Mentionsy
W Polsce zniknęły całe wsie. Tak wyglądał „postęp” [Podkast Tygodnika Powszechnego]
Polska pełna jest blizn – to cena, którą zapłaciliśmy za przyspieszony krok w nowoczesność.
Nie wszystkich kosztowało to jednak tyle samo. Całe wsie burzono albo zalewano wodą, krajobraz był skalpowany – niszczony, niezdatny do życia.
To katastrofa ekologiczna PRL, z którą mierzymy się do dziś. To także nieopowiedziana historia ludzi, którzy stracili wszystko, i ziemi, na której życie już nie wróci.
W Polsce odbyliśmy przyspieszony kurs katastrofy ekologicznej – pora wyciągnąć wnioski.
Rozmowa z Martą Tomczok
Prowadzi Michał Sowiński
Podkast Tygodnika Powszechnego jest otwartym dla wszystkich formatem dziennikarskim, który współfinansowany jest przez naszych Patronów. Nasza działalność podkastowa jest w 100% działalnością non-profit i wszystkie datki przeznaczane są na tworzenie i rozwijanie treści. Dołącz do grona Patronów https://patronite.pl/TygodnikPowszechny
Jeśli podobają Ci się nasze tematy, zapraszamy po więcej na serwis www.tygodnikpowszechny.pl. Dostęp do serwisu online „Tygodnika Powszechnego” to wartościowe artykuły tworzone przez najlepsze i nagradzane autorki i autorów, a nie przez algorytmy. To bieżące i ponadczasowe treści o społeczeństwie, kulturze, świecie i duchowości, opisujące rzeczywistość z wielu perspektyw, unikające uproszczeń i krzykliwych narracji. Wierzymy, że w ten sposób świat można zrozumieć – i naprawić. Dlatego piszemy odpowiedzialnie, z szacunkiem i nadzieją. TygodnikPowszechny.pl to miejsce w sieci, które Cię szanuje.
Szukaj w treści odcinka
To też jest pojęcie, które miało w gruncie rzeczy przypomnieć starą literaturę, literaturę PRL-owską.
Książka, która miała w PRL-u kilka wydań, była bardzo dobrze przyjmowana, ale jednocześnie
Przegięciami, jeżeli chodzi o ochronę przyrody w PRL-u, między innymi zanieczyszczeniami wód, hałdami.
Pytanie, czy PRL musiał w ten sposób wyglądać, czy te lata 50., 60. faktycznie, czy to jest cena, którą trzeba było zapłacić, czy to jest cena, która jest zdecydowanie zbyt wysoka do zapłacenia i dlatego się zmagamy z tym dzisiaj?
Mało osób zdaje sobie z tego sprawę, że PRL znajdował się na granicy katastrofy ekologicznej i to takiej na olbrzymią skalę.
Ja myślę, że PRL
Nie wiem dlaczego właściwie dzisiaj mało pamiętamy, że lata osiemdziesiąte w PRL-u tak dużo mówiły o katastrofie ekologicznej.
Z jednej strony są to reporterki PRL-u, które tak jak Celina Kulik chętnie podejmowały działania dziennikarskie po prostu i wyjeżdżały w teren, zachęcane przez Trybunę Robotniczą czy innego rodzaju czasopisma i właściwie były wszędzie i miały bardzo szeroki ogląd.
Ostatnie odcinki
-
Wracamy na Księżyc – ale po co?
16.04.2026 14:58
-
Robi to 4 miliony Polaków. Czym naprawdę są dzi...
09.04.2026 15:29
-
Polska zaczyna się poza Warszawą [Podkast Tygod...
02.04.2026 15:35
-
W Polsce zniknęły całe wsie. Tak wyglądał „post...
26.03.2026 16:54
-
Czy Oscary mają jeszcze sens? [Podkast Tygodnik...
19.03.2026 16:31
-
„Nie chcę mieć dzieci”. Skąd bierze się ta dec...
12.03.2026 16:32
-
Wojna z Iranem. Co wydarzy się dalej? [Podkast ...
05.03.2026 16:30
-
Wolność bez pieniędzy to niewola w nędzy [Podka...
26.02.2026 14:39
-
Olga Wysocka: sztuka potrzebuje dziś sojuszy. I...
20.02.2026 15:00
-
Dzieciństwo w cieniu katastrofy klimatycznej [P...
19.02.2026 16:32