Mentionsy

Podcasty Teologii Politycznej
Podcasty Teologii Politycznej
01.10.2025 16:00

Stefan Żeromski – sumienie narodu czy pisarz rozdarty? // Maria Jolanta Olszewska w rozmowie z Natalią Szerszeń

Stefan Żeromski – patriota, inteligent, pisarz. W nowym odcinku podcastu Teologii Politycznej prof. Maria Jolanta Olszewska (UW) opowiada o paradoksach jego życia i twórczości: od osobistych dramatów i sporów politycznych, po wizję literatury i wspólnoty narodowej. Czy bez Żeromskiego da się opowiedzieć historię Polski? Jakie miejsce zajmuje w naszej kulturze dziś – w Polsce i Europie?

Obserwuj nas na: YouTube, Spotify i na wielu innych platformach.

Różnorodność naszych słuchowisk nie byłaby możliwa bez Waszej pomocy. Właśnie dlatego przypominamy o trwającej zbiórce na realizację podcastów w nowej, odświeżonej odsłonie. Dziękujemy, że jesteście z nami!

Posłuchaj również innych podcastów Teologii Politycznej

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 73 wyników dla "Żeromski"

Stefan Żeromski pozostaje jednym z najbardziej paradoksalnych pisarzy polskich przełomu XIX i XX wieku.

W czasach, gdy Polska nie istniała na mapie, Żeromski bardzo chciał wierzyć, że literatura może być czymś więcej niż propagandą, że może być aktem duchowej niepodległości.

W dzisiejszej rozmowie chcemy sprawdzić na ile jego diagnozy były prorocze, a na ile utopijne i czy rzeczywiście da się opowiedzieć historię Polski bez Żeromskiego, pisarza, który jak sam mówił był skazany na polskość.

O Stefanie Żeromskim będzie mówić dzisiaj profesor Maria Jolanta Olszewska, profesor w Instytucie Literatury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego.

A ja nazywam się Natalia Szerszeń, jestem redaktorką Teologii Politycznej i koordynuję dziewiątą edycję Festiwalu Teologii Politycznej Stefan Żeromski Patriota Intelligent Pisarz.

Pani profesor, Żeromski to oczywiście nie jest tylko pisarz, to też człowiek rozdarty.

Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że Żeromski jest pisarzem niezwykłym,

Nawet nie tyle, że idealizował Żeromskiego, tylko po prostu budował jego wizerunek pod określonym kątem.

On w dużym stopniu korzystał z opowieści Oktawi Żeromskiej, która wtedy już była wdową po Żeromskim, zresztą porzucona przez pisarza, o czym za chwileczkę sobie powiemy.

I dopiero badania ostatnich lat, nawet nie Artura Hutnikiewicza czy Henryka Markiewicza, takich bardzo zaangażowanych w badanie twórczości Stefana Żeromskiego, ale Zdzisława Jerzego Adamczyka, zwłaszcza udokumentowanie niektórych ciemnych spraw jego biografii, pokazanie, że ta biografia była przez lata manipulowana.

Tak jak to podkreśla profesor Adamczyk, niestety zmarł w zeszłym roku i nie doczekamy się tej nowej biografii, pełnej biografii Stefana Żeromskiego.

No ale na tyle profesor zostawił dużo materiałów, a także wywiadów, że możemy pewne ciemne strony jego biografii uzupełnić sobie i pokazać Żeromskiego jako człowieka skomplikowanego i absolutnie niezwykłego.

Aczkolwiek w jednym z ostatnich tekstów pod tytułem Pomyłki, Żeromski mówi wręcz, zawsze się myliłem.

Czyli Żeromski wymykał się tak naprawdę wszystkim, którzy chcieli widzieć w nim swojego orędownika.

Teraz się od tego odchodzi, pomieszając całe to podłoże egzystencjalne, które w przypadku czy Żeromskiego, czy Reymonta, czy Wyspiańskiego jest niezwykle ważne.

Co zatem czytał Żeromski, że taką właśnie wizję polskości później rozwijał w swojej twórczości?

Ale te epizody warszawskie są bardzo ważne, dlatego że Żeromski wchodzi tam w środowisko głosu, tego głosu popławskiego jeszcze.

To jest jakby na inną opowieść, ale Żeromski kształtuje się w tym środowisku i kształtuje się w ten sposób, że jednocześnie

I teraz Żeromski wybiera między tym co patriotyczne, a proszę pamiętać o tym, że on pochodzi ze średniej szlachty, jego ojciec Wincenty.

