Mentionsy
143. Cebule na Torcie #78 (20/23-02-2026)
W najnowszych Cebulach na Torcie porozmawialiśmy między innymi o:
- Programie SAFE.
- Zrzucie 3 milionów stron dokumentów, związanych ze sprawą Epsteina, którego to zrzutu dokonał DOJ.
- Planowanym finansowym wspieraniu skrajnej (i w domyśle antyunijnej) prawicy europejskiej przez Trumpistów.
- Międzynarodowej Karierze byłego już prezydenta Andrzeja Dudy.
- Włodzimierzu Czarzastym, który zdenerwował amerykańskiego ambasadora.
I o tym, jak to obecny prezydent z dobroci serca wspiera swoim wizerunkiem firmę odzieżową.
Zachęcamy do wspierania nas na Patronite:
https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny
Szukaj w treści odcinka
No ale to by znaczyło, że wszyscy eksperci, apologeci Trumpa się mylili, a to niemożliwe.
Teraz przyszedł Trump i on mówi, a ja już tak nie do końca jestem waszym sojusznikiem i uprzejmie proszę się dozbroić albo was dojadę.
Jak Trump coś mówi, to oczywiście polska prawica zanim powtarza Katarynka, więc oni też mówią, przynajmniej od roku, tak, tak, Europa powinna się dozbroić i tak dalej.
A widzisz, dobrze, że wspomniałeś o tym, że to Trumpowi chodzi o to, żebyśmy się zbroili, bo przecież w ten sposób prawica polska tłumaczyła antynatowskie wypowiedzi Trumpa.
Że tu wcale nie chodzi o to, że Trump chce, żeby Stany Zjednoczone wyszły z NATO.
Wcale nie chodzi o to, że Trump uważa, że NATO jest, nie wiem, jakimś na przykład wrogiem.
Ale antynatowskie wypowiedzi Trumpa...
Wiesz co, ja się nie dziwię Cenckiewiczowi, bo przy całej mojej niechęci do niego wydaje mi się, że większość PiS-owców zdaje sobie sprawę z tego, w jakiej jesteśmy sytuacji, a czyli jakiej oni są sytuacji, że postawili wszystko na Trumpa.
Trump jest całkowicie nieobliczalny, więc oni mają nadzieję, że jeżeli będą robić to, co Trump od nich chce, to Trump będzie dotrzymywał słowa.
Trump może w każdej chwili zmienić zdanie.
A Trump w pewnym momencie, gdyby na przykład, gdybyśmy zostali zaatakowani przez Rosję, powiedziałby, że jednak nie.
No, w relacji ze Stanami Zjednoczonymi, które są teraz pod rządami Trumpa, całkowicie nieprzewidywalne, ci sami ludzie tłumaczą nam, że Europa powinna się zbroić.
Jeżeli usłyszycie, dajmy na to, domyślam się, że większość z was nie przepadła za Donaldem Trumpem raczej, ale jeżeli usłyszycie, że o, w tych aktach są dowody, że Donald Trump gwałcił dzieci, nie ma ich.
Tam są maile, które ponownie po raz dziesiąty podkreślają głęboko zażyłość Donalda Trumpa z Jeffreyem Epsteinem.
Ja uważam, że Donald Trump jak najbardziej, że tak powiem, oględnie korzystał z tych młodych dziewczyn, które Epstein dostarczał.
Jeżeli usłyszycie, że w tych aktach jest jednoznaczny dowód, że Donald Trump tak robi i znamy nazwisko ofiary, nie, nie znamy.
Plus jeszcze jest jednak kwestia, gdyby było tak, że nikt z otoczenia Donalda Trumpa, z nim samym też, nie miałby sobie nic do zarzucenia w kontekście tych akt, to ujawniono by je już dawno temu.
