Mentionsy

Podkast Tygodnika Powszechnego
Podkast Tygodnika Powszechnego
26.02.2026 14:39

Wolność bez pieniędzy to niewola w nędzy [Podkast Tygodnika Powszechnego]

Transformacja wciąż dzieli Polskę – choć minęło przeszło 30 lat. Dla jednych to opowieść o odzyskanej suwerenności i symbolicznej odbudowie państwa. Dla innych – historia zamykanych fabryk, wyprzedanego majątku państwa i dramatów ludzi, którzy z dnia na dzień stracili pracę.

 

W tym odcinku rozmawiamy o dwóch transformacjach.

Marta Madejska, autorka książki „Ostatni gasi światło”, pokazuje materialny i psychiczny koszt przemian: chaos prywatyzacji, znikające archiwa, katastrofę ekologiczną późnego PRL-u.

Z kolei Jacek Stawiski, redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego”, mówi o transformacji symbolicznej – o powrocie do przemilczanych w PRL wątków historii, odbudowie państwowej tożsamości i sporze o to, do jakiej tradycji ma odwoływać się współczesna Polska.

Czy symbolika była osłoną dla szokowych reform?

Czy ówczesny chaos był przypadkiem, czy narzędziem?

I czy wolność bez pieniędzy naprawdę jest wolnością?

Podkast Tygodnika Powszechnego jest otwartym dla wszystkich formatem dziennikarskim, który współfinansowany jest przez naszych Patronów. Nasza działalność podkastowa jest w 100% działalnością non-profit i wszystkie datki przeznaczane są na tworzenie i rozwijanie treści. Dołącz do grona Patronów https://patronite.pl/TygodnikPowszechny

Jeśli podobają Ci się nasze tematy, zapraszamy po więcej na serwis  www.tygodnikpowszechny.pl.  Dostęp do serwisu online „Tygodnika Powszechnego” to wartościowe artykuły tworzone przez najlepsze i nagradzane autorki i autorów, a nie przez algorytmy. To bieżące i ponadczasowe treści o społeczeństwie, kulturze, świecie i duchowości, opisujące rzeczywistość z wielu perspektyw, unikające uproszczeń i krzykliwych narracji. Wierzymy, że w ten sposób świat można zrozumieć – i naprawić. Dlatego piszemy odpowiedzialnie, z szacunkiem i nadzieją. TygodnikPowszechny.pl to miejsce w sieci, które Cię szanuje.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "PRL"

To, że doszło do tak często drastycznych reform, zmian ekonomicznych, było kompensowane społeczeństwu w postaci przywrócenia tego poczucia, że to nie jest już żaden PRL, jakaś maskarada komunistyczna.

Są tacy, którzy powołując się na orła w koronie, uzurpując sobie prawo do bycia jedynymi patriotami, wzywają na przykład do tego, że Polska jest jeszcze mniej wolna w Unii niż była w czasach PRL-u czy zaboru.

On był zorganizowany wokół państwa w PRL-u, tak jak cała kultura, większość kultury.

I oczekiwalibyśmy, że zrywamy, jakby zamykając etap PRL-u, zrywamy przede wszystkim z tymi wszystkimi negatywnymi elementami, a zachowujemy ciągłość pozytywnych.

PRL był na skraju katastrofy ekologicznej.

Więc wydaje się, że ktoś, kto obejmuje władzę, te kolejne rządy obejmujące władzę w latach 90., powinni stwierdzić, no to jest straszliwy temat, ten paskudny PRL tego zaniedbał, to my to rozwiążemy.

W roku 1989, w latach 90. i całkiem do niedawna, ogromna była grupa ludzi, którzy pamiętali o Polsce przed okresem PRL-u.

No i Katyń, który był takim kłamstwem założycielskim PRL-u, o którym w ogóle nie wolno było mówić.

Państwu, które się wyłoniło z późnego PRL-u w stronę nowej Polski, zaczęto nadawać nową, pewną...

Tożsamość i ta tożsamość musiała być odniesieniem do tego, czym PRL nie był.

Uznajmy, że to było takie święto założycielskie Polski Ludowej, PRL-u.

Jak państwo, które odzyskuje niepodległość ma sięgać do przeszłości PRL-owskiej.

No właśnie, ale z drugiej strony pytanie, czy ta transformacja, o której mówisz, nie była zbyt ostrym cięciem, w tym sensie, że wymyślono czy też wrócono do pewnej tradycji, która nie wszystkim być może się podobała, bo jednak przez te 45 lat PRL-u

Z przeszłości to, co było anty-PRL.

Pewną ahistorycznością, rozumiem dzisiaj są inne sentymenty społeczne często, ale pewną ahistorycznością jest niepamiętanie, że gospodarka naprawdę ostatnich lat PRL-u przestała się kompletnie rozwijać.

PRL, ale nie tylko PRL, bo inne kraje ze Związkiem Sowieckim na czele, jakby nie było drugim supermocarstwem świata, kompletnie utraciły moce rozwojowe.

Jeszcze szybciej niż PRL, prawda?

Jak mówię o tym, jeden z rozmówców, z którym rozmawiałem, bardzo zaangażowany w politykę, on mówi, że właśnie to, że doszło do tak często drastycznych reform, zmian ekonomicznych, było kompensowane społeczeństwu w postaci przywrócenia tego poczucia, że to nie jest już żaden PRL, jakaś maskarada komunistyczna, tylko to jest państwo

Powiem tak, to nie jest też tak, że III Rzeczpospolita od początku i też w latach późniejszych odrzuciła całkowicie dorobek PRL-u.

Polska, PRL jest państwowo przed III RP.

Armia została przejęta i te stopnie wojskowe były zmieniane, ale ludzie, którzy na przykład tworzyli system PRL-u nie utracili tego, co tworzyli, czy nauka, czy wojsko, czy nawet nielubiana milicja przekształcona w policję na bazie jednak dawnych

Ale to nie jest związane z tym, że trzydzieści kilka lat temu zamarł PRL i doszło do pokojowej transformacji.

Mniej wolna w Unii niż była w czasach PRL-u czy zaboru rosyjskiego.

Mianowicie, owszem był w Polsce PRL, owszem były bunty społeczne, polała się krew, ale Polska żyje.