Mentionsy
#242 Etapy 14-17 - relacja z La Vuelta a España - odcinek 4
Etapy 14-17 to opowieść wielowątkowa z jednej strony polityka z drugiej strony Sport. Niestety tych wątków nie da się rozdzielić tak więc mamy wyścig w którym wyniki, etapy, strategia i kraksy nie mają wymiaru czysto sportowego. UWAGA: Podczas nagrania uwadze Piotrka umknął fakt skrócenia czasówki o 15 km z powodu przewidywanych protestów, zmiana która w jeszcze większym stopniu rozwadnia tegoroczną Vueltę...
Zdjęcia i linki: https://www.podcastrowerowy.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/PodkastRowerowy
Instagram: https://www.instagram.com/podkastrowerowy/
Produkcja Oryginalna Earborne Media
Szukaj w treści odcinka
Jaya Vine musiał, chyba było mu powiedziane, zostań przy Almeidzie, nie jedź po te punkty, daj Markowi coś wygrać.
No wiadome było, że pojedzie pół peletonu w odjazd tam między innymi Michał Kwiatkowski, no ale jak już gdzieś tam po tych pagórkach tam nie zrzucili Peter Sena z kółka na pagórkach, tylko została nam ta grupka z przodu, zresztą przepraszam, na tam podjeździe zaatakował Jay Vine z jeszcze jednym zawodnikiem i oni bardzo tam
No to wiadome było, został zrzucony gdzieś tam z koła Jake Stewart, no wiadome było, że to jest Peter Sena do wygrania, tak, no tu będzie bardzo ciężko cokolwiek zrobić, więc jeszcze tam trochę podszarpywali, jeszcze Jay Vine rozpaczliwie gdzieś tam zaatakował, Marco Frigo z tego co pamiętam zaatakował, no to już było takie troszeczkę...
z tych 6-7 punktów który miał na etapie 14 robi przewagę 22 punktową więc może złapać lekki oddech UAE pod kontrolą koszulki górskiej dzięki temu że tu Jay Vine zabrał się w odjazd który tak jak powiedziałem od samego początku był premiowany bo na samo otwarcie kategoria pierwsza potem kategoria druga także troszeczkę punktów było tutaj do do zjedzenia
No znowu ofensywna postawa Red Bulla, bo tam Jay Vine stara się na bocznych wiatrach na tym podjeździe zerwać już wspomnianego Pitcocka, który ma naprawdę, naprawdę dobrą WLT.
Julio Pelizzariego, no bo Julio Pelizzari ma taką stratę, że tam praktycznie no jakoś nikomu taki atak tak późny nikomu nie zagraża, więc po tym jak Jay Vine starał się coś ugrać, a tutaj trzymał go Pitcock, żeby ten nie uciekł mu z podium, żeby nie zabrał mu podium, no to jak Pelizzari atakuje, to jedyną osobą w tej grupie, która musi kontrować jest Mafio Riccitello, ale jak on skacze...
Jeszcze będzie się pewnie chciał Jay Vine, jak mu pozwolą zabrać w ten wcześniejszy odjazd.
Ostatnie odcinki
-
#273 400 dni na rowerze bez planu, bez spiny. P...
21.04.2026 05:40
-
#272 Za kulisami marki RASO: jakość, produkcja ...
14.04.2026 08:41
-
#271 Maciej Iwan - Koło Południa - o MTB, ekspl...
07.04.2026 16:46
-
#270 Jak wygląda życie w profesjonalnej ekipie ...
31.03.2026 05:40
-
#269 Co naprawdę daje rowerowa wyprawa? Aktywne...
24.03.2026 07:00
-
#268 Jak i gdzie oglądać wyścigi kolarskie - Pi...
17.03.2026 12:13
-
#267 33% roweru, czyli o triatlonie - Piotr Olak
10.03.2026 06:32
-
#266 Moment: tajna broń kolarzy, którą pewnie i...
03.03.2026 09:01
-
#265 Skąd się to wzięło: Elektroniczna przerzut...
24.02.2026 08:20
-
#264 Ultrakolarstwo dobrze mebluje głowę - Joan...
17.02.2026 11:40