Mentionsy

Podejrzani politycy
Podejrzani politycy
29.11.2024 19:17

Inwigilacja i szemrane oferty. Różne twarze Nawrockiego

Potwierdziły się informacje, o których w podcaście #PodejrzaniPolitycy mówiliśmy już wiele miesięcy temu. To szef IPN Karol Nawrocki będzie kandydatem Zjednoczonej Prawicy w wyborach prezydenckich, choć obecnie przedstawiany jest jako "kandydat obywatelski".

Rozdziały (13)

1. Introdukcja i przedstawienie gościa

Błażej Makarewicz przedstawia gościa, Macieja Bąka, dziennikarza z Trójmiasta, który rozmawia o kandydaturze Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich.

2. Inauguracja kampanii Rafała Trzaskowskiego

Maciej Bąk analizuje inaugurację kampanii Rafała Trzaskowskiego, podkreślając jej różnice z konwencją Prawa i Sprawiedliwości.

3. Analiza kandydatury Karola Nawrockiego

Maciej Bąk omawia inaugurację kampanii Karola Nawrockiego, podkreślając jego brak charyzmatycznego wejścia i potencjalne deficyty w kampanii.

4. Zmiany w Koalicji Obywatelskiej

Maciej Bąk porusza zmiany w Koalicji Obywatelskiej, podkreślając skupienie uwagi na Karolu Nawrockim i jego wielowątkowy życiorys.

5. Analiza kampanii Karola Nawrockiego

Maciej Bąk analizuje potencjał kampanii Karola Nawrockiego, podkreślając jego strategię i potencjalne sygnały z Koalicji Obywatelskiej.

6. Analiza sytuacji w Koalicji Obywatelskiej

Maciej Bąk omawia sytuację w Koalicji Obywatelskiej, podkreślając ryzyko i potencjalne strategie Karola Nawrockiego.

7. Reakcje w Trójmiście

Maciej Bąk opisuje reakcje w Trójmiście na kandydaturę Karola Nawrockiego, podkreślając jego znanie w Gdańsku.

8. Metody Nawrockiego i ich konsekwencje

Analiza sposobu działania Karola Nawrockiego w Trójmieście i jego wpływu na politykę lokalną.

9. Metody zarządzania muzeum

Opis metody zarządzania Muzeum II Wojny Światowej przez Karola Nawrockiego i konsekwencji jego działań.

10. Ambicje i metody Nawrockiego

Analiza cech Karola Nawrockiego, takich jak ambicja i bezwzględność, oraz ich wpływ na jego karierę i potencjalną rolę w polityce.

11. Operacje na Westerplatte i inwigilacja

Rozmowa koncentruje się na operacjach Nawrockiego na Westerplatte i inwigilacji. Opisane są metody zarządzania muzeum i konflikty z Miastem Gdańskim.

12. Analiza kariery Nawrockiego

Analiza kariery Nawrockiego, jego metody i motywacje, porównanie z Obajtkiem. Omówione są konflikty z Adamowiczem i jego wpływ na kampanię prezydencką.

13. Medialna rywalizacja

Rozmowa skupia się na rywalizacji mediów prawicowych, w tym Telewizji Republika i wpolsce.pl, oraz plotkach o kupnie TVN przez Prawo i Sprawiedliwość.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "PiS"

Napiszcie w komentarzach jak to widzicie.

To tak, oczywiście wiele rzeczy można sobie przypisać jako te cechy twardziela, no ale powiedzmy sobie szczerze, no prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

To były czasy, kiedy wszyscy byli wkurzeni nie tylko na różne rzeczy, które robił PiS przez lata, ale byli po prostu wkurzeni z powodu pandemii, z powodu zamknięcia.

Ludzie nie mają już dość rządów PiSu, bo już pokazali im czerwoną kartkę.

Decyzja, no nie była podjęta decyzja, jeśli chodzi o kandydata PiSu, więc media pisywały o Karolu Nawrockim, ale nie poświęcały temu aż tyle uwagi, bo nie było pewności, czy to będzie kandydat, a czytanie o takim prekandydacie nie jest tym samym, co czytanie o prawdziwym kandydacie.

