Mentionsy

Podcasty Teologii Politycznej
Podcasty Teologii Politycznej
04.03.2026 19:00

19. STRACHOWSKI // BOBROWSKA // Mela Muter najważniejszą malarką Europy Środkowej

Mela Muter wciąż pozostaje twórczynią znaną głównie historykom sztuki nowoczesnej. W epoce była jednak ważną postacią na kulturalnej mapie Paryża. Jak wyglądała jej artystyczna droga? Czy młodej Żydówce z Warszawy łatwo było zostać malarką? Co sprowadziło ją do stolicy Francji i czy zachowała tam „środkowoeuropejski idiom”? Czy jej ekspresjonistyczny styl pozwala nazwać ją „paryskim Egonem Schiele”? Jak polityka wpływała na życie i dzieło malarki? I jak tradycja judaizmu oraz konwersja na katolicyzm oddziaływały na sztukę Meli Muter?

O tych i wielu innych kwestiach, w podcaście „Bez strachu”, rozmawiał Michał Strachowski i Ewa Bobrowska – historyczka sztuki i psycholożka.

______________________

Podcasty Teologii Politycznej, od teraz dostępne w doskonałej jakości dźwięku i w formie wysokiej jakości video mogą ukazywać się jedynie dzięki pomocy prywatnych mecenasów kultury. Zapraszamy do dołączenia do ich grona!https://teologiapolityczna.pl/podcasty2025

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 78 wyników dla "Muter"

Ale zanim porozmawiamy i o książce, i o bohaterce naszego dzisiejszego spotkania, którą jest Mela Muter, bez strachu dzisiaj będziemy o Meli Muter rozmawiać, chciałbym się zapytać,

Jest tam chyba 5 obrazów Meli Mutera na żywo.

To są listy Meli Muter do Josette Bournet.

Mamy jeden, słownie jeden list Josette Bournet do Meli Muter, który się zachował tylko dlatego, że nie został wysłany.

Może ja powiem najpierw o Josette Bourne, bo jak zacznę mówić o Meli Muter to nie będzie końca.

W każdym razie nastąpiło to pod koniec 1935 roku, bo pierwszy list Meli Muter do Josette Bochnet datuje się z wieczoru wigilijnego 1935.

I Muter pisze tam, no bo

Mela Muter urodziła się w 1876 roku i proszę przyjąć tę datę jako pewną, ponieważ ona troszkę zmieniała swoje daty urodzenia.

Postać Josette Bourne, która była, no właśnie, artystką, która zresztą nie zabiegała specjalnie o karierę i o sławę i nawet Muter ją tam motywuje do tego, żeby wzięła udział tu i tam w takim czy innym wydarzeniu.

No, natomiast sytuacja Meli Muter była zdecydowanie inna.

I mam teraz zacząć mówić o Meli Muter, tak?

Skąd pochodziła Mela Muter?

Mela Muter była warszawianką.

Po czym zamniechała Muter Milcha, który był, tak bo Mela Muter to jest oczywiście pierwsze powiedzmy to sobie, to jest jej rodzaj pseudonimu artystycznego, urodziła się jako Maria Melania Klingsland.

W związku z tym, jak już przechodzę do Michała Mutermilcha, więc ten pseudonim artystyczny powstał oczywiście ze skrócenia nazwiska i męża.

Michał Mutermilch był działaczem lewicowym też, może najpierw ważniejsze było to, że był literatem, tłumaczem, literatem, intelektualistą w każdym razie.

Która była od początku koedukacyjna, ale to już było po wyjeździe Muter do Paryża.

Natomiast czytanie francuskich listów Meli Muter jest dużą przyjemnością.

Muter uważała się za samouka.

Muter absolutnie utrzymywała kontakty.

Była bodajże sekretarzem sekcji artystycznej, a jej mąż, czyli Michał Mutermil był w ogóle chyba wiceprezesem towarzystwa.

