Mentionsy

Podejrzani politycy
Podejrzani politycy
20.06.2025 18:15

Gdzie trafiały taśmy z Tuskiem? Dlaczego nagrania ujawniono teraz?

Miała być afera taśmowa 2.0, a zostało samo zero. Żadnej sensacji, żadnej medialnej bomby, ale za to kolejne poważne wątpliwości, które mogą rzucać zupełnie nowe światło na sprawę Pegasusa.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Pegasus"

Żadnych sensacji, żadnej bomby, za to bardzo poważne wątpliwości, które być może rzucają zupełnie nowe światło na sprawę Pegasusa.

To jest coś co na sprawę Pegasusa rzuca nowe światło?

I to oznacza, że systemem Pegasus był rzeczywiście atakowany Roman Giertych, być może też Donald Tusk.

Nie wiemy, tak na marginesie uwaga, wciąż mimo to, że obecna koalicja już sprawuje rządy ponad półtora roku, nie wiemy dokładnie kto i w jakim okresie był inwigilowany z użyciem systemu Pegasus.

Po trzecie, jeśli to było z Pegasusa, a na 99,9% było, no to to jest naruszenie tajemnicy państwa, bo wszystkie tego typu materiały operacyjne, szczególnie te, które powinny być zniszczone,

No i wreszcie rzecz ostatnia, czyli użycie instrumentu, który jak przecież słyszeliśmy podczas obrad komisji sejmowej mającej wyjaśnić sprawę Pegasusa, przecież to narzędzie miało być.

Do tego służył Pegasus.

Mało tego, jak przecież mówi plotka miejska, która krąży już od dawna, to także podsłuchiwano tym Pegasusem i koleżanki i kolegów z PiS-u samego, żeby wewnątrzpartyjne rozgrywki jakoś tam prowadzić.

Inny wątek, bo jeżeli to był Pegasus, to pewnie obce służby te nagrania miały też.

Oczywiście, na 99% można powiedzieć, takie informacje do nas docierają, że służby jeszcze zarządów PiSu poddawały w wątpliwość sens zakupu Pegasusa także z tego powodu, że nie było gwarancji i nigdy jej nie było.

One szły przez serwery grupy czy firmy, która ten Pegasus wymyśliła, wdrażała i Polakom, ale też innym rządom, też autorytarnym sprzedała.

I jak wiemy chociażby od dziennikarzy francuskich, którzy przeprowadzili dogłębne śledztwo, organizacja taka śledcza Forbidden Stories, o ile pamiętam, dogłębne śledztwo na temat Pegasusa, zresztą efektem tego śledztwa jest książka Pegasus, bardzo wszystkim polecam.

Po tym, jak wybuchła afera z Pegasusem, te serwery zostały zapakowane i wysłane do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie część tej firmy, albo nowa jej odnoga, nowy jej twór, jeśli tak można to ująć, nadal robi to, co robił.

Upublicznione w 2023 roku, no to one mogłyby wzmocnić stronę ówczesną opozycyjną, bo by były właśnie dowodem na to, że proszę bardzo, był Pegasus.

Teraz, kiedy już wiele miesięcy upłynęło, kiedy komisja do spraw Pegasusa się trochę zabuksowała, kolejni członkowie z niej odchodzą.

Kiedy też widzimy, że służby są bardzo niechętne, delikatnie rzecz mówiąc, żeby cokolwiek ujawniać więcej na temat Pegasusa ponad to, co było już właściwie wiadomo z publikacji medialnych.