Mentionsy

Podejrzani politycy
Podejrzani politycy
30.08.2025 12:55

To koniec „przyjaźni” z Ukrainą? Ujawniamy brutalną grę za zamkniętymi drzwiami

W najnowszym odcinku „Podejrzanych Polityków” Błażej Makarewicz i Piotr Kozłowski rozmawiają z dr Łukaszem Jasiną, byłym rzecznikiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych w czasie rządów PiS oraz historykiem o tym, jak zmieniła się polityka polskiego prezydenta, ale też rządu wobec Ukrainy.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Nawrockiego"

W jednym z wywiadów mówił pan, że głosował w drugiej turze na Karola Nawrockiego.

Mamy dzisiaj już trzy tygodnie rządów Karola Nawrockiego i siedem zawetowanych ustaw.

Czy taka polityka Karola Nawrockiego się panu podoba?

Za kilka dni mamy wizytę Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych.

Zwłaszcza, że też komunikacyjnie się nie udało rozwiązać dobrze kwestii nieobecności Karola Nawrockiego podczas tego spotkania wielostronnego.

Ja bym oczekiwał bardzo bostego przez Karola Nawrockiego podkreślenia naszych polskich spraw.

Ja tutaj trochę jadę, widzę hasłem pana prezydenta Nawrockiego.

Pamiętajmy, że po stronie opozycyjnej wobec Karola Nawrockiego także odezwało się w ciągu ostatnich kilku dni bardzo mocne moralne wzbożenie, wręcz twierdzenie, że Polska nie będzie więcej Ukrainy popierała, że to jest krzywdzenie.

Wszyscy wiemy, że jeden będzie obrzucał błotem drugiego, ktoś będzie obrzucał błotem jeszcze czwartego, ale tweety oficjalne Ministerstwa Spraw Zagranicznych są czytane także przez polityków zagranicznych, którzy nie mają koniecznie czasu na to, żeby bawić się w głęboką analizę naszych kryzysowych relacji Tuska-Sikorskiego, Nawrockiego, Kaczyńskiego i całej reszty.

Tam jeszcze pojawiło się też takie oburzenie na to, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało swoje instrukcje dla delegacji Karola Nawrockiego, która... Wydawały je tylko po to, żebyśmy potem wszyscy mieli po co je komentować.

Panie doktorze, zgadza się pan z poglądem Karola Nawrockiego, że nie ma miejsca dla Ukrainy w Unii Europejskiej NATO?

Ale też to, o czym pan mówi, że taki minister wyłączony z tego politycznego sporu, to może było możliwe, realne kilka, kilkanaście lat temu, ale nie dzisiaj, kiedy mamy prezydenta Karola Nawrockiego, który chce kreować całą politykę zagraniczną.