Potem zresztą to pierwsze towarzystwo się rozpadło, potem powstało w 1911 roku następne towarzystwo, Towarzystwo Artystów Polskich w Paryżu i Muter też tam była czynną członkinią i udzielała się, po czym tam jeszcze nawet spełniła jakieś funkcje w czasie I wojny świata i właściwie przez całe swoje życie

Czy w tym kręgu Meli Muter pojawiali się także i inni twórcy ważni dla...

Był jakby jego bezpośrednim spadkobiercą, bo to jeszcze działo się za życia Gogena, kiedy rzeczywiście Ślewiński przejął idee gogenowskie, syntetyzmu, specyficznego, artystycznego symbolizmu i co zresztą przejęła również Muter w pierwszym okresie.

Natomiast właściwie ona, ja nie wiem, moglibyśmy chyba napisać słownik czy leksykon kontaktów społecznych Meli Muter.

I tak było z Mela Muter.

Kogo jeszcze w Bretanii spotkała Mela Muter?

W związku z tym podejrzewam, że to było działanie świadome ze strony Muter, żeby przekazać...

Symbolicznie ważne miejsce i w pewnym momencie Mela Muter chyba wraca do Paryża już na dobre.

No i Mela Muter spędzała je właśnie albo w Brytanii, albo jeździła do Hiszpanii.

Co tak zaciekawiło Melę Muter w południowym sąsiedzie Francji?

Zresztą i brat, i mąż Meli Muter również wstąpili do Legii, każdy z nich robił co innego.

Natomiast przede wszystkim dla Meli Muter była to katastrofa materialna, dlatego że biorąc pod uwagę zawody i Meli i jej męża, to nie dzięki temu rodzina żyła, tylko dzięki wygodnej pensji.

Tylko wspomnienia, cytuję wspomnienia Muter, no to wygodna pensja wypłacana jej przez ojca pozwalała na wygodne życie rodziny.

Portret Meli Muter, który znajduje się w Muzeum Orsa.

Czy coś się polepszyło w życiu Meli Mutery?

Domyślam się, że Mela Muter musiała bardzo przeżyć.

Jak wyglądały dalsze losy artystyczne Meli Muter?

Lekarstwem na wszystkie nieszczęścia Meli Muter była praca.

W nakręconym, gdzie rzeczywiście widać Melemutera film z 1966 roku, czyli rok przed śmiercią, lektor mówi, że namalowała 2000 obrazów.

I to jest kolejny powód do ogromnej depresji Meli Muter, którą, jak mówię, znowu zwalcza za pomocą pracy.

No i sytuacja Meli Muter finansowa polepszy się na tyle, że pod koniec lat dwudziestych pozwoli sobie na zakup maleńkiej parceli, ale w samym środku Paryża i zleci wybudowanie konstrukcji willi, pracowni słynnemu francuskiemu architektowi Augustowi Perretowi.

I rzeczywiście Muter wprowadza się do swojej wili, która była niesłychanie modernistyczna, niesłychanie nowoczesna w 1930 roku.

Także tragedia Meli Muter zaczyna się wcześniej niż II wojna światowa, mimo że jest absolutnie, a nie chcę powiedzieć, artystką na topie.

Co się stało z tym paryskim domem Meli Mutera?

To jest kolejna tragedia Meli Muter, w której to też zachęcam do czytania listów, jest tam o tym.

I okazał się człowiekiem okrutnym wobec Meli Muter.

I co okazało się po prostu absolutnie tragiczne dla samej Meli Muter.

Był malarzem też Bolesław Nawrocki i młody Bolesław Nawrocki rzeczywiście bardzo pomagał Meli Muter, po czym nastąpiły między nimi jakieś tam nieporozumienia, jak to czasami bywa.

To znaczy już w ogóle okres powojenny w karierze Muter był mniej ekspansywny, co jak mówię, wiek to jest jedna kwestia.

Więc na przykład wiemy o tym, że Muter była niesłychanie dzielną osobą.

