Mentionsy
4. STRACHOWSKI // KOPSZAK // Chrystus, dzieci i rewolucja
Witold Wojtkiewicz jest artystą zarazem znanym i nieznanym. Większość z nas kojarzy go z obrazów takich jak „Marionetki”, „Turniej” czy „Porwanie królewny”, które prowokowały kolejnych badaczy i komentatorów do interpretacji, bądź to w kluczu egzystencjalistycznym, bądź to psychoanalitycznym. Dzięki nim w melancholijnych twarzach małych księżniczek i rycerzy zobaczyliśmy odbicie własnych niepokojów oraz utajonych pragnień.
Najtrafniej ujęła to Szymborska, pisząc o autorze „Korowodu dziecięcego”:
„Rzeczy najważniejsze mówią o nim jego obrazy. Gdybym w jednym nieudolnym zdaniu chciała to streścić, brzmiałoby to mniej więcej tak: Życie jest krótkotrwałą huczną maskaradą, a ci, którzy biorą w niej udział, są tylko kolorowymi przebierańcami nicości”.
Ale jest także inny Wojtkiewicz – obdarzony niezwykłą ostrością widzenia karykaturzysta z socjalistycznego „Naprzodu”, dandys rozsmakowany w estetyce brzydoty i twórca wadzący się z Bogiem w „Krucjacie dziecięcej” oraz „Chrystusie i dzieciach”. W tych dwóch ostatnich dostrzec można człowieka, który na serio potraktował propozycję, jaką dla współczesnego świata miało chrześcijaństwo. Być może ten współtwórca „antykatolickiego imaginarium” znalazł ukojenie w religii albo w wytwarzanych przez nią formach niczym jego „Wiejski chłopiec grający na organkach”. Jakkolwiek było pozostały po Wojtkiewiczu obrazy, o których André Gide pisał, że choć dla „profana mogłyby się wydać szare”, to zachwycają „dziwną harmonią tonu, bolesną fantazją rysunku, patetyczną i pełną wzruszenia grą kolorów”. Czy nie tego właśnie oczekujemy wciąż po sztuce, która nie chce zatrzymywać się na aktualnych problemach?
O Witoldzie Wojtkiewiczu i splocie sztuki z wiarą rozmawiałem z dr Piotrem Kopszakiem, dyrektorem Muzeum Archidiecezji Warszawskiej.
Rozdziały (7)
Podcasters przywitanie i zaproszenie do zbiórki na stronie internetowej.
Podcasters przedstawia gościa i przedstawia temat rozmowy - Witold Wojtkiewicz i jego obraz Chrystus i dzieci.
Podrobną analizę obrazu Chrystus i dzieci, jego formy i postaci.
Podstawowe informacje biograficzne o Witoldzie Wojtkiewiczu, jego studia i początki kariery.
Twórczość Witolda Wojtkiewicza w Krakowie i jej znaczenie dla polskiej sztuki XX wieku.
Wpływ Wojtkiewicza na międzynarodową scena sztuki, jego wystawy i pozytywna reakcja na obrazy.
Dalsza analiza obrazu Chrystus i dzieci, jego symboliki i interpretacje.
Szukaj w treści odcinka
Pomyślałem, że takim dobrym punktem wyjścia do naszej rozmowy może być obraz Witolda Wojtkiewicza, już późny namalowany, rok przed śmiercią, Chrystus i dzieci.
No to obraz Wojtkiewicza właściwie intrygował mnie nieustannie i cały czas mnie intryguje, bo jest to dla mnie cały czas obraz niezrozumiały.
I jeżeli znamy choć trochę twórczość Wojtkiewicza, to wiem, że jest to obecność nieoczywista, bo przecież Wojtkiewicz nie był malarzem religijnym.
Znaczy i tak i nie, bo my rzeczywiście w tej chwili po odkryciu powtórnym Wojtkiewicza, które się zaczęło właśnie od książki Juszczaka wydanej w początku lat 60.
No to wydaje się, że właśnie treść jego obrazów jest tym, co stanowi o randze Wojtkiewicza.
Jeszcze przez chwilę ciągnąc wątek biograficzny, chciałbym się zapytać o to, jak atmosfera Krakowa wpływała na twórczość Wojtkiewicza, bo to już był czas, kiedy największe sławy modernizmu i literackiej młodej Polski mają już w miarę ugruntowaną pozycję.
A ściśle mówiąc, właśnie zresztą Wiesław już tak dokładnie rozgraniczył, to Wojtkiewicz i Grupa 5, właśnie najbliżsi przyjaciele Wojtkiewicza, Wlastimil Hoffman, Jan Rembowski, Leopold Gottlieb i Mieczysław Jakimowicz.
Malarz młodopolski, ale to chyba też dlatego, że ta różnica pomiędzy dwudziestoleciem, którego nie doczekał Wojtkiewicz, a wcześniejszą epoką była jednak mimo wszystko mocniejsza niż mogłoby się wydawać jeszcze w czasach Wojtkiewicza, że rzeczywiście nastąpił przełom i to nam się chyba trochę zlewa z tego powodu.
Pierwsza wojna światowa jest taką narzucającą się cezurą, która utrudnia nam zobaczenie takich właśnie realnych cezur istniejących w sztuce, bo wydaje się, że właśnie twórczość Wojtkiewicza to jest taki początek polskiej sztuki nowoczesnej XX wieku.
