Mentionsy
#269 Co naprawdę daje rowerowa wyprawa? Aktywne podróże bez ściemy - Roman Stanek Barents.pl
Sprawdź wyjazdy rowerowe z BARENTS.PL
Czy aktywna podróż musi oznaczać sportowy wyczyn, cierpienie i jazdę tylko dla najmocniejszych? Roman Stanek pokazuje, że nie. W tej rozmowie opowiada o podróżowaniu, w którym zmęczenie nie jest karą, ale narzędziem do tego, żeby naprawdę odpocząć. Bo kiedy ciało pracuje, głowa wreszcie może się wyłączyć. A kiedy jedziesz rowerem przez miejsca odległe, surowe i kulturowo inne, zaczynasz doświadczać świata dużo głębiej niż z okna autobusu czy hotelowego tarasu.
To także historia o wolności, która zaczęła się jeszcze w komunistycznej Czechosłowacji, o pierwszych wyprawach w góry, o pracy humanitarnej w Gruzji i o tym, jak z potrzeby pomagania lokalnym ludziom powstało biuro aktywnych podróży. Roman opowiada nie tylko o rowerach, trekkingach i odległych kierunkach, ale też o odpowiedzialnej turystyce, relacjach z miejscowymi i o tym, dlaczego najlepsze podróże nie zawsze są „wygodne”, ale niemal zawsze są intensywne. To rozmowa o podróżowaniu, które zostaje w człowieku na długo — nie dlatego, że było łatwe, tylko dlatego, że było prawdziwe.
Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, czy da się podróżować inaczej niż „zaliczać atrakcje”, to ten odcinek jest właśnie o tym. O drodze, która męczy ciało, ale porządkuje głowę. O miejscach takich jak Gruzja, Kirgistan czy Bhutan. I o tym, że czasem najlepsza podróż zaczyna się dokładnie tam, gdzie kończy się komfort.
Zdjęcia i linki: https://www.podcastrowerowy.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/PodkastRowerowy
Instagram: https://www.instagram.com/podkastrowerowy/
Produkcja Oryginalna Earborne Media
Szukaj w treści odcinka
Ale mamy na przykład w niektórych państwach, jako jest Kyrgyzstan albo Kazachstan, mamy porterów, mamy kucharza, ale śpimy w namiocie.
Ja nie jestem rowerowym harpaganem, ale faktycznie wyjazd do Kyrgyzstanu na rower był tym, który spowodował, że w Barentsie pracuję już 10 lat.
Myślę, że ze względu na to, że jednak najdłużej jedzie na rowerze, będzie to wycieczka do Kyrgyzstanu.
Słuchaj, mój bardzo ciekawy wyjazd był Kyrgyzstan na rowerze, który robiłem, stworzyłem i zrobiłem, bo tam też spotkałem jako klientkę Jehala Gosha, która jest teraz dyrektorką naszego biura.
Wykonałeś swoją pracę, bo jakby to pamiętam do teraz i dlatego ten Kyrgyzstan jest dla mnie jakby niesamowity.
A ten Kyrgyzstan jest tak trochę mniej znany, to nie jest dach świata, to nie jest jakieś Karakoram Highway, to jest po prostu normalna droga w górach, ale tak piękna.
Także powiem, dobrze, jeżeli mam powiedzieć jedną, to powiem Kyrgyzstan.
Ostatnie odcinki
-
#273 400 dni na rowerze bez planu, bez spiny. P...
21.04.2026 05:40
-
#272 Za kulisami marki RASO: jakość, produkcja ...
14.04.2026 08:41
-
#271 Maciej Iwan - Koło Południa - o MTB, ekspl...
07.04.2026 16:46
-
#270 Jak wygląda życie w profesjonalnej ekipie ...
31.03.2026 05:40
-
#269 Co naprawdę daje rowerowa wyprawa? Aktywne...
24.03.2026 07:00
-
#268 Jak i gdzie oglądać wyścigi kolarskie - Pi...
17.03.2026 12:13
-
#267 33% roweru, czyli o triatlonie - Piotr Olak
10.03.2026 06:32
-
#266 Moment: tajna broń kolarzy, którą pewnie i...
03.03.2026 09:01
-
#265 Skąd się to wzięło: Elektroniczna przerzut...
24.02.2026 08:20
-
#264 Ultrakolarstwo dobrze mebluje głowę - Joan...
17.02.2026 11:40