Jak to się stało, że w polskich kolekcjach jest tak mało Meli Muter?

Ostatnia chyba wystawa, taka duża wystawa Meli Muter w Polsce była w 23 roku w Warszawie.

Spuścizna po makowskim i po śliwińskim dotarła do Polski dzięki profesor Władysławie Jaworskiej, która nawiasem mówiąc odwiedzała Muter regularnie i była również, i co jest bardzo ważne, zaprzyjaźniona z tą właśnie francuską artystką Josette Bonnet.

Co nie jest do końca prawdą, jak chodzi o Melę Muter, ponieważ ona aprobowała zmianę ustroju.

Szczerze mówiąc nie wiem dlaczego, znaczy trochę wiem właściwie dlaczego nie zostały zakupione obrazy Meli Muter do polskich kolekcji, bo warunki jakie jej proponowano nie były korzystne.

Tutaj się przewijała kwestia przynależności Meli Muter do tak zwanej Ecole de Paris, ale to jest taka czapa, że tak powiem terminologiczna, która spaja bardzo różnych artystów.

Jakie było miejsce Meli Muter na tej artystycznej mapie Europy?

W 1937 roku Mela Muter miała zostać odznaczona Legią Honorową, której odmówiła.

Jak chodzi o medale, o ile oboznańska rzeczywiście była odznaczona wieloma medalami, o tyle Muter nie brała udziału w takich wystawach, żeby takie rzeczy miały miejsce.

Jeśli mówimy o tym rynku dzisiaj, no to Mela Muter odniosła niezwykły sukces.

Może tak, aczkolwiek przychodzą one ile to lat po śmierci, bo to też trzeba powiedzieć, że pierwsza wystawa Meli Muter po jej śmierci w Polsce miała miejsce dopiero w 1994 roku.

Na rynku, znaczy nie rynku, sytuacji też muzealnej, że muzea, ponieważ nie ma, jest bardzo niewiele obrazów Meli Muter w polskich kolekcjach muzealnych.

Ale jest takie jedno muzeum, w którym jest kilka obrazów Meli Muter.

No tak, to tam jest nawet dużo obrazów Meli Muter, no i będzie wystawy.

I to jest chyba największą, jakąś takim, największym wyznacznikiem dojrzałego stylu Meli Muter, bo jak mówię, tam na początku były jakieś wpływy Whistlera, był niewątpliwie symbolizm, był syntetyzm.

Muter pisze w pewnym momencie do Josette Bonnet,

Mówiliśmy troszkę o tym, że Mela Muter pochodziła z rodziny żydowskiej, ale w pewnym momencie zmieniła wyznanie na katolickie.

Brytania jest niesłychanie katolicka i tam jakby świadectw wiary jest ogromnie dużo, kapliczki przydrożne, kościółki brytońskie i nie jedna muter, prawda?

Ten katolicyzm jest absolutnie w Brytanii namacalny i rzeczywiście Muter jest na to wrażliwa i maluje.

Bardzo... Zresztą Mela Muter i Leopold Gottlieb znali się dobrze, więc jakie tam wpływy...

A jak wyglądała kwestia religijnych motywów, ale zaczerpniętych właśnie z judaizmu u Meli Muter?

Skąd była Mela Muter?

Myślę, że jest jeszcze dużo do zrobienia nad Melą Muter.

Właściwie jeżeli spojrzeć na rozmaite media społecznościowe Mela Muter,

Już na sam koniec chciałbym zapytać o rzecz, o której wspomniała Pani przed kilkoma chwilami, czyli o nadchodzącej wystawie Meli Muter, gdzie można będzie ją zobaczyć i co będzie można tam zobaczyć także.

Znaczy na pewno będziemy mogli zobaczyć Melę Muter z różnych kolekcji, z kolekcji samej Willi Lafleur, ale również z innych prywatnych kolekcji.

A właśnie dzisiaj bez strachu rozmawialiśmy o Meli Muter.