Tam, tak jak powiedziałaś, że na drodze procedur wewnętrznych wyłączono część z tego, nie wiemy co tam jest, więc możemy podejrzewać, że te akta, których nam nie ujawniono, nie stawiają w dobrym świetle Donalda Trumpa i jego otoczenia.
Nawiasem mówiąc, nie ma tam wyszukiwania zaawansowanego za bardzo, więc po prostu wpisujesz słowo, wpisujesz nazwisko Trump i ono się pojawia 38 tysięcy razy.
My wiemy, że oni się przyjaźnili przez długie, długie lata i wiemy, że Trump kłamał na ten temat i przyjaźnił się z nim znacznie dłużej, niż był skłonny przyznać i że spędził z nim jedno święto dziękczynienia, gdy był prezydentem, czyli również już po tym, jak Epstein został skazany.
Plus pojawia się nie tylko Donald Trump, ale na przykład Melania Trump albo Donald Junior i tak dalej i tak dalej.
Natomiast w tych aktach nie udowodniono, że istnieje jakaś biblioteka, gdzie jest, wiesz, tysiąc godzin filmów, gdzie Bill Clinton jest i Donald Trump i wszyscy inni.
I że jedynym, który stawi im odpór i uratuje Amerykę i wtedy zostaną umorzone wszystkie długi i chleb będzie za 4 centy i w ogóle wszystko będzie świetnie i wszyscy będą żyli po 100 lat jest Donald Trump.
Donald Trump to jest przyjacielem Jeffrey Epstina.
Prawdopodobnie nikt nie był tak blisko Jeffrey Epstina jak Donald Trump.
Bliski współpracownik Donalda Trumpa, patrz cały czas ta sama ekipa, Felix Sater, na 100% pracował dla wywiadu amerykańskiego i rosyjskiego.
Mi to przypomina liczne wypowiedzi byłych oficerów KGB na temat tego, że Donald Trump na 100% był zwerbowany.
Myślę, że Donald Trump mógł być prędzej szantażowany albo przede wszystkim inspirowany i zmanipulowany, by mówić to, co mówił po powrocie z wycieczek do Rosji.
Oczywiście się pojawia jakiś, ostatnio był jakiś Alnur Musajew, był oficer KGB, był wcześniej Jurij Świec na przykład, którzy mówią, niektórzy wręcz stwierdzą, że to widzieli, że w tym 87 roku byli w tej centrali KGB tam pod Moskwą i oni widzieli papiery, w których jest napisane, że Donald Trump był zwerbowany pod kryptonimę Kratnaw.
Trumpa na moment jeszcze wrócę, że bardziej prawdopodobny jest właśnie scenariusz, w którym Trump jest manipulowany.
To jest taki człowiek, z którym w jednym odcinku rozmawialiśmy na jego temat i o nim powiedziałeś, że my nie wiemy, czy Trump nie ma początków demencji, bo nie jesteśmy w stanie tego stwierdzić.
że administracja Donalda Trumpa postanowiła uciąć temat Epstina poprzez taką fałszywą transparentność.
Poprzez rok udawali, że tematu nie ma, próbowali zamiatać pod dywan, gdy ich dopytywano, to Trump nawet, była taka scena kilka miesięcy temu, że dziennikarz go zapytał, on zaczął go tak wyśmiewać, jak ty się jeszcze zajmujesz aktami Epstina, kto się tym zajmuje?
No ale nie udało się tego zamieść, no bo jednak nie dość, że demokraci domagali się ujawnienia, to duża część wyborców republikanów również, no bo w końcu Trump im to obiecywał.
Wyobraź sobie, któż by pomyślał, jak Donald Trump dochodził do władzy, to bardzo dużo słyszeliśmy by nie straszyć, nie będzie wojska na ulicach, no już jest, nie będzie naruszania porządku demokratycznego, no jest, nie będzie lekceważenia wyroków sądów, no są, nie będą deportować
Chciałem powiedzieć, że ja też, ale no nie, no w Trumpolakach napisałem sam rozdział cały wyraźnie mówiący, że nie.
