się wewnętrznie, ale tego stanu raczej demokraci nie odzyskają.
Ostatnie odcinki
-
277. Zakłady o wszystko, czyli epidemia "kasyno...
18.04.2026 05:00
-
276. Taco Tuesday, czyli kto tak naprawdę wygra...
11.04.2026 05:00
-
275. „Demokracja umiera w ciemności”: amerykańs...
04.04.2026 05:00
-
274. Szach-mat: Irańska rewolucja i bezradni Am...
28.03.2026 06:00
-
273. "Ej, chcesz coś z Ormuzu?". Czyli problemy...
21.03.2026 06:00
-
272. Irański zamach stanu w 1953: jak Amerykani...
14.03.2026 06:00
-
271. Wojna z Iranem: "ograniczona, celowa opera...
07.03.2026 06:00
-
270. Midtermy 2026: pierwsze przymiarki do wyborów
28.02.2026 06:00
-
269. Najbardziej amerykańska religia. Historia ...
21.02.2026 06:00
-
268. „Najczystszy syn wolności”: Kościuszko w A...
14.02.2026 06:00