Mentionsy

Wojsiat Ogólnie w newonce
Wojsiat Ogólnie w newonce
19.01.2022 18:53

#8 O buddyzmie zen

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 50 wyników dla "Buddy"

są ważne, ale buddyzm zen, o którym chciałabym dzisiaj porozmawiać i kwestie związane z medytacją, z umysłem generalnie, bardziej z duchowością niż do tej pory tutaj miało miejsce, mają dla mnie

I tak naprawdę, mimo że jestem zupełnie na początku drogi zgłębiania buddy z muzeum, to bardzo chciałabym dzisiaj przed wami otworzyć tak naprawdę ten temat, o którym myślę, że dużo gdzieś tam ostatnio, szczególnie w ostatnich latach,

Andrzej związany jest z buddyzmem Zen już od ponad 30 lat, od 30 lat praktykuje.

No właśnie, czyli tak już przechodząc i w ogóle gdybyśmy, chciałabym słuchaczom odpowiedzieć na pytanie i tak naprawdę zadać też tobie, mistrzu Andrzeju, to pytanie, czym jest buddyzm zen i w ogóle jeśli mielibyśmy opowiedzieć, czy to jest...

nurt filozoficzny, czy to jest religia, czym tak naprawdę to się różni na tle innych kwestii wyznaniowych, czy właśnie filozoficznych i w ogóle na tle buddyzmu, czy po prostu byśmy tak mogli opowiedzieć, czym jest buddyzm zen.

No więc w buddyzm Zen można powiedzieć, że jest jak kameleon, tak?

Oczywiście buddyzm ma również wymiar, czy zen ma również wymiar jakby etyczny bardzo silny, więc buddyzm jest i filozofią, i etyką, i religią, ale tak naprawdę...

się spotykam, gdy ludzie pytają, czy w buddyzmie się kogoś czci, czyli bo wiemy, że możemy rozróżnić religię na religię przedmiotu i podmiotu.

Czy mógłbyś trochę na ten temat powiedzieć właśnie, że tak naprawdę w buddyzmie nie chodzi do końca o ten przedmiot?

Tak, no więc jeżeli sobie odłożymy na chwileczkę tą barwę filozofii, prawda, i spróbujemy spojrzeć na buddyzm jako na rodzaj religii jednak, ponieważ, no słuchajcie, tak czy owak, nawet jeżeli ktoś wam mówi, że buddyzm jest religią, to gdy pojedziecie do Korei, Chin, Japonii, czy Tajlandii, czy do Tybetu, to nie za bardzo da się wjechać w tej chwili, ale do Nepalu,

Natomiast buddyzm jest zdecydowanie tym, co możemy nazwać religią podmiotu.

A więc w buddyzmie nie ma w ogóle pojęcia Boga osobowego.

Więc w buddyzmie, szczególnie właśnie w buddyzmie Mahajany, w tych szkołach późniejszych, nazywano to naturą buddy, czyli wrodzonym nasieniem buddy.

A więc Zen właśnie jest tą, i buddyzm jest religią podmiotu.

religię przedmiotu przypisują Bogu, czyli jakiemuś zewnętrznemu absolutowi, buddyści wierzą, że mogą je odnaleźć w sobie, w swojej własnej naturze.

Czyli tak naprawdę sugerujemy się drogą buddy, który gdzieś coś zobaczył sam w sobie i odnalazł i nauczał, ale z tego co wiem, że w Zenie powinniśmy czytać tylko doświadczać, ale powiedzmy, że

To jest ulubione takie porównanie, do którego ja się odnoszę, ale również inni nauczyciele, mistrzowie Zen i nie tylko mistrzowie tradycji buddyzmu tybetańskiego.

Okej, dobrze, ja nie chcę tutaj polemizować z różnymi wersjami tego, czym jest ego, ale dla buddysty oznacza to przede wszystkim chwytanie.

Mamy w tradycji buddyjskiej jest taka sutra, bardzo słynna sutra diamentowa.

Bo też gdzieś tam się spotkałam, zresztą rozmawialiśmy już o tym nieraz, że gdzieś tam się właśnie buddyzm zen, czyli to, że to jest o tym niechwytaniu, nieprzywiązywaniu się, odpuszczaniu, mówieniu, że rzeczy są takimi, jakie są.

Więc jeżeli ktoś uzna to za wizję niechilistyczną, okej, jeżeli w tym momencie się zatrzymamy, być może jest to jakaś wizja niechilistyczna, ale buddyzm mówiąc, że rzeczy są puste, mówi właśnie o naturze tego obłoku, w którym niczego nie możesz uchwycić, w którym nic nie jest substancjalne.

Ale tutaj dochodzimy do bardzo ciekawej rzeczy i tutaj zaczyna się właśnie ta radość buddyjska.

Pustka, którą możemy nazwać naszą prawdziwą naturą, wrodzoną wszystkim istotą, naturą Buddy.

Dlatego w buddyzmie również istniały szkoły, które pokazywały właśnie, że wszystko jest puste właśnie przez analizę.