Natomiast te wszystkie rozpisywania się o jego przeszłości, wydzwaniania do jego wykładowców, no akurat może to nie do końca mój styl.

Ja akurat, jeśli chodzi o najwcześniejsze stadium, jakie opisałem, jeśli chodzi o Karola Nawrockiego, to była jego praca w Radzie Dzielnicy, no bo to było jedyne gremium, do którego został wybrany w wyborach.

Tak wyszło, że jest związany z PiS-em, ale podejrzewam, że gdyby lata temu miał wybierać, to jest pobliżej do wartości Klubu Konfederacji.

Tym bardziej, że ta furtka w postaci tego, że jest kandydat obywatelski popierany przez PiS,

Ale potem się okaże, że na przykład kandydat obywatelski to się wycofa, więc PiS wtedy będzie musiał, no dobrze, wyciągamy swojego kandydata, mamy znakomitych ludzi.

No ale przy okazji PiS chce uciec od swojego szyldu.

PiS się zgadza na to, ale okazało się, że był to element dealu, ponieważ

PiS chciał wreszcie w opanowanym przez opozycję Senacie przepchnąć kandydaturę Karola Nawrockiego jako prezesa IPN-u i PSL się na to zgodził, uznając, że w zasadzie czemu nie.

To jest tu o co się bić i tutaj jest właśnie ta kwestia, to nie jest wielka grupa, to może być tam kilkadziesiąt tysięcy osób, ale wtedy Karol Nawrocki mógłby spróbować się pobić o to, że na przykład Trzaskowski ściąga krzyż bez względów, że Trzaskowski to aborcję podpisze właściwie jakąkolwiek, w jakiejkolwiek formie, że Trzaskowski to na paradach równości, że aborcja, że adopcja dzieci przez pary jednopłciowe jak najbardziej.

No i jest jakaś część rektoratu PSL-u, która powie, kurczę, no bo ten Nawrocki to w zasadzie to nie jest PiS-owiec, to w zasadzie dlaczego by na tego chłopa nie zagłosować, tym bardziej, że moja partia kiedyś go popierała.

Ja tylko przypomnę, bo to były czasy niby niedawne, ale już mało kto to pamięta, ale kiedy PiS przejmował władzę, oczywiście teraz wszyscy pamiętamy przejęcie, nie wiem, Trybunału Konstytucyjnego,

Historia, o której pisaliśmy, którą w zasadzie tak naprawdę przypominaliśmy, bo przyznam szczerze, że jak profesor Maksewicz mi o niej opowiedział, to ja sobie też dopiero o niej przypomniałem.

No i pojawiła się taka kwestia, że dobrze by było jednak, żeby to było organizowane przez MON, przez Muzeum II Wojny Światowej, przez podmioty państwowe zarządów PiSu.

Narracja typowo zbudowana, podpisowski przekaz.

On był, z racji tego, że też miał ten PiS przeciw siebie,

Ostatnio z osobliwym apelem w Telewizji Republika wystąpiła posłanka PiSu Joanna Lichocka.

Więc pod tym kątem Tomasz Stakiewicz, jako redaktor Naczelnej Republiki, ma pewnego rodzaju możliwość sterowania przekazem, który oczywiście zawsze będzie bliski PiS-owi, ale można robić szpile typu niepokazywanie konferencji prezesa, typu lansowanie jednych polityków z jednego obozu, a nie drugich.

Oczywiście mówimy o PiS-ie, któremu PKW odebrało właściwie już wszystkie pieniądze.

Wszyscy chcą od tych biednych wyborców, od biednego elektoratu PiSu, wyciągać, żeby na każdego starczało i jeszcze żeby na Rydzyka starczało, bo ten to już w ogóle biedny jak mysz kościelna.

Mówiąc precyzyjnie, miałby dokonać tego zaprzyjaźniony z PiS-em węgierski inwestor.

Komu za ile uda się to sprzedać i czy to faktycznie będzie ktoś bliski PiS-owi?

Napiszcie w komentarzu.