Mam wrażenie, że sporo ludzi w dyskusji o Donaldzie Trumpie i Partii Republikańskiej mówi generalnie coś podobnego, że no nie, no może i tam wiesz, nawet już ten ICE jest na ulicach, zginęły dwie osoby, ileś tam było rannych, w ogóle mnóstwo naruszeń, łamanie prawa, powszechne szczucie, nienawiść, Wenezuela, zaraz pewnie Iran, może Grenlandia.
Na co ja odpowiadam i o czym napisałem właśnie w Trumpolakach rozdział przecież cały, że po styczniu 21 roku to już chyba nie można się tak poklepywać po plecach, gdyż między listopadem 20 roku, gdy Trump przegrał wybory, bo przegrał, a styczniu 21 roku, gdy próbował, pogonił tłum do szturmu na Capitol, próbując z siłą przejąć władzę czy tam utrzymać właściwie władzę, to jest zamachem stanu, bo było.
Trump jak najbardziej zaprzągł administrację państwową do tego, żeby w taki prawny sposób odwrócić wynik wyborów.
Przypomnijmy już po raz któryś, takim najbardziej tego wyrazistym przykładem był telefon do Brada Raffenspergera, czyli człowieka z Komisji Wyborczej w stanie Georgia, właśnie nieprzypadkowo w stanie Georgia, gdzie Trump mu zadzwonił i powiedział znajdź mi tam 12 tysięcy głosów.
I przed sędziami, którzy byli z nominacji republikańskiej, w tym samego Trumpa, i przed sędziami, którzy byli z nominacji demokratycznych prezydentów.
Teraz CNN spekuluje, że tu chodzi o to, że ona była bardzo blisko Trumpa, miała jego ucho, że tak powiem, ale jakiś czas temu je straciła, Trump się na nią pogniewał, bo chodziło o jakąś kłótnię dotyczącą polityki wobec Bliskiego Wschodu, ale być może chodzi o to, że Tulsi Gabbard chce po prostu...
To jest taka ustawa forsowana przez trumpistów, która ma w cudzysłów zabezpieczyć wybory na przyszłość, żeby nie dochodziło do takich, w cudzysłów, masowych fałszerstw, jak w tychże ostatnich wyborach.
Ja umiem sobie też wyobrazić scenariusz, gdzie Donald Trump powołuje się na ten Insurrection Act z 1800 bodajże siódmego roku i powie, że jest stan wyjątkowy, tutaj lewactwo próbuje nam zrobić rewoltę i dlatego trzeba na jakiś czas wszystko zawiesić.
A może Trump po prostu powie, że...
Będzie to totalnie nielegalne, ale dużo rzeczy, które Trump już robi, są nielegalne.
Zanim sąd stwierdzi, że coś jest nielegalne, to on to sobie robi, a jak sąd stwierdzi, że wprowadza środek tymczasowy, żeby tego nie robić, to Trump mówi, że to nie jest sędzia, tylko wiecie kto?
No tak, no jeszcze bierzmy poprawkę na to, że to nie jest tak, że w Stanach chodzi o to, żeby bezpiecznie się głosowało faktycznie, czy bezpiecznie, żeby wybory były bezpieczne, żeby ich nikt nie sfałszował, tylko o to, co Trump mówi w ogóle, że Trump opowiada, że no jak oni przegrają wybory, no to kurczę będzie impeachment i tak dalej, no to też nie jest wcale takie proste.
Demokraci musieliby te wybory bardzo wygrać, a my naprawdę nie wiemy jak to tam wygląda, jakie są nastroje w Stanach Zjednoczonych, bo te sondaże, no właśnie, sondaże mogą być takie, że pokażą, że Trumpa się nie lubi, ale wystarczy, że w jakichś kluczowych stanach utrzymają władzę republikanie i się okaże, że mimo tego, że Trump jest generalnie nielubiany, to te głosy w tych stanach sprawiły, że nic mu nie można zrobić.