Ale buddyzm, a szczególnie zen, nie poszukuje żadnej odpowiedzi konceptualnej.

Doktrynalnemu buddyzmowi również, prawda?

Zen w jakimś sensie może nie zerwał, ale zdystansował się do tej doktryny, która wciąż jest ważna w buddyzmie, ale zen definiuje się w ten sposób niezależny od słów i liter.

wgląd w swą zasadniczą naturę i osiągnięcie stanu buddy.

Niezależne od słów i liter, wskazywanie wprost w umysł, ujrzenie swojej prawdziwej natury i osiągnięcie stanu buddy, czyli innymi słowy przebudzenie się, bo dla tych, którzy nie wiedzą, budda to nie Bóg, nie jakaś super mega istota, ale jest to oznacza przebudzony stan umysłu.

tego, że żarówka świeci swoim światłem, oświetla też jakby innych, czyli to, co w moim odczuciu jakby różnicuje właśnie samą praktykę uważności, czy mindfulness, czy właśnie pracę z umysłem i z tym zakorzenieniem się w teraz, o czym też mocno mówi Zen, ale jednak Zen, będąc częścią buddyzmu, mając

Powiedziałbym, że dużo większą niż tradycyjny buddyzm, ponieważ użyto tego trochę tak jak narzędzia, prawda?

Mindfulness jest sposobem, w jaki trochę popkultura zachodnia rozprawiła się z buddyzmem.

Ja myślę, że to jest bardzo korzystne dla umysłu, bo John Kawas nie ukrywał porząd mindfulness, że zaczerpnął z buddyzmu, tylko w moim odczuciu rzeczywiście to jest bardziej nastawione na samą uważność i pracę z umysłem, a jednak buddyzm...

Ponieważ buddyzm i zen bardzo jasno wskazują kierunek przekroczenia swojego nazwijmy to małego ja.

I ja byłem na jego wykładzie, ponieważ Rossi Glassman rozkręcił, to się chyba nazywało, przepraszam, jeżeli przekręcę, western, czy buddyjski zakon pokoju, tak?

Wiem, że mindfulness, sama ta praktyka na pewno ma korzenie buddyjskie i bardzo, bardzo, znaczy oznacza ona praktykę uważności, ponieważ nawet jeżeli przeanalizujemy znaczenie samego słowa mindfulness, to odkryjemy, że oznacza to fullness of mind, czyli pełnia umysłu.

Tradycja buddyjska mówi, że ludzka istota składa się z ciała, oddechu i umysłu.

Czy mimo wszystko mogę czuć, że praktykuję buddyzm, zen?

Czy na przykład są jakby inne formy, które pozwalają mi jakby utożsamiać się z tą, czy to filozofią, czy doktryną, czy religią, ale przykładowo jeśli na przykład nie mogę pozwolić sobie na długie odosobnienia medytacyjne, czy po prostu czuję, że jestem w jakimś momencie swojego życia, borykam się z ciężką depresją, czy z hizofrenią, z jakimiś lękami, gdzie nie zawsze ta medytacja jest jakby remedium, to czy to jakby deprecjonuje, czy powoduje, że ja nie mogę być buddyzm, zen?

Oczywiście, że nie, ale to również nie oznacza, że można buddyzmem zen i samym zenem leczyć wszelkiego rodzaju neurozy, zaburzenia psychiczne.

Pokłon oznacza w buddyźmie, że nasze małe ja kłanie się naszemu prawdziwemu ja, prawda?

Buddy nie jest dla ludzi kompletnie zdrowych.

jakby czerpiąc z tradycji buddyzmu koreańskiego, jednak bardzo mocno podkreślał.

Gdy ktoś go zapytał, mistrzu, jakie jest znaczenie buddyzmu, jakie jest znaczenie tej tajemniczej darmy buddy lub nauczania zen, wtedy on się drapał po głowie i mówisz, wiesz co, jutro o 6 godzinie mamy wspólne siedzenie, przyjdź i usiądź razem z nami.

Budzi jego tą najczystszą, najbardziej cenną jakość i esencję, zwaną naturą buddy.

Andrzej, a jeszcze, jeżeli mógłbyś polecić, oprócz umysł początkującego, to na pewno, ale jeszcze jakieś takie książki, jeśli mamy tutaj początkujących, czy to adeptów zena, ale też osoby, które chciałyby gdzieś po prostu poznać, zgłębić gdzieś tajniki buddyzmu.

Różne zagadnienia z obszaru buddyzmu.

Ustawiając je przede wszystkim w świetle nauczania Zen, wypełniając te rzeczy, które w tym specyficznym, szczególnym podejściu jaki jest Zen w buddyzmie są ważne.

I jestem również bardzo wdzięczny, ponieważ tak naprawdę polski rynek, ten buddyjski, dostał jakby rzecz niezwykle unikalną.

To Kielcze będzie trwało tym razem cztery tygodnie, przynajmniej tutaj u nas w Polsce, ponieważ Kielcze to jest taka tradycyjne odosobnienie, które wywodzi się z klasztorów buddyjskich, z tradycji monastycznej i zwykle trwa trzy miesiące.