Mentionsy

Podkast Tygodnika Powszechnego
Podkast Tygodnika Powszechnego
26.03.2026 16:54

W Polsce zniknęły całe wsie. Tak wyglądał „postęp” [Podkast Tygodnika Powszechnego]

Polska pełna jest blizn – to cena, którą zapłaciliśmy za przyspieszony krok w nowoczesność.

 

Nie wszystkich kosztowało to jednak tyle samo. Całe wsie burzono albo zalewano wodą, krajobraz był skalpowany – niszczony, niezdatny do życia.

To katastrofa ekologiczna PRL, z którą mierzymy się do dziś. To także nieopowiedziana historia ludzi, którzy stracili wszystko, i ziemi, na której życie już nie wróci.

W Polsce odbyliśmy przyspieszony kurs katastrofy ekologicznej – pora wyciągnąć wnioski.

Rozmowa z Martą Tomczok

Prowadzi Michał Sowiński

Podkast Tygodnika Powszechnego jest otwartym dla wszystkich formatem dziennikarskim, który współfinansowany jest przez naszych Patronów. Nasza działalność podkastowa jest w 100% działalnością non-profit i wszystkie datki przeznaczane są na tworzenie i rozwijanie treści. Dołącz do grona Patronów https://patronite.pl/TygodnikPowszechny

Jeśli podobają Ci się nasze tematy, zapraszamy po więcej na serwis  www.tygodnikpowszechny.pl.  Dostęp do serwisu online „Tygodnika Powszechnego” to wartościowe artykuły tworzone przez najlepsze i nagradzane autorki i autorów, a nie przez algorytmy. To bieżące i ponadczasowe treści o społeczeństwie, kulturze, świecie i duchowości, opisujące rzeczywistość z wielu perspektyw, unikające uproszczeń i krzykliwych narracji. Wierzymy, że w ten sposób świat można zrozumieć – i naprawić. Dlatego piszemy odpowiedzialnie, z szacunkiem i nadzieją. TygodnikPowszechny.pl to miejsce w sieci, które Cię szanuje.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "PRL"

To też jest pojęcie, które miało w gruncie rzeczy przypomnieć starą literaturę, literaturę PRL-owską.

Książka, która miała w PRL-u kilka wydań, była bardzo dobrze przyjmowana, ale jednocześnie

Przegięciami, jeżeli chodzi o ochronę przyrody w PRL-u, między innymi zanieczyszczeniami wód, hałdami.

Pytanie, czy PRL musiał w ten sposób wyglądać, czy te lata 50., 60. faktycznie, czy to jest cena, którą trzeba było zapłacić, czy to jest cena, która jest zdecydowanie zbyt wysoka do zapłacenia i dlatego się zmagamy z tym dzisiaj?

Mało osób zdaje sobie z tego sprawę, że PRL znajdował się na granicy katastrofy ekologicznej i to takiej na olbrzymią skalę.

Ja myślę, że PRL

Nie wiem dlaczego właściwie dzisiaj mało pamiętamy, że lata osiemdziesiąte w PRL-u tak dużo mówiły o katastrofie ekologicznej.

Z jednej strony są to reporterki PRL-u, które tak jak Celina Kulik chętnie podejmowały działania dziennikarskie po prostu i wyjeżdżały w teren, zachęcane przez Trybunę Robotniczą czy innego rodzaju czasopisma i właściwie były wszędzie i miały bardzo szeroki ogląd.