Dlatego trzeba przyjąć diagnozę Donalda Trumpa.
Wygląda na to, jakby Ameryka Trumpa do spóły z Rosją i Prawicą chciała po prostu nie rozwalić i jakby mogło im się to udać.
Może to chociaż nie będzie Trump, ani Vance, ani jakiś Steven Miller, czy ten idiota Witkow, tylko Marko Rubio, który tam ma uchodzić za tego normalnego i który, jak Trump otwiera usta, udaje się na wewnętrzne emigracje, to widać po jego twarzy, on cierpi wtedy.
No to tym wszystkim dedykuję następną informację, mianowicie, że Donald Trump i jego administracja planuje sfinansować w Europie think tanki i ruchy, które będą realizowały wartości America First i Make America Great Again.
Administracja Stanów Zjednoczonych zamierza zainwestować w rozwój sieci think tanków i fundacji w Europie, które miały promować priorytety ruchu MAGA oraz wartości bliskiej administracji Donalda Trumpa.
Znaczy tak, no mówi, wiesz, musicie być tacy jak my, musicie uwierzyć w diagnozę Trumpa, musicie być naszym takim młodszym bratem, ale razem się zmienimy, razem będziemy bronić Zachodu, sztywniutko porzucimy religię klimatyzmu.
No nie wiem, prawica nam tu mówiła już od wielu lat, że to Poland first, że Polska jest najważniejsza, nawet taka partia była, a tu się okazuje, że nagle, kiedy Donald Trump chce coś takiego zrobić, to ja nie słyszałem, żeby były jakieś głosy protestu.
To nie po to, żeby działały w myśl zasady Soros First, tylko na przykład, żeby tylko demokracja działała, ale tutaj wychodzi na to, że jeśli Trump coś takiego mówi, to Trumpowi wolno.
Czyli nie Unia Europejska, nie Soros, tylko Donald Trump.
No ale tymczasem o tym, jak doskonale to działa za czasów Trumpa, jak ten wolderen jak nas wszystkich uratuje, mogliśmy przekonać dziennikarze Washington Post.
No i nie jest to przypadek, bo Bezos w roku 24 poparł Donalda Trumpa.
Bo przychodzi Donald Trump i mówi, że ja nie będę robić czegoś takiego jak pani chyba Lisa Kahn, która była taką specjalną wysłoniczką Joe Bidena do spraw uregulowania Doliny Krzemowej.
Nie ma teraz nikogo takiego, nikt nie reguluje Dolinę Krzemowej, a ci ludzie mają bezpośredni telefon może jak nie do Trumpa, na pewno do Vance'a albo do Stevena Millera albo do takiego Schwarza Lawota i tak się teraz robi polityka.
Ci z was, którzy słuchają tego podcastu, ci którzy czytali Trump Polaków albo czytają nas na Facebooku dobrze wiedzą czym jest Heritage Foundation.
Dodajmy tylko, że nie wiem, czy jest jakaś granica obrzydzenia, którą może mieć PiSowiec, a Duda jest PiSowcem, do Trumpistów, a Heritage to Trumpiści, który by nie był w stanie przekroczyć.
Napisało Trumpowi 900-stronicową instrukcję oszczędzania państwa, czy właśnie Project 25.
Doszło przecież do tej sytuacji, w której Trump powiedział, że na to mu nie jest potrzebne.
Prawica nie pokazała, a jednym z przedstawicieli tej prawicy był Andrzej Duda, który stwierdził, że ta wypowiedź może była niefortunna, ale tutaj on nie widzi, żeby Trump miał tutaj za co przepraszać.
A poza tym ci, którzy teraz mówią, że Trump powinien przepraszać, to wcześniej jeździli po polskim mundurze.
