Mentionsy

Podejrzani politycy
Podejrzani politycy
06.03.2026 19:00

Nieznana historia "złotych chłopców" prezesa. Kolejna kasa dla TV Republika

Prowadzący przypominają też ważną zasadę politycznej strategii PiS: kandydat ogłoszony jako przyszły premier wcale nie musi nim ostatecznie zostać – albo może pełnić tę funkcję tylko przez krótki czas. Historia dostarcza wielu przykładów.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Prawa i Sprawiedliwości"

Wybór kandydata Prawa i Sprawiedliwości na szefa rządu wchodzi już w decydującą fazę, ale jak się okazuje może skrywać pewne tajemnice oraz znaki zapytania.

Wszystko wskazuje na to, że potwierdzi się to, o czym mówiliśmy w jednym z ostatnich odcinków Podejrzanych Polityków, a mianowicie, że tym kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera nie będzie jednak żadna z tych osób pierwotnie wymienianych na giełdzie medialnej wśród rozmaitych spekulacji na korytarzach sejmowych i pozasejmowych.

Przemysław Czarnek oceniany jest jako ten zbyt radykalny, a więc nie gwarantujący takiego otwarcia się Prawa i Sprawiedliwości na nowe grupy.

Wszyscy spełniają to kryterium podstawowe, które przewija się medialnie, czyli nie mają skończonych 50 lat, ale wydaje się, że też tym kryterium chyba bardziej kluczowym, bardziej zasadniczym jest to, że nie są to ludzie znani szerokiej opinii publicznej, a to jest taka koncepcja Prawa i Sprawiedliwości realizowana już od dawien dawna.

Też z moich rozmów takich zakulisowych z politykami Prawa i Sprawiedliwości i Koalicji Obywatelskiej, też osób, które są związane z tą polityką,

Na to wygląda i no też ten kandydat, który będzie, że tak powiem, wykonywał polecenia prezesa, bo jak wiemy inni politycy Prawa i Sprawiedliwości mają z tym pewien problem, jak choćby Patryk Jaki ostatnio,

Której właściwie, którego kręgu, której frakcji Prawa i Sprawiedliwości?

Działaczy Prawa i Sprawiedliwości cały czas się pokazuje.

No, co ciekawe, też matka prezydenta Banaszka, Anna Dąbrowska-Banaszek jest posłanką Prawa i Sprawiedliwości.

Kandydata na premiera ze strony Prawa i Sprawiedliwości.

Jak się pojawia jego nazwisko, to oczywiście politycy Prawa i Sprawiedliwości kurtuazyjnie mówią, że czemu nie, a być może, ale raczej nikt go nie wskazuje jako takiego lidera.

Czyli podsumowując tę charakterystykę potencjalnych kandydatów Prawa i Sprawiedliwości na premiera, trzeba na pewno podkreślić to, że zamysł jest taki, że

Natomiast dość krótko później zastąpił ją Mateusz Morawiecki, wcześniej przecież średnio kojarzony ze strukturami i elektoratem Prawa i Sprawiedliwości.

Natomiast problemem jest to, że on jest z tego radykalnego skrzydła Prawa i Sprawiedliwości i te decyzje, czy ten kierunek, który by wytyczył, raczej nie spodoba się zbyt dużej części elektoratu.

Europosłanka w Cisło jest dobrze znana pewnie tej części naszych widzów, słuchaczy, którzy w czasach rządów Prawa i Sprawiedliwości śledzili to, co się dzieje w telewizji publicznej, kiedy ten propagandowy przekaz się sączył z ekranów, natomiast w publicznych audycjach, publicystycznych chociażby u Adriana Klarenbacha czy Michała Rachonia

Gościła Marta w Cisło, nie bała się chodzić tam mimo wszystko, starała się gdzieś tam odsłaniać te wszystkie afery Prawa i Sprawiedliwości, starała się bronić i pokazywać to, co ma do zaoferowania Koalicja Obywatelska i robiła to dosyć odważnie.

Lubelszczyzna jest takim bastionem Prawa i Sprawiedliwości, można powiedzieć.

Wcisło potrafiła z megafonem pójść na Konwencję Prawa i Sprawiedliwości czy na różne inne działania ze swoimi sympatykami.

I kto ma być tym lubelskim książulem Prawa i Sprawiedliwości?

Że województwo płaci prawicowej stacji za to, żeby się wypromował na tym programie marszałek związany z Prawem i Sprawiedliwością, członek Prawa i Sprawiedliwości.

Radny Marcin Jakubczyk, który jest radnym Prawa i Sprawiedliwości w Lublinie, a przy okazji pracownikiem Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego, czyli kierowanego przez Jarosława Stawiarskiego polityka PiS, wskazuje, że Republika ma też ogromne zasięgi, jeżeli chodzi o Internet.