Oni się znaleźli w bardzo trudnej sytuacji, zwłaszcza że Żeromski miał dwie starsze siostry.

Po Żeromskim urodziła się jeszcze najmłodsza siostra, więc była to rodzina wielodzietna.

I oni ten Strawczyn stracili, ale pamięć o udziale ojca w powstaniu, zresztą cioteczny brat z rodziny Saskich, Żeromskiego, zginął w powstaniu styczniowym.

Ten cały motyw, ten topos mogiły dla Żeromskiego jest niezwykle ważny przecież.

Pamiętam to chociażby z lalki, ale u Żeromskiego w dziennikach te opisy staną jeszcze bardziej przekonujące.

Tekst kapitalny, dlatego że Żeromski Machajskiemu współczuje.

Żeromski cały czas bardzo mocno kroczy tą drogą ojczyzny i przy tych wszystkich swoich złych doświadczeniach z dzieciństwa, tego sierotstwa, którego zaznał, porzucenia, praktycznie on się moralnie znalazł prawie na dnie.

Tylko dla Żeromskiego, tak jak on wielokrotnie wspomina, a zwłaszcza bardzo mocno napisze w takim tekście wspomnieniowym w kartkach z podróży, że dla niego patriotyzm jest czymś wrodzonym.

To jest ta idea, która mu zastąpi Boga, dlatego że Żeromski jest antyklerykałem tak naprawdę, agnostykiem antyklerykałem.

Żeromski miał doświadczenie, o którym zdaje się rzadko pamiętamy, z udziałem w Legionach w Zakopanem.

To był bardzo ciekawy czas w życiu Żeromskiego.

Gdzie prosili, wręcz żebrali takiego błogosławieństwa, jak się śmiał Żeromski.

Ale wtedy te stosunki były bliższe, natomiast one się powoli rozluźniały, dlatego że Żeromski pozostawał jednak pod silniejszym wpływem myśli Abramowskiego, czyli myślał tutaj o takim budowaniu państwa oddolnym, nie instytucje, bo oczywiście państwa to są instytucje, ale te instytucje muszą być tworzone przez ludzi.

I tutaj Żeromski się mija z innymi ugrupowaniami politycznymi.

To będzie jedno z największych nieszczęść osobistych Żeromskiego, ale wracając do jego zaangażowania politycznego, bo proszę pamiętać, że te uwikłania

Do tego stopnia, że Żeromskiego zaczęto

która była mu bliższa chociażby dlatego, że jednak Piłsudski reprezentował państwa centralne, czyli politykę niemiecką, której Żeromski po prostu nie trafił.

Żeromski otrzymał legitymację.

A mamy dowód na to, taki bardzo mocny, w odznace za bierną służbę Andrzeja Struga, gdzie umierający Sylwek patrzy się na Żeromskiego siedzącego w restauracji zakopiańskiej i mówi mu zdradziłeś nas.

Dla tych kręgów legionowych postawa Żeromskiego była zdradą.

Ale Żeromski milczał i to milczenie było znaczące.

To jest jedna z największych tragedii, które się w czasie pierwszej wojny rozegrały, z której Żeromski sobie zdawał sprawę.

Przecież biblioteka w Zakopanem zawdzięcza powstanie Żeromskiemu.

To jest dzieło Żeromskiego, którego współudział w budowaniu tego typu instytucji jest bardzo ważny.

Odbiorcy zachodniego, ale dla Żeromskiego jest sprawa jeszcze gorsza, mianowicie literatura, według niego ta literatura polska, zwłaszcza romantyczna, ale doszukuje się tego jeszcze w średniowieczu, przyjęła rolę instytucji państwowych, bo państwo to instytucje.

Dlatego, że dla Żeromskiego, no już można powiedzieć, pewne rzeczy się przewartościowały.

Niemniej jednak Żeromski mówi o tej wielkiej pracy, którą trzeba wykonać na rzecz przyszłego państwa, ale pracę musi wykonać każdy z obywateli.

Tu Żeromski zbliża się bardziej do płomieni Brzozowskiego.

A jak już jesteśmy przy państwie i o pieniądzach zaczęłyśmy rozmawiać, to czy faktycznie Żeromski pokładał w arystokracji, w tej majątnej sferze społeczeństwa, nadzieję, że oni dołożą się do tego, aby budować nowoczesną Polskę?