I to jest zresztą fakt, że artyści współcześni do Wojtkiewicza się odnosili, chociażby Kantor, to pokazuje, że między nimi nie ma dystansu właściwie.
I André Gide opisał to spotkanie z obrazami Wojtkiewicza.
Ducha polskiego, no to oczywiście dla Wojtkiewicza, który z wielką ironią podchodził do takich patetycznych sformułowań.
Wiele uwagi poświęciliśmy biografii Wojtkiewicza, ale powinniśmy też kilka słów powiedzieć o tym malarstwie.
Zaczęliśmy od Chrystusa i dzieci i na chwilę chciałbym wrócić do tego obrazu, bo on jest nie dość, że bardzo ciekawy formalnie i ciekawy jako nietypowy obraz w twórczości Wojtkiewicza,
I trzeba od razu powiedzieć, kim były te dzieci Wojtkiewicza.
I u Wojtkiewicza pojawiają się te wszystkie portrety pierrotów, arlekinów.
Zresztą ponieważ tak Wojtkiewicza cenimy, że nawet te wczesne nam się podobają.
Do tego epizodu z historii chrześcijaństwa, co jest potem rozciągane na cały stosunek Wojtkiewicza do chrześcijaństwa, tudzież katolicyzmu.
Czy to jest nakładanie po raz kolejny naszych wyobrażeń o tym, jaki był stosunek Wojtkiewicza do religijności?
Czy rzeczywiście da się w ten sposób wytłumaczyć Wojtkiewicza?
Zresztą pojawiały się takie głosy krytyczne, które mówiły o tym, że obrazy Wojtkiewicza były
Właśnie on się interesował rysunkiem i grafiką, więc już była świadomość rangi rysunków Wojtkiewicza.
Wspomnieliśmy przed chwilą o innych także obrazach Wojtkiewicza i o tym, że głównymi bohaterami tych obrazów były dzieci.
Dużo poświęciliśmy uwagi Wojtkiewiczowi, krytykowi, satyrykowi, więc kilka słów musimy zamienić o rysunkach Wojtkiewicza.
No niestety dość trudno sobie to uświadomić, ponieważ rysunki Wojtkiewicza są zamknięte w szufladach, w gabinetach rycin.
Co prawda są bardzo dobre zdjęcia, można je oglądać, ale naprawdę, jeżeli się weźmie do ręki rysunek Wojtkiewicza, to jest niezwykłe przeżycie i widać absolutną doskonałość warsztatu Wojtkiewicza.
On, zwłaszcza dla Wojtkiewicza, który był wtedy w Krakowie i nie mógł wrócić do Warszawy, nie miał
Jeśli chodzi o świadomość i samą świadomość Wojtkiewicza, to też przypominają mi się wcześniejsze rysunki, które są również próbą zdystansowania się wobec przewszczyzny i wydaje mi się, że one mogłyby nieco osłabiać te wszystkie psychoanalityczne wątki, tropy interpretacyjne,
Wojtkiewicza to tylko przypuszczenie, ale nie wiem, czy pan by się ze mną zgodził.
które są w sumie niezdolne do żadnego działania i zostały w tak okrutny sposób przez Wojtkiewicza przedstawione.
One oczywiście były reprodukowane w katalogach wystaw, właśnie w katalogu wystawy Wojtkiewicza, która była w Muzeum Narodowym.
Chyba życzmy sobie kolejnej dużej wystawy Wojtkiewicza, która byłaby prezentacją także i tej twórczości, ale także chyba warto byłoby, tak mi się wydaje, pokazać Wojtkiewicza w kontekście europejskim, tego co się ówcześnie działo.
Wtedy też wydaje mi się, że pokazałaby się odrębność tego malarstwa i nie bez przyczyny chyba Gide zwrócił uwagę na Wojtkiewicza jako na jedynego takiego zachwycającego, ciekawego osobnego artystę.
Trzeba jeszcze tutaj dodać, że wiele obrazów Wojtkiewicza zaginęło.
Ostatnie odcinki
-
48. HERBICH // DOBRZAŃSKI // MOLINA // Jakub Kl...
22.04.2026 18:00
-
47. HERBICH // WARDZIŃSKI // Feliks Koneczny: w...
15.04.2026 18:00
-
46. HERBICH // SZERSZEŃ // Juliusz Słowacki: Du...
08.04.2026 18:55
-
45. HERBICH // KATKOWSKI // Jadwiga Staniszkis:...
01.04.2026 18:00
-
Nowoczesny duch bez nowoczesnego państwa // Nog...
30.03.2026 10:17
-
21. STRACHOWSKI // KOSSOWSKA // Jak wyglądała n...
25.03.2026 19:00
-
20. STRACHOWSKI // KOSSOWSKA // Jak wyglądała n...
18.03.2026 19:00
-
44. HERBICH // ANDRULONIS // Maria Ossowska: na...
11.03.2026 19:00
-
19. STRACHOWSKI // BOBROWSKA // Mela Muter najw...
04.03.2026 19:00
-
18. STRACHOWSKI // JASINA // Czy kino pomaga zr...
25.02.2026 19:00