Mentionsy

Podejrzani politycy
Podejrzani politycy
20.12.2025 12:43

Kto jest największym kłamcą w polskiej polityce? Tak sterują twoim myśleniem

Jeśli mielibyśmy wskazać jedno zjawisko, które w największym stopniu wpłynęło na wydarzenia polityczne i społeczne w Polsce w 2025 roku, byłoby nim kłamstwo. Od pozornie niewinnych fake newsów, przez zorganizowane kampanie dezinformacyjne, aż po chaos potęgowany przez sztuczną inteligencję.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Unia"

Często zdarzam się z tym, że ktoś uważa polski węgiel kamienny za dobronarodowe i że to jest nasz surowiec, który po prostu jest tłamszony przez unijnych biurokratów, a gdyby nie ta Unia, to my byśmy byli znowu potęgą eksportową węgla.

No i rzeczywistość wygląda w ten sposób, że wydobycie polskiego węgla zaczęło spadać jeszcze zanim powstała w ogóle Unia Europejska, a co dopiero zanim Polska do tej Unii Europejskiej weszła.

Bo te 20 lat temu Unia Europejska to były dla nas nowe drogi, to były dla nas nowe usługi, nowa jakość w ogóle funkcjonowania państwa.

To było w zasadzie Unia Europejska była prostą afiliacją do pieniędzy.

Unia Europejska jest, i to jest wyrażone wprost, traktowana jako zagrożenie przez Stany Zjednoczone.

Bo o tym, że Unia Europejska jest traktowana jako zagrożenie przez Rosję i przez Chinę, to już wiedzieliśmy od dawna.

Tam w tym dokumencie Unia Europejska pojawia się tylko raz.

To jest raczej proces mający doprowadzić do pewnego rodzaju wyhamowania aspiracji Unii Europejskiej, bo widzimy, że Unia jest w pewnym rozkroku.

Właśnie, jak już jesteśmy przy Grzegorzu Brownie, to Parlament Europejski zdecydował ostatnio, że Unia Europejska nie będzie już importować rosyjskiego gazu ziemnego, a Grzegorz Brown głosuje przeciwko tej rezolucji.

Można powiedzieć bardzo krótko, że nawet gdyby Unia Europejska upadła jutro, to cena polskiego węgla by się nie zmieniła.

I tutaj Unia Europejska nie ma nic do rzeczy, bo Unia Europejska, może tak, Unia Europejską nie obchodzi czy my wydobywamy węgiel czy nie.

Unia Europejska interesuje tylko, czy my dopłacamy do tego wydobycia z kieszeni podatnika, czy nie.

I Unia Europejska patrzy sobie na to, co my robimy i mówi, no dobrze, no to trzeba postawić jakieś granice temu wszystkiemu.