Mentionsy

Podejrzani politycy
Podejrzani politycy
28.03.2026 20:02

Horror z Kłodzka. PiS oskarża KO, ale wraca sprawa Morawskiego

Od kilku dni opinię publiczną porusza wstrząsająca afera ped0filska z Kłodzka. Wraz z pojawieniem się informacji o wyrokach zapadłych w tej sprawie w internecie zaczęły krążyć oskarżenia pod adresem mediów o rzekome przemilczanie historii, a wokół niej szybko wybuchła także polityczna burza.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "PiS"

Mówienie szczególnie ze strony polityków prawicowych, którzy twierdzą, że jest jakiś spisek, jakaś zmowa milczenia, starają się wykorzystywać tę sytuację.

To nie był członek PiSu, ale osoba funkcjonująca gdzieś na orbicie tego ugrupowania.

Obywatelskiej i o partii PiS.

Dziwi mnie też takie mówienie, szczególnie ze strony polityków prawicowych, którzy twierdzą, że jest jakiś, nie wiem, spisek, jakaś zmowa milczenia.

Napisał tak, to fragment jego oświadczenia.

To nie był członek PiSu, ale osoba funkcjonująca gdzieś na orbicie tego ugrupowania, człowieka skazanego za przestępstwa.

Są te zdjęcia dostępne dzisiaj w sieci, przecież nic nie ginie i można to oglądać, więc dziwi to takie święte oburzenie ze strony polityków Prawa i Sprawiedliwości, zwłaszcza, że ten apel i ten wpis Krzysztofa Stanowskiego, który też tam mówi o tym, że

Natomiast jest w tej partii pewnie też gro osób, które są bardzo w porządku, które zajmują się swoją pracą, które na co dzień przestrzegają przepisów, które przestrzegają prawa, którym nie w głowie są takie rzeczy, więc ten jego apel wydał mi się jak najbardziej okej.

Wracając jeszcze do Bartłomieja Morawskiego, bo procesy śledztwa w jego sprawie toczyły się już od 2016 roku, ale dopiero po ośmiu latach... Czyli jak PiS był u władzy od 2015 roku?

Jak pisze, przykułam się przeciwko wyciszaniu przypadków podejrzanych ze strony członków KO.

I pisze, że wyroki są śmiesznie niskie i często anulowane.

Tutaj Waldemar Buda, europoseł PiS się odezwał, pisał, że ta operacja z neosędziami, tak on pisze,

Pisze, że właśnie Złotowa, były szef lokalnej PO, po skazaniu na 11 lat więzienia powołał się na argument o neosędziu.

Tutaj jest oryginalna pisownia pana europosła, a nie neosędzi.

No tak, ja nie przypominam sobie zresztą takich przypadków, gdy media opisywały sprawę Morawskiego.

I to nawet nie członka partii, tylko osoby w jakiś sposób promocyjnie, nazwijmy to w ten sposób... Ale związanej, skoro kandydat był też z PiS-em.

Nikt nie mówił o tym, że PiS jest partią...