I Żeromski może naiwnie trochę wierzy, że ta filantropijność, użymy takiego określenia za Prusem, która no dzisiaj jest dwuznaczna, ale taka filantropijność w duchu świętego Wincentego a Paulo trochę.

Oczywiście Żeromski jest osobą niepraktykującą, ale tu chodziło o to, że powstaną takie towarzystwa, które będą wykorzystywały majątek, czyli oni się podzielą tym majątkiem w imię tego, że Polska jest sprawą najważniejszą.

Teatrów, szkół, bibliotek i wspomoże naukę, ale dla Żeromskiego, i tu należy to mocno podkreślić, tą najważniejszą sprawą do załatwienia jest sprawa reformy rolnej.

Tam była oczywiście sprawa pańszczyzny, a tutaj jest to co Żeromski zaobserwował, że najbardziej potencjalnymi, właśnie najbardziej potencjalnymi tymi rewolucyjnymi działaczami, czyli najbardziej podatni na agitację bolszewicką są dla niego właśnie ci bezrolni chłopi, którzy stają się agitatorami.

Oni agitują za rewolucją, z czym Żeromski nie może się zgodzić.

I potem jest to wielkie rozczarowanie Żeromskiego.

Dlatego, że już była wykonywana tutaj, no już nie mamy czasu, ale w ogóle związki z Osterwą, z Teatrem Reduta, przecież Żeromski był głosem tego teatru.

To jeżeli my odniesiemy to do przedwiośnia, do tego wielkiego rozczarowania Żeromskiego sposobem budowania państwa polskiego, tym brakiem odpowiedzialności.

Rządy, kolejne rządy, zresztą tutaj to jest też znaczące, że Żeromski umrze przed zamachem majowym.

Żeromski jest przeciwny tym zjednoczonym stanom środkowej Europy.

Oczywiście to nie tylko to zadecydowało, bo jest to uproszczenie, ale Żeromski będzie starał się cały czas właśnie walczyć o takie rzeczy jak stworzenie w ogóle życia literackiego, czyli Akademii Literatury.

I tutaj też warto o tym pamiętać, że to życie i działalność Żeromskiego w dwudziestoleciu międzywojennym była objęta bardzo mocną cenzurą w PRL-u, zwłaszcza jego działalność w czasie wojny polsko-bolszewickiej.

Zresztą sama Henryka Witkiewiczowa z Rotkiewiczów też odeszła już w 1940 roku, czyli ci bliscy poodchodzili, więc jest czas na rewizję też myślenia o Żeromskim jako o człowieku, o pisarzu.

No i tutaj ja zawsze sobie pozwalam, jak mówię o Żeromskim, na przywołanie sztuki japońskiej, czyli na kintsugi.

I to jest u Żeromskiego właśnie, moim zdaniem, Żeromski w tych swoich bohaterach, którzy są niespełnieni, nieskończeni, nieprzewidywalni, gorszący nas.

A zwłaszcza irytowało to krytyków z epoki Żeromskiego, którzy chcieli postacie skończone.

Z Żeromskim nie było łatwiej.

Ich stosunek do kobiet, to poszukiwanie idealnej kobiety, idealnej miłości, ten pęd za urodą życia, ale cała ta afektywna strona, którą Żeromski oddaje, ale z drugiej strony ten bohater, który pragnie jakiejś wielkiej idei.

Właśnie gdy słucham pani profesor, to nieustannie wraca do mnie myśl, że Żeromski wymyka się jakimkolwiek kategoriom estetycznym.

I można powiedzieć, że cały czas mamy do czynienia z jakimś preparatem, który się nazywa Żeromski.

A tutaj właśnie cała bolączka Żeromskiego polegała na tym, że on nigdy nie był pewien.

I oczywiście, jeżeli my chcemy wzorców i to takich jednoznacznych, no bo wzorce są zazwyczaj jednoznaczne, chcemy pisarstwa parenetycznego, to tego u Żeromskiego nie znajdziemy.

Dyskusję o takim Żeromskim, który wymyka się naszym tradycyjnym kategoriom i u którego trzeba szukać złota w tych pęknięciach purcelany, będziemy kontynuować podczas dyskusji festiwalowych.

Poświęconego postaci Stefana Żeromskiego, patrioty, inteligenta i pisarza.

Podczas spotkań i debat spróbujemy odpowiedzieć na pytania o miejsce Żeromskiego w naszej kulturze, jego wizję literatury, a także wspólnoty narodowej oraz aktualność jego przesłań w dzisiejszej Polsce i w Europie.