Mentionsy
245. Lista Epsteina i wojsko na ulicach, czyli co się działo, kiedy nas nie było
Wracamy po przerwie, żeby opowiedzieć Wam o tym, co wydarzyło się, kiedy nas nie było. A działo się wiele.
Kiedy zostawialiśmy Donalda Trumpa musiał mierzyć się z powrotem sprawy Epsteina: kiedy Departament Sprawiedliwości oświadczył, że nie ma żadnej „listy Epsteina”, część bazy MAGA zareagowała oburzeniem i niedowierzaniem. Zwłaszcza, że wkrótce „Wall Street Journal” poinformował o tym, że nazwisko Trumpa faktycznie pojawia się w aktach sprawy. Czy kto gra teoriami spiskowymi od teorii spiskowych ginie? Niekoniecznie, ale mimo usilnych starań Trumpa sprawa Epsteina wciąż żyje i uwiera prezydenta – który robi wiele, żeby odwrócić od niej uwagę opinii publicznej.
Czy jedną z takich prób nie jest wysłanie wojsk na ulice Waszyngtonu? Prezydent ogłosił, że w stolicy panuje sytuacja wyjątkowa, przestępczość szaleje i konieczne jest wysłanie Gwardii Narodowej. Wzbudziło to oczywiste protesty Demokratów, ale czy nie o to właśnie chodziło? Czy nie mamy do czynienia z sytuacją rządzenia poprzez pozorowanie stanów wyjątkowych w każdej możliwej sytuacji?
Opowiadamy wreszcie co u opozycji – dlaczego Partia Demokratyczna ma najgorsze notowania od trzech dekad i czy ma jakieś widoki na zmianę tego stanu rzeczy? Dowiecie się jaką rolę może odegrać w tym skromna rodzina Baileysów z Long Island, a jaką gubernator Kalifornii, Gavin Newsom. I czy właśnie nie padły pierwsze salwy w wielkiej wojnie gerrymanderingowej, która pogłębi i tak już patologiczną sytuację z granicami amerykańskich okręgów wyborczych
Zapraszamy na odcinek i na nowy sezon Podkastu amerykańskiego!
Szukaj w treści odcinka
Z drugiej strony oczywiście rodzą się pytania, dlaczego jeżeli te dokumenty są tak dla Trumpa niekorzystne, nie zostały ujawnione w czasie rządów Partii Demokratycznej.
niepochlebną opinię na temat Partii Demokratycznej i to jest najwyższy odsetek w tych sondażach prowadzonych od roku 1990.
Podobnie, przychylny stosunek do Partii Demokratycznej deklaruje 34% ankietowanych i to jest najniższy wskaźnik od roku 1992.
Więc rzeczywiście odpływ od partii demokratycznej, przypływ do partii republikańskiej.
Jedna trzecia ma o niej zdanie pozytywne, czyli nawet osoby, które nie lubią Trumpa, nie lubią też Partii Demokratycznej i mnie to jakoś specjalnie nie dziwi.
Jakby ciebie zapytać pewnie na ulicy, panie Łukaszu, mister Lukas, czy pan ma pozytywne zdanie o Partii Demokratycznej, to nie powiedziałbyś, że masz, no bo ja też nie mam.
Komitetu Krajowego Partii Demokratycznej.
ruszą w kierunku Partii Demokratycznej, ale jak już Państwu pokazywaliśmy przed chwilą, to, że spada poparcie dla Donalda Trumpa, czy ludzie mają negatywne zdanie o nim w pewnych kwestiach, nie oznacza, że automatycznie pobiegną do Partii Demokratycznej.
W przypadku Partii Demokratycznej trudno takie porywające postulaty znaleźć.
polityków partii demokratycznej obecnie wyróżnia się od jakiegoś czasu.
Ja bym się tego po obecnych przywódcach Partii Demokratycznej nie spodziewał.
Ostatnie odcinki
-
269. Najbardziej amerykańska religia. Historia ...
21.02.2026 06:00
-
268. „Najczystszy syn wolności”: Kościuszko w A...
14.02.2026 06:00
-
267. Sprawa Epsteina: akt oskarżenia wobec elit
07.02.2026 06:00
-
266. Grenlandia, Rada Pokoju i neorojalizm: pol...
31.01.2026 06:00
-
265. "My miałyśmy gwizdki, oni mieli broń". ICE...
24.01.2026 06:00
-
264. Poligamia: relikt barbarzyństwa czy fundam...
17.01.2026 06:00
-
263. "Doktryna Donroe". Maduro, ropa naftowa i ...
10.01.2026 06:00
-
262. Złota Flota czy pancernik "Potiomkin"? Pod...
03.01.2026 06:00
-
261. Joseph Smith, anioł Moroni i złote tablice...
27.12.2025 06:00
-
260. Targowisko próżności. Czy koalicja Trumpa ...
20.12.2025 06:00