Można domniemywać, że jedną z przyczyn, taką bardzo istotną, dla której Andrzej Duda nie skrytykował Donalda Trumpa i tych słów, było to właśnie miejsce, w którym pracuje, że może nie chciał stracić świeżo uzyskanego stanowiska.
Przekonywanie przez takich różnych ekspertów nas do tego, że jakie są przyczyny, dla których ludzie chcą głosować na Brauna, to jest troszeczkę, trochę mi to przypomina to, co Rafał Woś mówił o Trumpie już po swoim nawróceniu, że dzięki rządom Trumpa poprawi się byt właśnie tutaj tych najbiedniejszych idei.
Natomiast co do zasady będzie to katastrofa, która na rękę wyjdzie tylko jednemu aktorowi w naszej okolicy, czyli Rosji, no i drugiemu zaosalnym, czyli Stanom Zjednoczonym, Donalda Trumpa.
Otóż Czarzasty już jako marszałek sejmu dostał z amerykańskiego kongresu i izraelskiego Knessetu, czyli parlamentu, taki dokument do podpisania tak naprawdę, popierający wysiłek Donalda Trumpa o uzyskanie czy wniosek o to, żeby Donald Trump uzyskał pokojową nagrodę Nobla.
No i Czarzasty odmówił, zrobił taką konferencję prasową, gdzie publicznie powiedział, że no sorry, ale pan Donald Trump jest groźny i on tutaj destabilizuje sytuację i tak dalej.
Prawica, uwieszona na nogawce trumpistów, zaczęła skakać po prostu jak chora ze szczęścia, że oto, oto, oto wreszcie temu komuchowi, temu lewakowi pokazali Amerykanie, że on zagraża naszemu bezpieczeństwu.
Dać pokojowego Nobla Trumpowi?
Czy jest jakiś lider świata poza, nie wiem, Putinem, Xi Jinpingiem czy Kim Jong-unem, który zasługuje mniej na pokojowego Nobla niż Trump?
Wiesz, ja na ten temat popełniłem taką pomniejszą ścianę tekstu, bo ja się skłaniam ku tej opcji, że to była po prostu taka zasadzka amerykańska, bo no ja rozumiem, że oni to gdzieś porozsyłali, ale jeżeli faktycznie Ameryce, czyli Trumpistom zależałoby na tym, żeby ktoś poparł starania Trumpa, pokojowego Nobla, przepraszam, no nie mogę, tego się nie da nawet powiedzieć with a straight face, to
No trudno było mi sobie wyobrazić taką sytuację, w której on mówi, nie no dobra, spoko, podpisałem to, Trump baza, należy mu się Nobel.
Donald Trump zasługuje na tego Nobla jak nikt inny.
Natomiast no druga część, chyba mimo wszystko mniejszość, no to są te Trumpolacy, Trumpopachołki, tak?
Natomiast mówi nam trochę o tym, w jakich czasach żyjemy i do kogo polska prawica skacze, gdy skacze i skanduje Donald Trump, Donald Trump.
Ostatnie odcinki
-
149. Cebule na Torcie #81 (15-04-2026)
21.04.2026 19:04
-
148. Dron AI zabierze ci pracę w okopie - o ewo...
14.04.2026 12:26
-
147. Cebule na Torcie #80 (02-04-2026)
07.04.2026 15:11
-
146. W okowach bachantek - księga druga Poradni...
30.03.2026 15:19
-
145. Cebule na Torcie #79 (20-03-2026)
23.03.2026 19:00
-
144. Specjalna Święta Operacja - o rosyjskiej p...
08.03.2026 19:55
-
143. Cebule na Torcie #78 (20/23-02-2026)
25.02.2026 21:51
-
142. Faszyzm zżera MAGA - Nick Fuentes i groyperzy
15.02.2026 18:13
-
141. Cebule na Torcie #77 (27-01-2026)
01.02.2026 18:55
-
140. W Krainie Brunatnej Amnezji
27.01.2026 18:36